Zaloguj się aby komentować
15 lat studiów (w tym kilka podyplomówek), kursy, szkolenia, egzaminy, przesiedziane nad książkami weekendy i noce...
Wszystko to żeby jako nauczyciel wspomagający zarabiać 2900 do ręki (w tym wysługa lat i "motywacyjne"). Tyle moja żona dostanie po awansie zawodowym od września.
Fajnie co? Nauczyciele kształcący młodzież zarabiają mniej niż brukarz czy kasjerka w Lidlu.

Zaloguj się aby komentować
Coraz mniej osób kończy studia. Polska w połowie europejskiej stawki
42,5 proc. Polaków w wieku od 25 do 34 lat posiada skończone studia wyższe. Wynik plasuje Polskę w połowie stawki wśród państw Unii Europejskiej – podaje Eurostat. Jednak jest niższy niż przed rokiem.
(...)
ogólna liczba studentów na polskich uczelniach na przestrzeni ostatnich lat spada, wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Więcej na ten temat: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wyksztalcenie-wyzsze-w-2020-r-Polska-w-polowie-europejskiej-stawki-8142230.html
Zaloguj się aby komentować
Rodzice, którzy swobodniej podchodzą do uczenia się języków i przekazywania ich swoim dzieciom osiągają lepsze efekty dydaktyczne - wynika z badań rodzin wielojęzycznych.
Obiektywne czynniki takie jak poziom biegłości językowej rodziców nie miały tak dużego wpływu na przyswajanie języków w domu - mówi PAP dr Sonia Szramek-Karcz z UŚ.
Badania prowadzone przez dr Szramek-Karcz, które objęły rodziny dwu- i wielojęzyczne w Polsce pokazały, że niektóre rodziny swobodnie i efektywnie komunikowały się w dwóch lub więcej językach, podczas gdy inne miały duże trudności we wdrożeniu takiego podejścia.
Badanie zostało przeprowadzone w formie obserwacji, a także wywiadów i studiów przypadków. Dotyczyło m.in. zagadnień takich jak poziom znajomości języków obcych u rodziców, miejsca zamieszkania (pod uwagę brane były różne części Polski) czy problemów związanych z wdrażaniem wielu języków w życie rodziny.
Okazało się, że obiektywne czynniki, jak poziom biegłości językowej czy lokalizacja nie miały tak dużego wpływu na przyswajanie języków w domu, co indywidualne cechy takie jak ogólne podejście do życia i światopogląd. "Szukając czynników warunkujących prawidłowy przebieg dwujęzyczności zamierzonej u dzieci odkryłam, że tym czynnikiem jest rodzic i jego podejście do siebie, innych i świata” - tłumaczy autorka badania.
Więcej informacji o badaniu w artykule https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C87771%2Cw-wielojezycznej-rodzinie-lepsze-efekty-da-swobodne-podejscie-do-nauki
___________________
Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!
https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

Zaloguj się aby komentować
Ruszyłem z produkcją mojego wideo kursu z "Debugowania problemów na Linuksie"
Nagrania od ponad tygodnia lecą pełną parą.
Agenda i postęp prac pod linkiem poniżej
https://www.mindomo.com/mindmap/d1e5bbc65bb44986a7c24e3f447f2f04
Tutaj można się wpisać na listę oczekujących
Zaloguj się aby komentować
Czy pasji do czegoś można się nauczyć? Czy pasji można się nauczyć absolutnie do wszystkiego? A może jestem w stanie stworzyć sobie środowisko "sprzyjające" poczuciu pasji, satysfakcji i zaangażowania?
Czwartkowo zapraszam na kolejny - i chyba najbardziej czasochłonny, jak dotąd - wpis na moim blogu, gdzie zmagam się z przemyśleniami związanymi z rozwojem własnych umiejętności
https://poczatkujaca.pl/czy-pasji-do-czegos-mozna-sie-nauczyc/
Zaloguj się aby komentować
Na hejto już wielokrotne był poruszany temat wad polskiego systemu edukacji- czy to w komentarzach czy to w niezliczonych postach dotyczących trochę innych tematów. Zarzuty były bardzo wszechstronne i nie da się ukryć, że wiele było sensu w tych naszych zarzutach. Dziś chciałbym napisać o jeszcze jednej cesze naszego systemu edukacji, którą można by pewnie zmienić.
