
Praktyczna aplikacja do nauki języków obcych. Można używać w wersji webowej (którą osobiście polecam) jak i mobilnej. Zawiera tysiące zwrotów, słówek do codzienej komuniakcji. Różnorakie testy sprawdzają nasze umiejętności w obszarach słuchania, wypowiedzi, pisania. Dodatkowo prezentacja na...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Bardzo często słyszę wśród znajomych ale też w podcastach czy radiu jak ludzie na siłę literujący słowa po angielsku wymawiają błędnie "x" tak jak polskie "iks" zamiast angielskie "eks".
Dlatego też chciałbym wszystkich uczulić bo strasznie to drażni ucho że jak już koniecznie chcecie literować po angielsku zamiast po polsku to literujcie w całości i mówcie poprawnie "eks", np. platforma wymiany kryptowalut "ef ti eks", inna platforma "eks ar pi", konsola "eks boks" itp itd.
(oczywiście wciąż uważam że lepiej literować normalnie po polsku).
#angielski #jezykiobce
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#jezykiobce #ciekawostki #zalesie
Są w języku polskim dwa powiedzenia, które mnie drażnią. Oba wynikają z tego samego - niechlujnego przetłumaczenia łacińskiego oryginału, który jak najbardziej ma sens.
"O gustach się nie dyskutuje".
Po łacinie "de gustibus non est dispatandum". Słowo "disputo" w łacinie oznacza "prowadzić spór", "zaciekle dyskutować" albo w pewnych kontekstach "sprzeciwiać się". Powiedzenie należy rozumieć jako "nie warto na siłe dowodzić wyższości czegoś, czego kategorie podlegają jedynie subiektywnej ocenie" i ma to jak najbardziej sens. Innymi słowy: jeśli mamy dwie rzeczy i nie da się w sposób binarny wykazac wyższości jednej nad drugą, nie powinniśmy starać się tego robić. Nikt nie mówi tutaj o wyrażaniu opinii. Polski odpowiednik jest totalnie głupi i jeśli ktoś chciałby go przestrzegać to np. po wizycie w kinie jak kolega go zapyta czy fajny film to nie może powiedzieć że mu się podobał albo nie, bo o gustach się nie dyskutuje.
"Tylko winny się tłumaczy".
Nienawidzę tego powiedzenia. Jeśli chodzi o znaczenie łacińskiego oryginału to sprawa jest troche skomplikowana, ale postaram się to wytłumaczyć. Rzymscy prawnicy (ja to znalazłem u Cycerona i chyba u Katona Starszego) gdy starali się kogoś obronić lubili odwoływać się do ogólnie przyjętej zasady "Culpabili excusare" lub "solum culpabili excusare" co należy rozumieć jako "tylko od winnego powinno się domagać wytłumaczeń". Chodziło mniej więcej o to, że jeśli w sądzie ktoś występował w roli innej niż winny danego czynu to nie można zmuszać go do tłumaczenia się z czegokolwiek lub czegoś w stylu "nie mam zamiaru się tłumaczyć z tego, dopóki mi tego nie udowodnicie". I ma to sens. Wyraża pewną filozofię prawną. Potem to powiedzenie uległo wypaczeniu, trafiło do łaciny średniowiecznej i zamieniło się w popularne w ówczesnej Europie "excusatio non petita, accusatio manifesta" co dosłownie znaczy "nieproszone tłumaczenie, okazane oskarżenie". Oznaczało to mniej więcej tyle co "kto się zaczyna tłumaczyć niezapytany o to, ten sam siebie oskarża". Ma to wciąż więcej sensu niż kretyńskie "tylko winny się tłumaczy". Istnieje ogromna różnica między "tłumaczenia się powinno się domagać wyłącznie od winowajcy" a "jak ktoś się tłumaczy to jest winny".
Proszę, nie używajcie tych dwóch debilnych powiedzeń.
@BillyFuckboy Jest ogromna różnica i niestety ale to nie jest jedyna rzecz która jest **ujowo albo bez zachowania logiki przetłumaczona na polski. Np ten najbardziej i najczęściej używany: w Japonii masz nori takie wodorosty, które są jadalne i używa się tego w kuchni. W Polsce z jakiegoś urwa powodu mówią na to liście nori.
Zaloguj się aby komentować
Przez ostatni rok miałem angielski z młodą babeczką z Polski. Cena wzrosła na 95 zł/h i to "dla mnie", bo normalnie bierze ponad 100 XD. Zrezygnowałem.
Dziś miałem dziś angielski z Hindusem na platformie preply za połowę tego xD. I zmiana mega na plus. Jasny, przejrzysty program zajęć. Stanowczo poprawiał moje błędy, bez kręcenia dookoła, cukierkowania. Co najważniejsze - 100 % zajęć skupionych na dialogu.
Po zajęciach dostarczył mi materiały na następną lekcję. U tamtej babeczki materiały miałem raz na jakiś czas, a mówienia było mniej, bo babka wymyślała jakieś zadania. Czasem mnie pytała czego się chce nauczyć lub "to ajki teraz stawiasz sobie cel". W międzyczasie sporo uczyłem się samodzielnie. Trzymajcie kciuki, bo angielski mam niezły, ale chce mieć płynny pod pracę zawodową.
#angielski #nauka #gownowpis #jezykiobce #rozowepaski
Zaloguj się aby komentować
Siemka Hejtowicze. Czy w Krakowie mogę zrobić sobie gdzieś egzamin z certyfikatem z Angielskiego na poziomie C1? Na studiach miałem C1 zdany na 4.0 i jak debil nie chciało mi się pisać egzaminu XD
#krakow #jezykiobce #pytanie
Zaloguj się aby komentować
Chcę przetłumaczyć papierową książkę za pomocą translatora (nie znam języka za dobrze), jaki będzie najszybszy sposób?
Skanowanie tekstu telefonem jest spoko, ale kopiowanie tego tekstu jest uciążliwe. Czu jest jakiś lepszy sposób, żeby to zrobić?
#pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #jezykiobce
Oj OCR całej książki to będzie mordęga. Musisz zrobić zdjęcia wszystkiego, potem zeskanować a i tak nie bedzie to najlepsze rozwiązanie.
Nie łatwiej będzie znaleźć przetłumaczoną książke na necie?
Ew, w oryginalnym języku ebook i tłumacz sobie na bieżąco. To będzie najłatwiejsze i najszybciej poznasz język.
https://superuser.com/questions/1293412/how-to-create-pdf-with-scanned-pages-but-selectable-text
Te linki powinny ci pomóc. Nie będzie szybkiego rozwiązania.
Musisz zrobić fotki każdej strony w najlepszej jakości i oświetleniu i przepuścić przez jakiś OCR.
Zaloguj się aby komentować
Jakie apki do nauki języka polecacie? Do tej pory używałem duolingo, ale słówka mi się trochę przejadły. Głównie #norweski i #włoski ale im więcej tym lepiej
Językowy gigachad dla atencji
#pytanie #jezykiobce #naukajezykow #duolingo #pytaniedoeksperta

