charakter "lidera" > ogólna "charyzma"/motywacja do działania > status społeczny > inteligencja > frame > wzrost > kasa > morda > mięśnie > bycie miłym dla kobiet ( im jesteś milszy tym mniej atrakcyjny)
zapraszam do dyskusji
#blackpill #redpill #logikarozowychpaskow i #przegryw #gymcel
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Kobiety, i wszystkich w ogóle, pociągają też osoby z ciekawą pasją - motocykle, sporty ekstremalne, podróże. Chociaż można to podciągnąć pod charyzmę.
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak "Status społeczny" wyrzucił bym raczej na sam początek, bo na ogół jest wynikową wszystkich(bądź części) wymienionych przez Ciebie cech. Przymioty takie jak "frame > wzrost > kasa > morda > mięśnie" są raczej na podobnym poziomie, w zależności od upodobań. Jak ktoś jest wchodzącym w d⁎⁎ę podnóżkiem(maksymalizacja "bycia miłym"), bez szacunku do siebie, to nie wróżę sukcesów na żadnym polu.
Wiele osób myli bycie miłym z lizaniem tyłka i próbą ugrania czegoś. Potem jak dostają kosza parę razy to zamiast stonować to wielce wyzywają dziewczynę od niewiadomo kogo i wychodzi ich prawdziwa natura.
-nie podobam się dziewczynom - kompletnie nie zauważam jakiegokolwiek zainteresowania z ich strony. Jedyne co zauważam to rozczarowanie lub pogardę lub obojętność..
-nie umiem w dziewczyny, nie mam wielu koleżanek (dokladnie to jedną mam) nie obracam się w środowisku w którym one występują..
tinder... (minuta ciszy)
-cosik nie bardzo wychodzą interakcje z ludźmi - i to właśnie jest ciekawe, bo niektórzy odczuwam jakby gardzili mną, że istnieje, a inni wręcz przeciwnie, nawet pośród obcych ale "dobrych" ludziach jestem niemal duszą towarzystwa. Gdy trafi się inne "fancy" grono ludzi, to jestem pomijany, niezauważalny itd.. - wręcz uważam to za brak kultury, nigdy nikogo nie ignoruje i mimo że jestem introwertykiem, chcę kontaktu z ludźmi... ale gdy jestem tak traktowany to wtedy też jakaś podświadoma niechęć do nich narasta.. co jest?
zakola, 175cm BMI górna granica, ale nie przekracza! :D (nie lubię siłowni, ćwiczeń itd.. Rower, pływanie zawsze na plus)
wykształcony, dobra praca, życiowo raczej ogarnięty
szkoła średnia = totalny brak loszek, może stąd wzięło się moje zje%anie? Najlepszy okres do pierwszych relacji?
myślę że jakbym się przewrócił i głupi ryj rozwalił to nikt by nawet nie spostrzegł, nie wspomnę o płakaniu...
zawsze staram się być pomocny (tak po prostu) jednak gdy ja pomocy potrzebuję to raczej muszę liczyć na siebie
Nie ogarniam już tego. W dodatku #samotnosc jak jasna cholera. Czasem ktoś napisze, zagada, raz na 100 lat.
Klubów nie znoszę, imprez, alkohol ujdzie ale nie za często. Wtedy zazwyczaj słucham co ktoś ma do powiedzenia, niż mówię bez sensu.
Podobno zyskuję przy bliższym poznaniu, poza tłumem 1 na 1...
To koniec prawda?
Ja już straciłem nadzieję na cokolwiek (o kimś bliskim poza rodziną, to już nawet przestaję się łudzić..)
Żeby było śmieszniej, od zawsze mam takie coś, że zakochuje się w dupach co nie są dla mnie (nie ta liga, bądź inny światopogląd), przez co inne wartościowe potencjalne dziewczyny olewam gdy występują. Jak mnie złapie, to amen.. Ktoś sobie z tym jakoś radzi? Jak? Żeby było śmieszniej, nie startuję do nich tylko duszę to w sobie (jedna nawet nie wiedziała o mojej egzystencji) :|
Niby nie #przegryw ale w sumie to jak #przegryw i #nieudacznik #odludek nie wiem czy #depresja
OP: @DeadRabbit: Panie, bo ty nie rozumiesz tego.. xD
Ja nie olewam ludzi gdy spodoba mi się jakaś d⁎⁎a. Ja olewam głównie chęci, do poznania, inwestowania w długotrwałą relację/związek z dziewczyną która jest normalna, gdy jakaś inna mi się spodoba..
To nie jest to samo, co negowanie wszystkiego xD Czego Ty nie rozumiesz..
Jeżeli myslałeś, że olewam wszystkich chłopów wokół, czy dziewczyny bo spodoba mi się "d⁎⁎a" to - nie.
Jeżeli myślisz, że olewam wchodzenie w związki, randkowanie, staranie się o "względy" innych dziewczyn gdy spodoba mi się jakas inna "d⁎⁎a" to - tak...
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
OP: @DeadRabbit: No to już jakaś rada... Dzięki... Eh.. Tylko skąd pozyskać dziewczyny :P Troche creepy zagadywać randomowo z ulicy
Ale z tym umawianiem się z kimkolwiek to dobry pomysł.. tylko na tinderze 0 matchów XD
@esq8: W tematach mi znanych jestem dość pewny siebie, natomiast w tej materii to totalne bagno, chyba że gadka jest o czymś co ogarniam. Najgorzej tylko że z włosami wyglądam okropnie a na łyso jeszcze gorzej :) To chyba też swoje robi :P
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
przecietna kobieta mniej zarabia niz przecietny mezczyzna:
dyskryminacja, system jest skonstruowany przez facetow dla facetow
przecietny mezczyzna krocej zyje:
nie moja wina ze sa slabsi od kobiet
bo nie mozna po prostu przyznac, ze mezczyzni najczesciej sa odpowiedzialni za dobrobyt rodziny, zarabianie kasy poswiecajac swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. oczywiscie kobiety tez sie poswiecaja, porody sa wyniszczajace dla ciala, ale jezeli facet jest obecny w rodzinie, to na jego barkach lezy wieksza odpowiedzialnosc za dobrobyt materialny
Tak wyglądają babska, które stoją za projektem ustawy o karaniu za tzw. wolf-whistling, czyli gwizdanie na kobiety. Jak widać im to nie grozi, bo chyba tylko niewidomy zagwizdałby na ich widok. Matriarchatu ciąg dalszy. Kobieta może się jawnie podniecać na widok przystojnego faceta (sam byłem świadkiem takiej sytuacji w miejscu pracy), opowiadać ze szczegółami co by z nim zrobiła, nawet go dotykać i wszyscy na to machają ręką. Facet zagwiżdże na kobietę, czy opowie dowcip o charakterze seksualnym - 2 lata pierdla. Tymczasem typy chodzą po ulicy z nożem i się śmieją. To tak dla przypomnienia że są kraje z jeszcze głupszymi politykami niż Polska.
A key person behind the bill, Labour MP Stella Creasy
Czyli kto stoi za ustawą? Oczywiście szkodniki z Labour. Lewactwo ramie w ramię z pseudo konserwatywnym rządem. #uk #logikarozowychpaskow #clownworld #bekazlewactwa #neuropa
Kobieta może się jawnie podniecać na widok przystojnego faceta (sam byłem świadkiem takiej sytuacji w miejscu pracy), opowiadać ze szczegółami co by z nim zrobiła, nawet go dotykać i wszyscy na to machają ręką.
Tak było, byłem tym miejscem pracy. Jak ci przeszkadzają takie zachowania w pracy to idź do HRu cumplu, zrobią z tym porządek. A jeszcze lepiej uciekaj z tego lewackiego matriarchalnego piekła do Polski czy innego Konga.