Od dawna dziwnym wydawał mi się system, w którym po kursie nauki szkolnej znam historię krajów zamorskich, a nie mam zupełnie żadnego pojęcia o moim najbliższym regionie. Rozumiem, że liczba godzin jest ograniczona- że do programu nie można wcisnąć wszystkiego- nie mniej jednak moja dusza regionalisty cierpiała.
Poznawanie wiedzy o świecie przy pomocy wiedzy o regionie ma moim zdaniem spore zalety, na przykład: charakterystyka społeczeństwa polskiego w czasach I Rzeczypospolitej podawana na lekcjach pod postacią jakichś ogólnych danych nie robiła raczej na mnie większego wrażenia. Co innego rzeczywiste historie małomiastczkowych mieszczan z mojego powiatu. Za umiłowanie swojej wolności, której bronili nie raz, nie dwa przed sądami królewskimi, cierpieli nieopisane męki ze strony dzierżawców królewszczyzn. Zamiast mówić o procesach historycznych na szeroką skalę, można najpierw pokazać to zjawisko z perspektywy sąsiada naszych praprzodków żyjącego 5 km od nas, po czym przejść do ogółu.
Kiedy jednak kilkukrotnie w rozmowach na temat ewentualnej reformy polskiej edukacji proponowałem wprowadzenie myślenia regionalistycznego, nawet w jakimś ograniczonym zakresie, to spotykałem się z opiniami jakoby był to przejaw zaściankowego myślenia i zabobonu. Tutaj na scenę, cały na biało, wchodzi jednak Jan Jakub Rousseau- jeden z wybitniejszych myślicieli oświeceniowych. Tak się zdaje, że to właśnie ten myśliciel opracowując na potrzeby konfederatów barskich projekt reform ustrojowych zaproponował zastosowanie takiego właśnie modelu.
Rousseau'stowki model edukacji przygotowany z myślą o duszy polaków miał tak kształtować młodych obywateli aby mieli oni wiedzę na temat krajowego wytwórstwa, roślinności, historii, traktów, położenia miast czy praw. Jan Jakub podkreśla jednak, że główną płaszczyzną powinno być zdobywanie wiedzy o swoim kraju i wychowywanie obywateli miłujących Rzeczpospolitą. W tym samym dziele myśliciel podkreśla wielokrotne jak wspaniałym elementem polskiej kultury jest istnienie państwa będącego czymś w rodzaju związku licznych ziem. Ten element jest jego zdaniem niezwykle cenny w Europie pogrążonej w nocy monarchii absolutnych. Zakładam więc, że i wiedza o najbliższym regionie mająca wzbudzać w uczniach miłość do swojej małej ojczyzny również mieściłaby się w modelu edukacji przez tego filozofa.
Oczywiście dziś niezwykle istotne są przedmioty związane z naukami ścisłymi, więc muszą one zajmować w kursie nauki szkolnej poważne miejsce. Dlatego być może przeniesienie systemu, który był zdaniem filozofa najoptymalniejszy w wieku XVIII, nie jest możliwe w czasach obecnych. Musimy cały czas pamiętać, żeby nie przeciążać ucznia- bo wtedy system, który miał w założeniach prowadzić go ku miłości ojczyzny, jedynie mu zaszkodzi.
Jednak czy czymś niemożliwym do wykonania byłoby przeprowadzenie kilka razy do roku lekcji historii poruszających tematy ogólnokrajowe, ale przez pryzmat małej ojczyzny ucznia? Myślę, że jest to jak najbardziej wykonalne- potrzebna byłaby jednak wola osób decyzyjnych, a o tym możemy chyba nawet nie marzyć.
Zapraszam do komentarzy, z wielkim sentymentem wspominam czasy wielkiej aktywności pod postami. Także zachęcam do klepania czegoś poniżej.
