#ekologia

5
822

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Często wracając z #las zabieram ze sobą z niego coś i nie mam na myśli kleszczy. Butelka lub dwie, zakrętka wdeptana gdzieś w ścieżkę (dzięki Unio za przyczepiane, ciężej je zostawić luzem). Nie jest to wiele, ale jednak coś, powoli, a systematycznie.


Niestety czasem trafiają się większe, wieloletnie śmietniska, czasem jakieś fotele, kineskopy, radia, części samochodowe, sami wiecie jak lasy w #polska potrafią wyglądać. Smutne, ale z tym wiele nie zrobię.


Ale w niektórych sytuacjach ręce opadają bardziej niż zwykle. Jakiś dzban zjechał z drogi w drogę leśną i wy⁎⁎⁎ał w las około 150 puszek. Mógł to pizgnąć już przy samej drodze, przynajmniej może jakieś służby gminne by to zgarnęły, ale nie, rzucił w krzaki tak, że tylko rowerzysta lub spacerowicz zauważy.


Na szczęście z parkingu mieliśmy niedaleko, więc po spacerze nastąpił dojazd, pakowanko do auta i utylizacja we właściwym pojemniku.


#czujedobrzeczlowiek #ekologia #czystosc

e9a53d7f-28ed-45b6-a15a-ba0a59a5451c
Statyczny_Stefek userbar

nie ma to, jak zadać Sobie trud, wsadzenia pustych puszek z powrotem w te folie, a potem wyp... to w lesie. Też mnie to niesamowicie wkurza. To jak te dziady, co po remoncie wywiozą gruz do lasu, bo na PSZOK się nie chce jechać, hatfu

@Statyczny_Stefek już to tutaj kiedyś pisałem, ale czasem mi się zdarzy iść z kundlem głębiej w las. Kiedyś podczas któregoś wypadu, około 2 km od głównej drogi, oczom mym ukazała się kanapa. Ku*rwa kanapa... a droga do miejsca, w którym ją znalazłem, to bardziej dla terenówki, niż osobówki. Dwa kilometry się telepać, żeby kanapę wypi*erdolić... Pomijam fakt, że we wiosce mam PSZOK z normalnym dojazdem.
Takim cymbałom powinni profilaktycznie palce łamać, po kolei...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Butelki zwrotne

Nocne recyklomaty

Zgubiony kupon


Wiedziałem, że prędzej czy później zgubię ten j⁎⁎⁎ny świstek.
Jeszcze musiałem specjalnie dwa recyklomaty odwiedzić, bo jeden mi przyjął 3 butelki z 8, a drugi 4 z 5.
Jednej mi nie przyjął żaden, bo to była butelka po piwerku bezalkoholowym, z krótkim terminem przydatności - więc nalepiony nawy kod kreskowy na starym. Przy odlepianiu tego zniżkowego, zniszczył się ten prawdziwy - więc kaucja poszła się j⁎⁎ać.
#haiku #ekologia #recykling #butelkizwrotne

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ech, kocham vinted. Lniane bluzki za mniej niż cena sensownego t-shirta z bawełny (pod warunkiem, że go ci się uda znaleźć). I za dużo mniej niż poliestrowe szmaty z sieciówek - ostatnio mam wrażenie ze przechodzą sami siebie. Bluzka z najtańszego sztucznego materiału kosztującego w detalu ze 20 zł, szyta w Bangladeszu, w sklepie 150-200 zł, która nierzadko jeszcze w sklepie przewalając się po wieszakach wyglada jak znoszona szmata. A len to len. Nawet używka trzyma fason.


#modadamska #ekologia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@radziol lubię argument przeciwników oze pt. "A POLICZ ILE CZEBA WYDAĆ NA TÓRBINY I JAKI TO ŚLAD WENGLOWY" - tak jakby budowa bloków węglowych była za darmo i nie miała tego typu problemów lol

Zaloguj się aby komentować

Poszedłem dziś do zwrotomatu w Lidlu. Pierwszy raz taka atrakcja. No i poszło bardzo sprawnie. W 30 sekund wyrzuciłem te 10 uzbieranych puszek. Ogólnie wrażenia pozytywne. Automat działał zaskakująco szybko. Kolejne 10 puszek będę zbierać pewnie miesiąc, bo wraz z wprowadzeniem systemu bardzo mocno ograniczyliśmy korzystanie z produktów w opakowaniach wpadających w system kaucyjny.


#gownowpis #ekologia

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta poszedłem dziś po południu i kolejka 10 osób i każda z całymi worami butelek.
Naprawdę zrobili z nas śmieciarzy.

@lexico wyrazy spuczucia. u mnie była jedna osoba, więc poszedłem po herbatę i już jej nie było potem. po 18, duże miasto. dla mnie kompletnie nieinawzyjne, no ale ja unikam kaucyjnych opakowań. jeszcze w ubiegłym roku samej wody szły dwie zgrzewki tygodniowo.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ja nie poszedłem zdać butelek, tylko na zakupy, a kolejka zablokowała przejście przez alejki.
Poczułem jak 40 lat temu jak się zanosiło butelki na skup.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować