#koty

101
6710

Ale brzuszysko.

Kurde, moja jest chyba jedynym kotem jakiego znam, która nigdy się nie przejada. Nie je tylko dlatego, że w misce nałożone, je jak jest głodna i tylko tyle, żeby głód zaspokoić.

Zaloguj się aby komentować

Zaistniała szybka potrzeba wykonania personalizowanych kartek urodzinowych - zatem wyszperałam skądś jakiś tutorial, przygotowałam sobie projekty, dokupiłam materiały, no i wyszło jak widać Jak na pierwsze próby, chyba nie tak źle, tylko brakowało mi tego ustrojstwa do równego przycinania krawędzi i miejscami przy wklejaniu grafiki widoczne są małe przesunięcia.


Pierwsza kartka dla fanki klimatów #starwars #gwiezdnewojny, druga w kolorowych, uroczych klimatach #koty #kotki #archeologia. Obydwie kartki wielkości 15 x 15 cm, w schemacie składanej "okiennicy" zawiązywanej na wklejaną wstążeczkę, z personalizowanymi tekstami wewnątrz (na zdjęciach zasłonięte). Elementy wypukłe wycinane ręcznie.


W sumie całkiem miło było odpocząć na moment od skrzynek


#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #kartki #apaturiart #pracowniaapaturium

f48c699c-6acb-48af-a4c7-ca8d6b3d1518
08c4cedb-ab37-4bbf-a842-baa5c6c2495a
ea925ef4-61a6-4c0e-8787-d5ce9cc6f5bb
0829cbf1-0ab0-4168-9f25-f7962cefe6be

@radziol Obdarowana.


Jakiś czas temu wkręciłyśmy się ze znajomą w przeróbkę Auralnauts Star Wars Saga - stąd Vader na kartce ma plakietkę Regional Manager. Wychodzi na to, że Imperium to tylko takie wielkie, galaktyczne korpo, nie ma się czego bać

Zaloguj się aby komentować

Nie powiem, poprzedni tydzień był ciężki. Kotki tymczasowo przygarnięte 2 tygodnie temu dalej u mnie są. Już w zeszły poniedziałek miały pojechać do innego domu tymczasowego, ale zrobiła im się pewna narośl na noskach i musiały pojechać do weta. A tam z wstępnych badań wyszło, że mogą mieć grzybicę. No i lipa, przecież nie oddamy komuś chorych kociąt. Zostały u mnie na leczenie.


Grzybica to ogóle straszne paskudztwo, łatwo się roznosi, a leczenie trwa dość długo. No i może przenieść się na ludzi.

Trzeba było odkazić całe mieszkanie, wyprać wszystkie tekstylia, a kociaki wylądowały w klatce. Dla 6-7 tygodniowych nie było to łatwe, zwłaszcza, że poprzedni tydzień mogły swobodnie biegać po mieszkaniu.

Było dużo płaczu i prób ucieczek i tylko ograniczony czas biegania po kafelkach, które później były dezynfekowane.


Pod koniec tygodnia przyszły wyniki badań i na szczęście nie ma żadnego śladu grzyba. Pchełki zostały jeszcze dla pewności wykąpane i mogły opuścić klatkę Na razie dostają zastrzyki i leki na wzmocnienie, narośl jest smarowana i już prawie całkiem zniknęła.

Kociaki rosną w oczach, mają mnóstwo energii i ogromne apetyty


Na filmie zabawy, gdy były jeszcze zapuszkowane i kilka zdjęć z drzemek

https://streamable.com/i120c3


#koty #kitku #pokazkota #kocizakatek

3f7df670-3834-4ce2-b34d-74dccea539f3
b952be58-70a2-451c-8453-36bc5bb923cd
eac75c88-be7d-4623-8d5f-e35a6660e5cc
f33bd5bb-e068-42d6-91ec-d6bc9cdeec6c
caafc950-1d4d-4cd3-92dc-6339208ac613

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik Mury 50cm (stare budownictwo) + 15cm styropianu/elewacji. Kocica z odzysku przygarnąłem z pod sklepu bo jakiś chujek porzucił.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik w rzeczywistości te najjaśniejsze miejsca na kolanach są ciemniejsze, bardziej beżowożółtawe. Broda i ogon jest bardzo jasny, praktycznie biały. Akurat świeciło silne światło z okna. Rzeczywisty kolor kanapy bardzo zmienia odbiór i korekcję kolorów w aparacie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#postcrossing #koty #jesieniarz


Pocztówka numer: 96

Breda, Holandia (10. z tego kraju)

11 dni, 1150 km


Na froncie kitku-jesieniarz. Z drugiej strony również spora ilość kotów, tylko znaczek z rybom

41365d0b-29d6-45dd-9a30-37a16fb4e8be
765c420d-a7e3-4949-8920-250294db555a
trixx.420 userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik U mnie jak się nażrą to popierdalają po domu przez półtora godziny potem sjesta pół dnia. Ujebie się w przejściu ma wyjebane jajca na wszystko.

@Alawar Heh, dość nietypowa reakcja. U mnie parkour i slalomy są jak wrócę z roboty, z radości. Tylko że akurat wtedy jestem zbyt zmęczony na zabawy i wyrzuty sumienia motzno.

Zaloguj się aby komentować