Zaloguj się aby komentować
"DGP": Polskie dzieci liderami… siedzenia w domu
Jesteśmy w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o czas zamknięcia dzieci w domach – wynika z ostatnich danych UNESCO, na które powołuje się "Dziennik Gazeta Prawna".
Według pochodzących z końca marca danych UNESCO, polscy uczniowie znaleźli się w europejskim "top 5" dzieci, które najdłużej uczą się w domach - pisze dziennik.
W naszym przypadku jest to już ponad 35 tygodni.
Więcej na ten temat: https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/polska/news-dgp-polskie-dzieci-liderami-siedzenia-w-domu,nId,5156246
Zaloguj się aby komentować
Polacy studiują medycynę na Ukrainie. „Gwarancja zdawalności” przynętą dla rodaków
Drogie i trudne studia medyczne w Polsce? Zapraszamy na Ukrainę. Polacy mogą teraz skorzystać z uproszczonej procedury nostryfikacji po tym, jak na Ukrainie zdobędą wykształcenie medyczne.
„Gwarancja zdawalności”, „Niskie czesne” i „Renomowane uczelnie” – głoszą slogany na jednej ze stron, która oferuje usługę pośredniczenia w dostaniu się na studia medyczne na Ukrainie. W komentarzach głosy zadowolonych rodziców i studentów. Lekarze z Polski nie ukrywają swojego zniesmaczenia taką ofertą.
Więcej na ten temat: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polacy-studiuja-medycyne-na-Ukrainie-Gwarancja-zdawalnosci-przyneta-dla-rodakow-8086802.html
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego w USA są najlepsze uniwersytety badawcze?
Jako główną przyczynę obecnej dominacji amerykańskich uczelni autorzy wskazują reformy rozpoczęte po wojnie secesyjnej, które wzmocniły bodźce do prowadzenia badań naukowych oraz zwiększyły zasoby przeznaczone na ten cel w ramach amerykańskiego systemu uniwersyteckiego.
Wielu badaczy na całym świecie dąży do zdobycia stanowiska na najlepszych amerykańskich uniwersytetach. Uczelnie takie jak Berkeley i Stanford nie tylko dobrze płacą naukowcom, ale również zapewniają doskonałe zaplecze naukowe, a przede wszystkim możliwość współpracy z innymi uzdolnionymi badaczami. To pozwala Stanom Zjednoczonym przyciągać utalentowanych doktorantów i profesorów z krajów takich jak Chiny, Francja, Norwegia i Indie (Cole 2009, Clotfelter 2010).
Gdybyśmy cofnęli się o 120–150 lat, zobaczylibyśmy jednak zupełnie inny obraz. W tym czasie wielu amerykańskich naukowców marzyło o zatrudnieniu na uczelni zagranicznej, a zwłaszcza na europejskich uniwersytetach.
Więcej na ten temat: https://www.obserwatorfinansowy.pl/bez-kategorii/rotator/dlaczego-w-usa-sa-najlepsze-uniwersytety-badawcze/
Zaloguj się aby komentować
Prace licencjackie i magisterskie pisane za pieniądze. Tysiące zleceniodawców
Około 4 tysięcy tytułów naukowych przyznano w Polsce na podstawie prac kupionych u zorganizowanej grupy przestępczej, rozbitej przez krakowskich policjantów.
Chodzi o prace licencjackie, magisterskie, inżynierskie, a także doktorskie.
Więcej na ten temat: https://www.rmf24.pl/news-prace-licencjackie-i-magisterskie-pisane-za-pieniadze-tysiac,nId,5128601

Zaloguj się aby komentować
Wybaczcie za autopromocję, ale jakoś trzeba w tym niewdzięcznym świecie prosperować.
Jeśli macie konto/konta na facebooku lub/i linkedinie, to gorąco zachęcam do polubienia/obserwowania naszej nowej stronki:
https://www.facebook.com/neweducationorder
https://www.linkedin.com/company/new-education-order
A jeśli nie wiesz, o co chodzi
Zaloguj się aby komentować
Obywatele HEJTO!
Jakiś czas temu wspominałem, że wraz z grupą znajomych pracujemy nad stronką dotyczącą stowarzyszenia NEO - New Education Order. Pomimo wielu przeciwnościom losu, udało nam się w końcu dopiąć swego i oto mam niewątpliwą przyjemność zaprezentować Wam pierwszą oficjalną witrynę NEO.
Proszę nie psuć, bo to prototyp na tą chwilę
A dla tych, którzy jeszcze nie wypełnili ankiety, dodaję link do poprzedniego wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/dobry-wieczor-tomki-i-tomencje-mamy-hipoteze-scholar-system-sucks-czas-na-resear
Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór tomki i tomencje!
Mamy hipotezę - scholar system sucks. Czas na research.
Czy nas system edukacji to porażka? Pomożecie? Zajmie wam to góra 3 minuty.
(w skład ankiety wchodzi 8 pytań)
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdlt1F9fI8Thdvbp1KLmG_yfF2S8onoedMJBNWgoODCo58-Nw/viewform

@lubieplackijohn zrobione. Polski szkolny system to porażka. Religia out, więcej WOSu (w formie edukacji prawno społecznej a nie to pierdololo). Fizyka tak, ale bardziej pasjonująco - chemia też, bardziej praktycznie, informatyka w formie nauki programowania i obsługi komputera (niekoniecznie Windows, ale np Linux i obsługa terminala), historia bardziej pragmatyczna mniej martyrologii, więcej wiedzy pt. jak to można wykorzystać w dzisiejszej rzeczywistości. Generalnie szkoła w "moich" czasach ssała paukę i nie potrafiła mnie zainteresować.
Zaloguj się aby komentować
"Tak złych wyników matur jeszcze nie widziałam" – Baba od polskiego komentuje próbne egzaminy
– Od ośmiu lat nie widziałam nigdy tak prostej matury – to jest matura typu “pokoloruj obrazek” – mówi w rozmowie z Onetem polonistka Aneta Korycińska, autorka bloga Baba od polskiego. Mimo wyraźnego obniżenia poziomu przez CKE, średnia punktów z tegorocznych matur próbnych wśród jej uczniów to zaledwie 12 na 20 punktów. Jej zdaniem na fatalne wyniki wpłynęło zdalne nauczanie i kłopoty, jakie młodzież ma ze skupieniem.
Więcej na ten temat: https://www.onet.pl/styl-zycia/onetdziecko/baba-od-polskiego-polonistka-o-zlych-wynikach-probnej-matury-z-polskiego/bl3zflm,2b83378a

Zaloguj się aby komentować
Cześć. Szybkie pytanie.
Jaką grę na PC polecilibyście dla 5 letniego chłopca? Chodzi mi konkretnie o tytuł, który nie będzie tylko bezsensownym pożeraczem czasu, ale będzie niósł pewne wartości merytoryczne - prosta matematyka, historia, czy po prostu edukacja w ogóle.
W ramach treningu i oswojenia z padem odpaliliśmy ostatnio LEGO SW Complete Saga i muszę przyznać, że młody bardzo szybko załapał, co i jak. Pad już mu nie straszny, chociaż miejscami trzeba było mu pomagać, bo gra do łatwych nie należy.
Od razu odpowiem na możliwe pytanie: nie gramy dużo, może 30 - 40 minut co drugi dzień.
@unknow @pomidor @HaHard pomożecie? @hejto? I cała reszto tomków i tomkiń?
EDIT
Preferowane tytuły pod pada i najlepiej na dwóch graczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@lubieplackijohn myśl strategicznie - dzieci szybko rosną, nauczy się czytać to aż się prosi żeby podrzucać mu (j)RPG to i angielskiego liźnie, bo wiadomo języków najlepiej się uczyć przez zabawę, pójdzie do szkoły - mordobicie [może nie ma ich dużo, ale grunt że MK i SF jest], zacznie zauważać różnice pomiędzy chłopcami i dziewczynkami? [nie]przyzwoite visual novels, których na switchu siła [i zmniejszą cenzurą niż analogiczne wydania z PS4] - switch to najlepszy wybór dla dziecka [i nie :P]
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry HEJTO!