Zaloguj się aby komentować
najdziwniejszy zakup mojego życia. nie wiem po co to kupiłem, nie wiem dlaczego, nie wiem w ogóle jak to znalazło się w moim koszyku w empiku xDD
mimo wszystko próbowałem się kiedyś trochę poduczyć, zrobić ze 2-3 lekcje, ale hebrajski był dla mnie straszny trudny
#wtf #jezykiobce #izrael

Zaloguj się aby komentować
Chcę się nauczyć #hiszpanski - od jakiegoś czasu robię Duolingo + przerabiam ćwiczenia "USO de la gramatica espanola elemental" we własnym zakresie. Ale czuję, że wolałbym używać tych rzeczy jako uzupełnienie, a uczyć się stacjonarnie z kimś.
I tu jest moje #pytanie - iść indywidualnie do korepetytora czy zapisać się do jakiejś szkoły językowej (u mnie w okolicy jest jedna, gdzie są grupy po 5-7 osób)?
Zakładam, że ktoś miał już z tym styczność, ale moja nauka języków była jedynie w szkole, nigdy nie brałem korepetycji ani nic w ten deseń (z języków nie było mi to nigdy potrzebne, bo łatwo przyswajam). Nie mam też przez to żadnych doświadczeń z tego typu nauczaniem.
#kiciochpyta #jezyki #jezykiobce #jezykhiszpanski #naukajezykow
Zaloguj się aby komentować
Czy Tomki i Tosie zbierają też punkty na duolingo prócz tych na Hejto? Jak wam idzie we styczniu?
#duolingo #jezyki #jezykiobce #rozwojosobisty

Zaloguj się aby komentować
To i ja się przywitam, po 13 latach i 7 miesiącach na portalu tworzonym przez jego użytkowników postanowiłem z niego zrezygnować na dobre. Od kilku lat i tak byłem tam głównie biernym obserwatorem, bo w jakiekolwiek inne treści niż patostreamy i polityka w zasadzie się tam nie odnajdują.
Kiedyś prowadziłem tag o nauce języka rosyjskiego. Teraz mam zamiar tutaj coś wrzucać, ale więcej o hiszpańskim, którego się uczę od wielu lat, jak i japońskim - moim najnowszym obiekcie zainteresowania. To takie hobby, zawodowo zajmuje się czymś kompletnie innym.
To co, ktoś chętny na opowieści o niekończącej się nauce języków obcych? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#witamsie #naukajezykow #jezykiobce

@marcin-roger tego nie wiem, bo moja nauka idzie wręcz absurdalnie powolnie; jestem przyzwyczajony, że poprzez immersję w rok czasu osiągam B2. To działało dla hiszpańskiego i rosyjskiego. Niemiecki porzuciłem, ale efekty były podobne. angielski znam na C1-C2 i używam go codziennie w pracy, więc się go nawet nie uczę już.
Dla japońskiego to nie działa, więc ja osobiście przechodzę przez ten kurs: https://minato-jf.jp/ , do tego kurs od Tae Kima https://guidetojapanese.org/learn/ i mam książkę do zapamiętywania kanji Jamesa W. Heisinga.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować