#heheszki

352
90436

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Rzeznik jak miałem kilka lat, jeździłem z ojcem do Bydgoszczy do jednego lekarza specjalisty. Kilka lay miałem tj przed 3 klasa podstawówki.

Jako nagrodę po zabiegach, dość bolesnych, tate brał mnie do takiej knajpki na ulicy Gdańskiej. Wchodziło tam się jak do westernu i tata mi kupował 'placek z serem i pieczarkami (które kojarzyły mi się wówczas jedynie z ich zbieraniem na wałach nad Wisłą) z keczupem

Ale ja to uwielbiałem, nie wiedziałem że to pizza. Nie pamiętam tej nazwy. Kiedyś pojechaliśmy razem z mamą i potem zaczęła to robić co niedzielę po południu w domu. Jedynie kształt był prostokątny i ciasto puszyste, drożdżowe z wyraźnymi dziurkami w spodzie. Jestem rocznik 79 jak co. Jak skończyłem 18 byłem na wycieczce we Włoszech ze szkoły, organizowała taka pani polonistka o tym już pisałem. Poszliśmy na jakiś piątkowy festyn na ulicy. Baby włoskie w fartuchach robiły dokładnie taką jak moja mama. Żadnych cienkich placków

@Rzeznik Ja taką pizzę to chyba dopiero na studiach.

Za dzieciaka jedyny fastfood to były frytki. Ale jakie to były wtedy frytki. Z prawdziwych, świeżych ziemniaków, a nie jakieś o smaku tektury z worka z mrożonki, jak dziś.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bry, urbi et orbi

Dziunie jak zwykle na wysokości zadania, jednej nie chodzi kąrkuer, drugiej nie wyszedł papier z drukaczki.

Standardowy poniedziałek w IT, a to dopiero dziewiąta.


#heheszki #gownowpis #it

fd41c1bf-d754-45ad-992b-a5951b407a52

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować