Dzisiaj w #muzykaniszowa pierwsza wycieczka za granicę, do Niemiec i to aż pod granicę Holenderską.
W ostatnim czasie nie mam nastroju na odkrywanie nowości i delektuję się tym, co już znam. Pavallion. Zespół, który mało wydał, szybko się zwinął (bo chyba razem z covidem patrząc na facebooka). Na #spotify miesięcznie około 10 słuchaczy i znajdzie się tam jeden ich album Stratospheria - jak dla mnie najlepszy. Pozostałe 2 na bandcampie.
Bardzo często sobie puszczam ich ze względu na spokojny ton z mocniejszymi akcentami, wspaniałymi progresywnymi melodiami w tle, co sprawia że dobrze mi się przy tym pracuje. Polecam fanom rocka psychodelicznego.
Spotkałem się z określeniem emocjonalny post rock.
I used to work with a bunch of the people who created the morphing effect in that video. Here's the paper by Thad Beier and Shawn Neely that describes in detail how it worked and what was innovative about it.
The important thing to know about it is that while fading between and warping images had been done in various ways for a long time, what they created was an innovative idea for letting an artist choose exactly how that was going to happen, what parts of one image were going to appear to warp and change into other features in another image, and making a seamless experience out of it that sold the effect to the viewer.
As others here have pointed out, after that video, the effect was EVERYWHERE. And, approaches that are derived from it are still used frequently today, in subtle ways that you wouldn't notice.
Thad Beier just died a few weeks ago, by the way, and it was a huge loss for all of us that knew him.
@AmAd chciałbym żeby ona była lakierowana jak w starych fenderach, albo oryginalnych musicmanach. Wiadomo że ten klon jest czymś pokryty, bo musi byc, ale jak mam być szczery to jest to takie pokrycie że nie widzę i nie czuje różnicy między palisandrowym squierem którego mam.
oglądałem ten serial 3 razy, ostatni raz w okolicach 2019, najwyższy czas sobie odświeżyć
Jakie to było fajne oglądać ten serial w TVP w miarę świeżo i później rozkminiać ze znajomymi z liceum co się odjebie w nastęnym odcinku, te całe fanowskie strony i teorie analizujące każdy drobny detal.
Tak jak Robert Lewandowski to jest Pan Piłkarz, tak Lost to jest Pan Serial.
Też pamiętam jak w podstawówce po każdym odcinku były rozmowy na przerwach o tym co się wydarzyło, ostatnio nawet o tym myślałam że fajna kiedyś była kultura seriali. Przydałby się kolejny taki do rozkminiania.
Sprzedało się juz 75 winyli. Po prostu szok i niedowierzanie - wyrobiłem normę i wyszedłem już na zero z kosztami produkcji. Codziennie wpadają jakieś zamówienia, także jakoś się to wszystko kręci 🚀