Ehh, #seks to jakieś oszustwo, niewiele czuję, walenie konia lepsze xD. Trzecia próba robienia seks i mimo, że nie waliłem 4 dni (co jest rekordem wieloletnim, w ogóle jakoś mi przeszła ochota jak przestałem walić a robiłem to z 5-6 razy dziennie) to dalej nic nie czuję i miałem problemy z erekcją i dojściem. Poszedłem znowu po niebieską tabletkę, tym razem nie przed tylko w trakcie, jak zauważyłem, że jest problem. Na zmianę trochę mi stawał a potem opadał. Zauważyłem, że przytulanie i całowanie najlepiej mi stawia na baczność, trochę cute xd.
Chuop miał robiony rimjob i trochę próbowaliśmy throatfucka i titfucka (to jest śmiechu warte). Pytałem ją też o anal ale jednak nie spróbowaliśmy, bo jakby opadł to trochę problem. Jak ją robiłem tzw. "misjonarzem" to miała wytrysk, więc teraz pościel jest prana . Mówiła, że pierwszy raz ma wytrysk przy penetracji, wcześniej tylko mogła tak mieć palcami, co w sumie miło się jest dowiedzieć. Doszedłem po prostu waląc sobie jej do ust, bo inaczej nie umiałem, a to i tak było dosyć trudne i niewiele przyjemne.
Jak się myła to pobawiłem się jej stanikiem, chyba już wiem jak to działa i będę umiał odpiąć xd.
Już się z nią nie chcę spotkać, chyba jednak nie podoba mi się wystarczająco z wyglądu. Ale myślę, że po tym jak się udało odblokować seks to łatwo znajdę kolejną.
@Anonek no właśnie dlatego walenie jest szkodliwe. Jesteś uzależniony od porno, od prostego, szybkiego wyrzutu dopaminy. To jak uzależnienie od heroiny. Ale jak komuś piszesz, zeby zrobił no fap to wyzywają od katotalibanow i, że nie walenie nic zlego nie robi. Slepoty dostanę hehe. To samo co ty mial kumpel który po dziwkach latał a potem zony nie mogl wydymac bo mu nie stawał. Przestań oglądać porno i walić na co najmniej miesiąc. Zobaczysz jak dobrze się poczujesz.
@Anonek i to jest ten kontent po który wchodzę xD trochę się pośmiałem, nie powiem, że nie. Raczej z całego wpisu, a nie Ciebie. Przednia historia, kamracie!
Przypominajka, kobietom nie przeszkadza jakie masz poglądy jeśli masz dobrą mordę, nie pomoże ci to, że chodzisz na każdy protest kobiet, popierasz wszystko co powiedzą feministki czy to, że głosujesz na lewicę
Chuop znowu spróbował odbyć tzw. #seks . Tym razem nawet mi stanął, czyli jest jakiś sukces xd (chociaż wspomogłem się niebieską tabletką, ale nie wiem czy to coś robiło). Co chwilę opadał i dziewczyna musiała mi loda robić żeby się utwardził. Dalej prawie nic nie czułem, najprzyjemniejszy był lodzik. Dobra w tym była, deepthroatowała mi całego, chociaż gryzła trochę przy tym xd, ale daleko było w ogóle do orgazmu.
W niedziele ma znowu przyjść, do tego czasu nie będę w ogóle walił konia (wczoraj też nie waliłem w ogóle), może się uda tym razem dojść, mam kilka pomysłów na to co możemy robić. Muszę się nauczyć otwierania stanika, bo przypał xD ale nie wiem jak się nauczyć.
Czy jakiś znawca może mi wytłumaczyć co dziewczyny mają z tym robieniem makijażu chłopom? Dlaczego lubią to robić?
Bo już pare razy w życiu jakaś babka chce mi zrobić makijaż i jedna nawet mi kiedyś zrobiła... W tym jednym przypadku myślałem że to po prostu dlatego że ta koleżanka jest makijażystką i chce się pobawić, ale potem słyszałem takie propozycje pare razy.
Z chłopa chcą jakiegoś transa zrobić, śmiechu warte...
Szczerze, o ile nie jest to do wideo na yt to pierwsze slysze, zeby laska chciala zrobic dla chlopa makijaz - bo sie spotkalam, ze dziewczyna dla chlopaka pozyczala korektor jak mu pryszcz wyskoczyl, to punkcik ciach korektorem i mniej widac, albo krem z filrem przeciwsloneczny latem. Ale full makeup?
@GotyckaPrzemoc pierwszy raz o czymś takim słyszę może to jakaś forma zabawy po prostu? Koleżanka chciała cię podotykać podczas robienia makijażu albo po prostu poćwiczyć czy coś xD
Jak ma się jakiś problem to zwykle wystarczy go wpisać w Google i robić to co tam jest napisane, żeby ten problem ogarnąć.
Jak loszki piszą ciągle, że nie ten temperament, vibe, brak chemii czy "tego czegos" to nic się nie da z tym zrobić. Zostało tylko użalanie się na przegrywowych tagach.
To jest właśnie klątwa urodzenia się chłopa z osobowością INTP.
INTP - jest jednym z najrzadszych typów osobowości, posiada go zaledwie 3,3% populacji. - hm, ja tam wolę być w elicie niż w stadzie milionów much, które przecież a propos gówna nie mogą się mylić
Koleżanka ma ostatnio kryzys i zaczęło się od tego, że po sesji miała ciąg alkoholowy i przez miesiąc a teraz nie pije, ale ani razu nie pojawiła się na uczelni. Siedzi cały czas w domu i jestem jedyną osobą, z którą się widuje. Nie wiem co robić a nie mam siły by codziennie się z nią widywać tylko muszę mieć też dni, że siedzę sam z sobą i pogram na komputrze czy poczytam.
Follow up do tego https://www.hejto.pl/wpis/anonekrandkuje-ksiezniczka-przegryw-rozowepaski-tinder-zwiazki-logikarozowychpas
Jak widać, zapytanie o to jak minął dzień jest najlepszą pierwszą wiadomością jaką można wysłać na Tinderze. Dziewczyna próbuje się opierać, ale po dwóch jej wiadomościach już nie może się powstrzymać i musi się ze mną spotkać na herbatkę.
@Anonek w jakim jesteś wieku? W dobie internetu to nie jest trudne zadanie.
MBTI to przystępne narzędzie przedstawiajace kombinacje preferencji i predyspozycji wynikających z kombinacji cech przyjmujących różne natężenia. Nie pelni funkcji diagnostycznych. A skoro mówi o preferencjach i predyspozycjach, nie mówi o umiejętnościach. Sugeruje jedynie, że dla osobowości danego typu istnieją umiejętności, które są ważne, choć ich zdobycie może być trudniejsze niż w innych typach.
W świetle źródłowej koncepcji osobowości Junga, pomija bardzo ważny aspekt: osobowość ksztaltuje się jako sposób na przeżycie, co oznacza pójście w stronę jednego lub drugiego bieguna w danym aspekcie. Dorosłość polega na odrobieniu tych strat, integracji wyeliminowanego - tak Jung postrzegał dojrzewanie osobowości, trwające do śmierci. Przy pomyślnych wiatrach.
Sprawdzę, o co chodzi z Forever Alone, wtedy będę mógł się odnieść.
@Anonek nie sugeruję. Ogólnie, jest w Internecie wiele miejsc skupiających osoby zainteresowane seksem. Łącznie z tym, że w aplikacjach towarzysko-randkowych publikują ogłoszenie z otwartym tekstem, tak jak wcześniejsze pokolenia publikują w gazetkach o nieznanych tytułach.
Pamiętam, że pisałeś, że już skończyłeś edukację. Chciałem się upewnić, mniej więcej. Tak koło 2000 r. najczęściej korzystano z czatów. Bo to była era czatów, które zaczęły zastępować IRCa. Wtedy trudno było nie trafić na taki kontekst.