Przyznam ze czasem mam ochotę sobie posłuchać. Również pani harfistki.
https://www.youtube.com/watch?v=g1bFFyFxL08
Ale tu mam czasem pewny zgrzyt i pytanie:
Po kiego tak naprawdę jest tam potrzebna tam "osoba dyrygująca"? Serio.
Oni już ten utwór ćwiczyli setki razy. Doskonale więc wiedzą kiedy wejść i jak zagrać.
To tak jakby potrzebny był dyrygent zespołowi na koncercie. Bo jeden gra na perkusji, drugi na basie, trzeci na gitarze a pozostali wchodzą na flecie, cymbałkach i skrzypcach. No po kiego?
Sie pytam.
#pytaniedoeksperta #pytanie #muzykaklasyczna #filharmonia









