#lata80

8
775

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Znalazłam zdjęcie modelu Barbie, którą dostałam w prezencie na moją pierwszą komunię. Był rok 1990 i wcześniej takie zabawki oglądałam tylko za szybą w Peweksie. Był to dla mnie najlepszy prezent, jaki kiedykolwiek dostałam. Nie pamiętam, żeby cokolwiek później sprawiło mi podobną radość. Młodszym nadmienię, że w latach 80' zachodnie zabawki były dla zdecydowanej większości dzieci poza zasięgiem. A w latach 90' były dla rodziców naprawdę sporym wydatkiem. W Boże Narodzenie moja Barbie dostała męża, Kena ze zmieniającymi kolory pod wpływem wody spodenkami. Dorobili się czworga dzieci. Tymi lalkami bawiłam się godzinami.

Gdy miałam 14 lat, oddałam moje wypieszczone i zadbane laleczki młodszym dzieciom z rodziny. Później, kiedy ich odwiedzałam, serce mnie bolało, gdy widziałam moją piękność w kącie, nagą i rozczochraną (wyglądała jak po gwałcie). Mój młodszy brat z podobnym szacunkiem traktował swoje zestawy Lego. Nie mógł zginąć żaden element. Dzisiaj bawi się nimi mój syn.

Obecnie Barbie jest dalece mniej popularną zabawką, moja córka nigdy się specjalnie takimi lalkami nie bawiła. Ale do kina że mną pójdzie . Pozdrawiam serdecznie wszystkich, których dzieciństwo przypadło na czasy sprzed szerokiej dostępności dóbr wszelakich.

#lata80

290ca166-222a-49d9-bcd9-ac867c6dc1d3
3a48b50d-a475-4af7-8f38-23a4867c265e

Bardzo kochałam moją Barbie, marzyłam żeby dostać dla niej Kena ale nie było mi dane. Czasem za nią tęsknię niestety z dzieciństwa zostały mi tylko 2 pluszaki. W sumie mimo 30stki pod wpływem tego postu mam nagłą ochotę kupić barbie xD

@Lunek1 Rozumiem doskonale. Też bym sobie jeszcze poprzebierała i poczesała. Ja z kolei marzyłam o domku dla Barbie, takim różowym. Nigdy nie dostałam i moje leleczki musiały się zadowolić M-1 na meblościance Antek. Sama szyłam dla niej sukienki ze starych skarpet. A za krzesła służyły pokrywki po dezodorantach.

@A.Star Ja się nigdy lalkami nie bawiłam ale miałam świra na punkcie pluszaków.

W latach 90tych był szał na różne interaktywne zabawki (zwykle niedostępne w Polsce). Pamiętam jak ciocia przywiozła mi z Niemiec wymarzonego pluszowego kotka z czujką w nosie która po dotknięciu aktywowała miauczenie i ruch łapkami jakby próbował złapać to co go smyra po nosie 😄

Dodam jeszcze że moja córka nigdy nie miała takiego szału na żadną zabawkę, od urodzenia miała właściwie wszystkie możliwe zabawki i nie poznała tej tęsknoty za nieosiągalnym jak my w latach 80-90

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@4Sfor miałem 12-13 lat i namawiałem mamę, żeby mi kupowała takie składanki z lat 80 - tych, przez jakieś pismo czy coś tam...fajna ta muzyka była...

Zaloguj się aby komentować

Polecam osobom, które widziały - celem przypomnienia, oraz tym z Was, którzy nie mieli sposobności obejrzeć - serial popularnonaukowy pt. Kosmos z 1980 roku. Jego prowadzącym był, niestety nieżyjący już, Carl Sagan - astronom, pisarz i popularyzator nauki. Autor powieści Kosmos (również polecam), na bazie której zrealizowano film z Judy Foster w roli głównej.


Serial dostępny jest na CDA. Poniżej link do pierwszego odcinka:


https://www.cda.pl/video/105483746b


#filmdokumentalny #nauka #lata80

1aec444f-a1c7-4b37-bd50-dffba5d63daa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka taka, że to urządzenie cofa, przewija i przeskakuje z punktu do punktu filmu płynniej niż robią to współczesne odtwarzacze cyfrowe czy to dvd, bluray czy nawet te w komputerach czytających pliki z SSD.


Gramowid

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłem na ich koncercie w Warszawie 9. wrzesnia 2001 w sali kongresowej było mega, ale nie mieli swoich klasycznych hełmów w kształcie oczu tylko bardziej wyglądali jak kosmici z pustynnej planety z gwiezdnych wojen. Miałem 11 lat, zabrał mnie ojciec

@kuba-brylka ciekaw jestem jakimi drogami ta muzyka dotarła pod Polskie strzechy za czasów głębokiej komuny. Ten zespół ma bardziej punkowy attitude od najbardziej hardcorowego ówczesnego Punku.

@bscoop mój tata był za młodu punkiem, jarociny te sprawy i do tej pory słucha muzyki wywodzącej się z tych nurtów, choc uzupelnil swoj gust o alternatywę, country i klasykę. W latach 80' nagrywał muzykę z radia na kasety, sprawdzając wytwórnie z których to wychodzi. W latach 90' uzupełniał kolekcje o płyty cd, o których czytał, po które jeździł do Berlina z kumplami. Teraz jest w posiadaniu ok. 1000+ CD oraz ok 650 winyli, wiele z tych płyt to obecnie rzeczy zupelnie niedostępne bądź niewyobrażalnie drogie, ale on nigdy żadnej płyty nie sprzeda i tak

Jak się z nim spotkam to zapytam jak dokładnie poznał the residents i dam Ci znać jeśli Cię to ciekawi

Zaloguj się aby komentować