Awaria Amazon Web Services spowodowała awarię materacy „Eight Sleep”, które się przegrzewały i pozostawały w niecodziennych pozycjach
Materace sygnowane logotypem „Eight Sleep” doświadczyły poważnych problemów z przegrzewaniem się podczas awarii centrum danych Amazon Web Services, co wpłynęło na ich funkcjonalność. Prezes firmy przeprosił za niedogodności i zapowiedział wprowadzenie nowych rozwiązań, które mają zapobiegać takim sytuacjom w przyszłości.
To głupie nie tyko ze względu na tą awarię. Materac czy inny produkt AGD wymagający ciągłego dostępu do chmury by funkcjonować, to uzależnienie od usługi dostarczanej przez producenta.
Firma zmieni podejście i zacznie pobierać opłaty za dostęp do swojego serwera.
Firmie wyjdzie, że zbyt mało użytkowników korzysta z serwisu i "nie ma sensu go utrzymywać"
Firma porzuci wsparcie starych produktów, bo te nie są powiązane z żadnymi przychodami. Nowe produkty mają nowe serwisy w chmurze, więc utrzymywanie starych nie ma sensu - nie wspierają żadnej sprzedaży ani nie są związane z istniejącymi gwarancjami.
Firma zbankrutuje, zwykła rzecz
Nawet jeśli obecnie firma jest całkowicie wiarygodna i wygląda na uczciwą, to w świecie biznesu się szybko zmienia. Firma może zostać sprzedana, może też zmienić się jej zarząd a w przypadku korporacji menadżer średniego szczebla. Może wpaść w tarapaty finansowe. Kupowanie AGD które nie zostało zaprogramowane zgodnie z filozofią "offline first" to podkładanie się.
Konsument zostaje z całkowicie sprawnym mechanicznie elektrośmieciem. Max na co może liczyć, to, że jaikiś zapalony haker z dokładnie tym samym problemem podzieli się odtworzonym API i podrutuje coś do sterowania sprzęem.
@matips to jest straszne raczysko dzisiejszych czasów- robienie rzeczy nie z założeniem "built to last" tylko "built to fail" i celowym postarzaniem i niszczeniem produktu. Kupujesz coś, dostajesz na twarz od razu subskrypcję do płacenia co miesiąc ekstra, ma to przetrwać minimalnie poza okres gwarancyjny, żeby dupa korposów była kryta. A potem mija 2 miesiące, rzecz się psuje i elo, nie do naprawy, bo serwis producenta cię zleje, albo wyceni tak, że taniej będzie kupić nowy produkt, a jak to zaniesiesz do nieautoryzowanego serwisu- zakładając, że będzie miał do tego jakieś schematy- to co prawda naprawi, ale 5783275082 komponentów w środku, które się uwierzytelniają przez api po jakimś kluczu sprzętowym do serwerów producenta powiedzą, że to nie jest oryginalna część i protokół cegła. Albo tak jak piszesz producent któregoś dnia wyłączy serwery i zostaniesz z wartym gruby hajs przyciskiem do papieru (albo dywanu).
Ostatnio na YT Andy z SalemTechsperts robił rant na temat google boarda czy jak się ten śmietnik nazywa. I opowiadał dokładnie o tych samych problemach. Zrobili to w 2017, w 2024 stwierdzili, że im się to nie opłaca i uceglili sprzęt. Sprzęt, który sprzedawali takim placówkom oświatowym po $5000 na start, a potem jebali ich po $600 co miesiąc w magicznej subskrypcji. Bo najwyraźniej 5 kafli za wyhajpowany dotykowy telewizor z bieda androidem to za mało. Za co w takim razie te 600 dolków? Chuj wi, nie interesuj się. A jak serwery zamknęli to krzyż na drogę- przycisk do dywanu albo robisz jakieś pojebane mody, bo 1 zapaleniec na xda stwierdził, że to rozgrzebie i wgra tam jakiegoś czystego, starego w chuj androida.
Pamietam jak wynajmowalem kiedys dom, facet mial smart zamki na aplikacje (otwierales telefonem) + google home. No i raz google padlo, ni i oczywiscie zamki tez padly. Trzeba bylo czekac na goscia az przyjedzie, otworzy jakies boczne drzwi zwyklym kluczem i nas wpusci. Potem cos poprawial, dodawal jakies otwieranje awaryjne. Pamiẹtam, że tez trzeba bylo pipnowac, czy zamki nie wydaja dzwiekow - bateria wewn na wyczerpaniu. Bateria byla po to, jakby ci odcielo prad, to zebys mogl sie dostac. No i wymagalo polaczenia z netem, co przy dosc slabym zasiegu przy burzy tez bylo problemem. Takie to bylo smart.
@Hjuman to brzmi jak 10x większy ból głowy od posiadania zwykłego, "wieśniackiego" klucza do zwykłego, równie "wieśniackiego" zamka. Na chuj komu takie szpagaty w domu.
Ale to nie wszystko -- mamy dość ciekawe plany na przyszłość. Jednym z elementów naszego planu jest organizacja wydarzenia typu scavenger hunt* opartego o OpenStreetMap -- na początek w Warszawie. Stąd do Was pytanie: czy bylibyście takim wydarzeniem zainteresowani/zainteresowane?
* Dla mniej wtajemniczonych: scavenger hunt jest formą gry (zazwyczaj) terenowej, w której drużyny muszą odnaleźć określone miejsca i wykonać wskazane zadania.
@Fly_agaric: niestety, tak. Warto przypomnieć, że były CEO Signala, Moxie Marlinspike, nie był szczególnie fanem ewentualnej federalizacji Signala: https://signal.org/blog/the-ecosystem-is-moving/
Pozbycie się Facebooka, Instagrama czy Messengera jest wbrew pozorom prostsze, niż się Tobie może wydawać. I zyskać możesz na tym wiele, przy okazji odkrywając nowe rzeczy.
Niemiecki Szlezwik-Holsztyn ukończył migrację systemu e-mail z Microsoft Exchange na Open-Xchange
Szlezwik-Holsztyn zakończył migrację 40 tysięcy skrzynek elektronicznych oraz 100 milionów e-maili czy wpisów z kalendarza. Nowy system komunikacji elektronicznej oparty jest o system Open-Xchange.
Czy wiesz że... w tym dniu założyciel i obecny prowadzący serwisu, Oliwier Jaszczyszyn, skończył (dopiero) 20 lat?
„Ale chwila -- dopiero dwadzieścia?” -- możecie teraz zapytać. My zaś możemy odpowiedzieć, że każdy może się nauczyć tego, czego chce i w jakiej skali chce, w dowolnym wieku.
Tak samo jak jeden z najstarszych maturzystów z północnej Polski, który mimo porażek się nie poddawał.
PS: gdyby ktoś chciał, możecie wesprzeć nas finansowo na https://patronite.pl/kontrabanda.net albo https://buycoffee.to/kontrabanda . Nie musicie oczywiście nic tam wpłacać, ucieszyłbym się, jakby choćby wieść o tym, że nasz serwis istnieje, się rozniosła wśród szerszej społeczności. Dzięki!
>od lat uważam, że praktyczne umiejętności są lepsze niż pójście na gówno studia.
@koszotorobur: Też tak uważam. Ale w naszym kraju niestety praktyczne umiejętności się nie liczą. Musisz mieć 500 tomów papierów, żeby cokolwiek osiągnąć. No chyba, że masz znajomości takie, że nie będziesz musiał pracować na utrzymanie siebie i być może także swojej ewentualnej rodziny.
I wyjaśnij to osobom w szczególności o skłonnościach narcystycznych, którzy jak pójdą na studia, to nagle będą mieli nie wiadomo co. Niestety z jedną taką osobą mam do czynienia. /OJ
Papież Leon XIV potępił clickbaity na jednej z konferencji dziennikarskich
Leon XIV, głowa Kościoła Katolickiego, potępił clickbaity, uznając je za zagrożenie dla dziennikarstwa. Podkreślił też znaczenie rzetelnego dostępu do informacji w kontekście globalnych konfliktów.
Analiza aplikacji HomeGirl: między ochroną w świecie realnym a zagrożeniami w świecie cyfrowym
HomeGirl reklamuje się jako aplikacja „wspierająca bezpieczeństwo kobiet w podróży”. Nasza analiza jej działania ujawnia jednak korzystanie przez aplikację z identyfikatorów reklamowych, co rodzi pytania o bezpieczeństwo danych użytkowniczek.
Incydent bezpieczeństwa u dostawcy systemu dla oddziału wsparcia mógł spowodować wyciek 70.000 kopii dokumentów tożsamości użytkowników Discorda
Discord potwierdził, że współpracująca z nim firma padła ofiarą cyberataku, w wyniku którego uzyskano dostęp do 70 tysięcy dokumentów tożsamości użytkowników. Platforma zapewnia, że jej własna infrastruktura pozostała nienaruszona, a dane takie jak numery kart kredytowych czy hasła są bezpieczne.
Właśnie zauważyłem, że strona fightchatcontrol.eu, do której linkowaliśmy, pozwala na wygenerowanie odpowiednich wiadomości e-mail oraz wygodne wybranie, do kogo należy kierować swoje zapytanie.
Także więc, jeżeli chcielibyście wtrącić swoje trzy grosze w sprawie #chat_control, możecie skorzystać z tego formularza. Następnie wrzućcie adresy e-mailowe do europarlamentarzystów w pole BCC. Warto dopisać temat e-maila na wzór „On Chat Control and why would it fail to bring adequate protection to kids”.
Nie zapomnijcie się podpisać z imienia i nazwiska, a potem wyślijcie e-maile.
Choć rozmowa telefoniczna by mogła przynieść o wiele bardziej namacalne skutki, zrozumiałym też jest, że nie każdego stać na połączenie międzynarodowe (numery telefonów zaczynają się na +32).
Hiszpański Sąd Najwyższy: „kod źródłowy elektronicznych usług publicznych to informacja publiczna”
Wyrok Sądu Najwyższego w Hiszpanii z września 2025 roku nakazał ujawnienie kodu źródłowego aplikacji BOSCO, odpowiedzialnej za przyjmowanie wniosków o tzw. „bony energetyczne”. Decyzja ta zapadła po skardze organizacji „Fundación Ciudadana Civio”. W wyroku podkreślono, że ujawnienie kodu nie narusza ochrony danych osobowych wnioskodawców.
@kontrabanda Sam nie wiem co o tym sądzić. Z jednej strony potencjalne źródło zarobku dla ludzi, którzy jako samotni jeźdźcy wyszukują błędów. Z drugiej Rosja xD
@Alembik: paradoksalnie taka jawność mogłaby się przyczynić do szybszego wytropienia ewentualnych błędów bezpieczeństwa. Ja taką informację odbieram za ważny argument w dyskusji z organami państwowymi.
Apple usuwa aplikację „ICEBlock” z App Store na żądanie amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości
Aplikacja ICEBlock, umożliwiająca anonimowe zgłaszanie obecności agentów amerykańskiej ICE, została usunięta z App Store przez Apple'a, co wywołało zarzuty o naciski polityczne ze strony jej twórców. Pam Bondi, amerykańska prokurator generalna, twierdzi, że działanie to zostało podjęte ze względu na bezpieczeństwo agentów amerykańskiej ICE.