Zaloguj się aby komentować
Zapraszam wszystkich miłośników płyt winylowych, gramofonów, adapterów i analogowej muzyki do nowej społeczności Winyle
#muzyka #winyle #gramofon #muzykaklasyczna
Zaloguj się aby komentować
Maurice Ravel - Boléro
W wykonaniu London Symphony Orchestra pod batutą ( w tym przypadku wykałaczką
https://youtu.be/igWt_WnqmUw?t=115
#muzyka #muzykaklasyczna
Zaloguj się aby komentować
Kilka dni temu wrzuciłem posta odnośnie Miserere ale znalazłem ciekawy opis i inne wyśmienite wykonanie.
Znalezione na profilu fb Muzykologia UO
---------------------------------------------
"Miserere mei, Deus” (Zmiłuj się nade mną, Boże) - to z pewnością jeden z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych utworów muzycznych epoki renesansu. W pierwszej połowie XVII wieku, na potrzeby kapeli watykańskiej Kaplicy Sykstyńskiej skomponował go Gregorio Allegri. Dziewięciogłosowe dzieło wykonywane było wyłącznie dwa razy do roku - w środę i piątek Wielkiego Tygodnia - i wyłącznie w Kaplicy Sykstyńskiej. Pilnie strzeżony rękopis przechowywany był w archiwum Kaplicy, a jego kopiowanie oraz rozpowszechnianie karane było ekskomuniką.
Ten mistyczny i poruszający serca utwór w połączeniu z genialną akustyką Kaplicy Sykstyńskiej oraz umiejętnościami improwizacyjnymi i ornamentacyjnymi watykańskich śpiewaków stał się “łakomym kąskiem” dla muzycznych pasjonatów, którzy licznie przybywali w okresie Wielkiego Tygodnia do Rzymu, bo móc go usłyszeć. Z pewnością utworowi temu sławy przysporzył epizod z 14-letnim Wolfgangiem Amadeusem Mozartem w roli głównej, który przebywając w Rzymie wraz ze swoim ojcem w 1770 roku, po zaledwie dwukrotnym wysłuchaniu utworu, zapisał go w nutach - wraz z licznymi ornamentami dodanymi przez śpiewaków. Wieść o tym dotarła do ówczesnego Papieża Klemensa XIV, jednak docenił on geniusz nastoletniego Mozarta i nie dość że odstąpił od nałożenia kary, to… uhonorował go Orderem Złotej Ostrogi! Niedługo potem Papież anulował zakaz rozpowszechniania utworu.
Współcześni melomani nie muszą już jechać do Rzymu, a w zgodzie z koronawirusowymi obostrzeniami nie muszą nawet wychodzić ze swoich domów, aby posłuchać “Miserere” Allegriego. Bowiem w pięknej, pełnej akustyce i w blasku świec rozświetlających gotyckie przestrzenie Kościoła Mariackiego w Toruniu, dzieło to nagrał Zespół Śpiewaków “Schola Cantorum Thorunensis” pod dyrekcją Pawła Głowińskiego.
Zachęcamy do włączenia dobrych głośników lub założenia słuchawek i zapraszamy do posłuchania oraz obejrzenia “Miserere” w domowym zaciszu, za pośrednictwem internetu, w interpretacji toruńskich śpiewaków.
Nagranie zrealizowała firma Ars Sonora.
https://www.youtube.com/watch?v=sRSvIULUeO0
#muzyka #muzykaklasyczna #historia
Zaloguj się aby komentować
Z biblioteki shazama:
The Clientele - Lyra in april
#muzyka #muzykaklasyczna #shazam #radio357
Zaloguj się aby komentować
Mordki ostatnio trafiłem na Vivaldiego w wersji Drill i w podpowiedziach znalazłem Mix Czajkowskiego w wykonaniu Messer Chups. Szukam podobnych kawałków, ktoś coś może kojarzy?
https://www.youtube.com/watch?v=OtL7oWWBD0Y
#muzyka #muzykaklasyczna

Zaloguj się aby komentować
Z biblioteki shazama:
Stephan Moccio - Walking in the air
#muzyka #muzykaklasyczna #shazam
Zaloguj się aby komentować
Prawilnie przypominam o koncercie noworocznym z Wiednia.
#muzyka #muzykaklasyczna

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nastrojowe wykonanie "Nun komm, der Heiden Heiland" Bacha.
BWV 659
Organista buja się jakby coś go w d⁎⁎ę gryzło.
Bach - Nun komm, der Heiden Heiland BWV 659 - Van Doeselaar | Netherlands Bach Society - YouTube
Zaloguj się aby komentować
z Wikipedii:
Fuga (łac. fuga ucieczka, fugare gonić) – jedna z najbardziej kunsztownych struktur muzycznych, oparta na ścisłej polifonii (wielogłosowości) i imitacji (powtarzanie się melodii w utworze w wielu głosach, np. jedna melodia gra sobie w alcie po czym tą samą melodię słyszymy w basie)
Wymaga wielu głosów (zwykle od 2 do 6) oraz kilku tematów (zwykle do 4). Od momentu powstania w XVII wieku była swoistym sprawdzianem warsztatu kompozytorskiego twórcy. Była najważniejszą formą polifoniczną baroku. a najwyższą doskonałość osiągnęła w twórczości J.S. Bacha.
