#koty

100
6538

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...

............


Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh...Ksh..

.......


"Psiiik!!!"


.....

Ksh...Ksh...Ksh...KKSSSHH....KKSSSHH....KKSSSHH....KKSSSHH....KKSSSHH....


"meow ;3 ;3"

<smród demonicznego gówna z kwasem, wypalający spojówki oczu>


Tak wyglądała dziś moja pobódka.


Dzień dobry.


#dziendobry #srajzhejto #koty

Zaloguj się aby komentować

@trixx.420 zachowujesz co metalowego pudełeczka po długopisie, prawda?


Moja ciotka pracowała w laboratorium używała ich do czyszczenia pipetek.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niech te prawicowe chłopaki odpierdolą się wreszcie od innych ludzi i ich wyborów życiowych, co?


A jeśli ktokolwiek naprawdę myśli, że brak dzieci w Polsce to przez to, że ludzie mają psy/koty, to niech lepiej odda prawa wyborcze.


#psy #koty #urojeniaprawakoidalne

4f3d8df9-586a-4a18-8dd2-79bdc9c8f499

Ojej, mogli jeszcze napisać, że prędkość zabija, papierosy szkodzą, palenie śmieci jest złe i tego typu truizmy... Coś to zmieni? Ktoś zobaczy taki plakat i "hej, Angelika, oddajemy naszego Pimpka do schroniska i robimy sobie dziecko" bo tak pisali na marszu

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj wziąłem kota na spacer (szelki + smycz). Moje kocie spacery sprowadzają się do stania na schodach przed wejściem 5-10 minut, później trzy metry w lewo i prawo, żeby mogła obwąchać zaparkowane samochody.
Stoję tak i nagle wybiega zza zakrętu taki pies jak na zdjęciu. Od razu wziąłem kota na ręce, ale pies nas chyba nawet nie zauważył, bo staliśmy za samochodami. Pies na szczęście pobiegł dalej i tylko pomyślałem "po⁎⁎⁎⁎ne, że komuś taki pies uciekł". Ale 10-15 sekund później jakiś typ ~40 lat wychodzi zza zakrętu i też idzie tam gdzie pobiegł pies. Chłop był tak daleko od psa, że nie pokojarzyłem, że to właściciel. Dopiero jak odszedł jakieś 300 metrów dalej i zatrzymał się, aby zawiązać buta, to krzyknął do psa, żeby ten zaczekał na niego.

Wkurwiłem się na cała sytuacją, ale przecież nie będę biegał z kotem, za typem z luźno puszczonym psem, żeby mu wygarnąć, że jest je⁎⁎⁎ym taboretem. Poza tym moje pierdolenie i tak by nic nie zmieniło, bo on na pewno jest przekonany, że jego Pimpek jest wytresowany i nie ma opcji, żeby zrobił cokolwiek złego. Tak samo jak szybcy i bezpieczni są przekonani o swoich umiejętnościach.
Do pierwszego pieszego, który wypierdoli się na przejście bez upewnienia się czy może, i do pierwszego zagryzionego dziecka. Ale to i tak będzie wtedy szukanie winy u innych i robienie z siebie ofiary, że pieszy bezprawnie wtargnął na przejście, a dziecko sprowokowało psa swoim zachowaniem.

#psy #psiarze #koty #zalesie

83f16ecb-b037-4148-baaa-1cbb90fe3b9a

@HmmJakiWybracNick właśnie zawsze się zastanawiałam, że ludzie z kotami na smyczy mają naprawdę przejebane, bo takie spotkanie z psem luzem może się tragicznie skończyć...

@kiri to samo malutkie psy. Ile razy była atakowana moja suka jorasa to wiem tylko ja. Już nie żyje od lat ale ileż przeżyła "on chce się tyle przywitać"... Dramat.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Fafalala bo to jest taka zajebista heca ułomów o empatii kostki chodnikowej, że kot to robi to uuu i "jaki on gupi bo nie wie że to taki żart i jakie to śmieszne łohohoho", dokładnie to samo co te influ-dziunie, co to robią z kotem selfiaczka i walą filtrem na podglądzie, który im zamienia mordy jak ale to zabawne, że kot się denerwuje. A prawda jest taka, że jakbyś zaczął w proporcjonalny sposób wkurwiać drugiego człowieka, to prędzej jak później dostałbyś nawet przy grupie ludzi pytanie "o chuj ci chodzi typie jak chcesz żeby cię wyjaśnić to dawaj" o ile nie w mordę jeśli byłoby to irytujące przez długi czas. No a kot po ludzku nie potrafi odpowiedzieć, jest mniejszy, więc "hehe ale to zabawne", że jest cały zestresowany i w takiej obronnej postawie, że zaraz zaatakuje. A potem jęki, płacze i wrzaski, jak ten sam kot przestanie być tulaśny, będzie uciekał, a złapany- atakował, bo "kiedyś taki nie był" i "trzeba go oddać bo zdziczał".

Zaloguj się aby komentować