Zaloguj się aby komentować
Kawa chłopska na noc, w sumie to z nudów i dla smaku. Do Szopena, noktruny se puszczam, bo lubię.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś dwa wpisy. Znacie boomerskie gadanie „kiedyś muzyka była lepsza” „teraz to teksty o sraniu i ruchaniu, nie to co wind od Change”
otóż Pan Mozart i jego pierwszy gówno lotny utwór „Bona nox” poniżej tłumaczenie na Polski
„Dobranoc! Niezły z ciebie wół Dobranoc Kochana Karolino Dobranoc Fuj, fuj Dobranoc, dobranoc Mamy jeszcze kawał drogi Dobranoc, dobranoc Narób w łóżko tak, żeby trzasło Dobranoc, śpij dobrze I włóż tyłek do ust”
@PornoKing Dużo ludzi tak gada bo za dzieciaka po prostu nie rozumiała większości zachodnich tekstów i wydawały się jakieś lepsze, magiczne, i ten sentyment pozostał.
Inną kwestią jest dźwięk. Wcześniej artysta żeby coś stworzyć musiał zainwestować w siebie i swoje dzieło, musiał potrafić grać czy śpiewać a możliwości nagraniowe i techniczne były często bardzo ograniczone. Potem jeszcze musiało to zostać wydane czy też puszczone w radio. Teraz właściwie można wydalić/zmiksować jakąkolwiek kloakę w pięć minut i przy odpowiednich zasięgach zrobić z tego hicior.
A no i sorry ale ten twój mozart pod względem tekstów do pana doktora Albonisty to niech się schowa do fortepianu i mocno zatrzaśnie pokrywę.
Zaloguj się aby komentować
Mój pierwszy wpis, chyba najbardziej niesamowite użycie tej techniki 2:50
Pizzicato ( tłum. szarpany, zrywany) – technika artykulacyjna , polegająca na wprowadzeniu w ruch struny instrumentu smyczkowego poprzez szarpanie palcem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nowy dzień? - Jest. Z rana z reguły wskakują mocne brzmienia, więc dziś to ja będę pierwszy. I zaproszę was do wysłuchania siedmioczęściowej suity Gustava Holsta - Planety [op 32.] w wykonaniu Orkiestry i Chóru Żeńskiego Filharmonii Narodowej. Dyrygentem był p. Maciej Tarnowski, zaś dyrygentem chóru p. Henryk Wojnarowski.
Gustav Holst (1874 - 1934) był angielskim kompozytorem muzyki poważnej, dyrygentem, puzonistą jak również pedagogiem. Życie Gustava Holsta naznaczone było cierpieniem. Wątłe zdrowie uniemożliwiło mu zostanie koncertującym pianistą, utrudniało pracę dyrygenta i kompozytora, w końcu przyczyniło się do jego przedwczesnej śmierci. Kompozycji i orkiestracji uczył się początkowo z materiałów pozostawionych przez Hectora Berlioza. Kiedy ojciec Holsta zrozumiał, że syn nie będzie mógł zostać koncertującym pianistą, zgodził się na jego studia kompozytorskie. W 1893 roku Gustav Holst rozpoczął studia w Royal College of Music. Uczył się tam nie tylko kompozycji, ale także gry na puzonie, być może wpłynęło to na charakterystyczną później dla niego orkiestrację, w której szczodrze wykorzystuje sekcję instrumentów dętych blaszanych. Pod wpływem Vaughana Williamsa, którego poznał w 1895 roku Holst zainteresował się rodzimą muzyką ludową oraz orientalnymi kulturami muzycznymi. Pozwoliło mu to ukształtować swój niepowtarzalny styl, który dziś stawia go wśród największych kompozytorów wszechczasów.
Dzieło to możemy interpretować w różny sposób. Liczne są głosy twierdzące iż Planety to nic innego jak metafora ludzkiego życia, w której kolejne części zabierają nas w symboliczną podróż w głąb "kosmosu" psychiki człowieka. Umysł poczynając od narodzin i walki (Mars) zagłębia się w marzeniach sennych (Wenus), uczestniczy w zabawie intelektualnej (Merkury)i tanecznej (Jowisz), kontempluje (Saturn), cofa się do pierwotnych stadiów rozwoju, biorąc udział w rytualnym magicznym misterium (Uran), w końcu osiągając najwyższy metafizyczny stopień wtajemniczenia (Neptun).
Inna interpretacja struktury Planet pochodzi od krytyka Davida Hurwitza. Twierdzi on że Jowisz jest punktem centralnym suity, zaś pozostałe części są swoim odbiciem lustrzanym. Tak więc Mars obejmuje ruch, zaś Neptun jest statyczny. Wenus jest wzniosła, podczas gdy Uran jest wulgarny. Merkury jest lekki i płynny, podczas gdy Saturn ciężki i powolny.
Podczas słuchania być może odczujecie fakt, iż pewne fragmenty już znane. Nie będzie to odczucie mylne. Fragmenty suity pojawiały się w wielu filmach i serialach, takich jak "Pierwszy krok w kosmos", "Człowiek który spadł na ziemię", "Mr. Robot", "BoJack Horseman", "Doctor Who" czy też "Simpsonowie". Planety były też inspiracją dla kompozytorów takich jak John Williams czy też Hans Zimmer.
Pewną ciekawostką jest to że kilka fragmentów z części "Jowisz - zwiastun radości" jest wykorzystywana w przez East Japan Railway Company, jednego z głównych przewoźników Japonii jako "departure melodies" na stacjach w regionie Greater Kantō.
Struktura:
I.Mars, the Bringer of War, (Mars, zwiastun wojny)
II.Venus, the Bringer of Peace, (Wenus, zwiastun pokoju)
III. Mercury, the Winged Messenge, (Merkury, skrzydlaty .posłaniec)
IV. Jupiter, the Bringer of Jollity, (Jowisz, zwiastun radości)
V. Saturn, the Bringer of Old Age, (Saturn, zwiastun starości)
VI. Uranus, the Magician, (Uran, mag)
VII. Neptune, the Mystic, (Neptun, mistyk)
Zaloguj się aby komentować