Nawiązując do poprzedniego postu z serii #neo -> https://www.hejto.pl/wpis/mam-pytanie-teoretyczne-co-prawda-podchodzace-pod-gdybologie-gdybys-mogl-cofnac-
Co myślisz o systemie edukacji, który zamiast podawać jeden program nauczania, czyli tak, jak to wygląda obecnie w PL, dopasowywałby się indywidualnie do każdego ucznia? Pokazuję i objaśniam, na sztampowym przykładzie Tomka i Agatki:
Tomek, lvl 8, ma umysł ścisły, lubi się wspinać na drzewa, gonić dzikie kaczki, grać w dość brutalne gry komputerowe, przeznaczone dla starszych graczy, toczyć słowne i siłowe boje z kolegami i generalnie, niespecjalnie lubi czytać książki.
Agatka, lvl 11, wyrosła już z zabawy lalkami, zamiast tego woli spędzać czas na FB, TT, LI(???) i innych portalach społecznościowych. Oprócz tego uwielbia Tolkiena i jest wprost zafascynowana jego twórczością. Od 5 lat gra na pianinie i udziela się artystycznie w gminnym ośrodku rozwoju kultury. Ma pewne problemy z nauką angielskiego, oraz niespecjalnie lubi matematykę.
I teraz szybkie podsumowanie: w obecnym systemie, Tomek i Agatka od początku będą szli tą samą ścieżką, oboje będą szlifować te same materiały, niezależnie od preferencji i upodobań. To trochę tak, jakby w grze RPG tworzyć w kółko te same klasy postaci - niezależnie od rozdysponowanych atrybutów, tworzylibyśmy tylko wojowników. Albo samych magów.
Czy nie uważasz, że taki stan rzeczy należałoby zmienić? Tak na ASAP?
W poprawnie działającym systemie, Tomek skupiłby się na rozwoju fizycznym, dodatkowo ucząc się przedmiotów ścisłych oraz programowania.
Z kolei Agatka uczęszczałaby na zajęcia muzyczne oraz przedmioty humanistyczne.
Co myślisz o takim systemie? Daj głos!
Dobrego dnia i smacznej kawusi!

@lubieplackijohn Nie wiem dlaczego, może mu się nie chce? Może to że codziennie go nie używa, a do C2 to jednak trzeba mieć stały przedłużony kontakt z językiem a nie 2-3 godziny lekcyjne tygodniowo w przepełnionej klasie... Ja gdy się uczę języka poświęcam przy materiałach 2-3 godziny ale każdego dnia a przez jego resztę wykonuję ćwiczenia językowe w myślach. Czy młody człowiek, uczeń szkoły podstawowej jest w stanie takie coś zrobić? Zdecydowanie nie... i może całe szczęście, bo dzieci powinny mieć też dzieciństwo a młodzież swe piękne lata młodości.
Jeśli chodzi o wyszukiwanie odpowiedzi w sieci to wiesz że różnie może z nimi być... to też nie jest rozwiązanie. Kiedyś tej sieci może też zabraknąć, tak fizycznie jak i może już przestać być taka jak jest teraz. Może zabraknąć wartościowych treści, mogą zostać wykasowane ecc... Jesteś pewien kierunku w którym zmierza świat? Jaki będzie za 40 lat? Jakie wartości i treści będą obowiązujące? Ja nie.
@Expect_No_Mercy Dzieciaki mają dużo bardziej chłonny umysł niż dorośli. Przy odpowiedniej motywacji oraz podejściu nauczycieli młody człowiek jest w stanie osiągnąć naprawdę niesamowite wyniki. Problemem jest sam system, który stosuje system kija zamiast marchewki. Wszystkie testy, oceny etc. "Jeśli się nie nauczysz, to dostaniesz jedynkę i nie zdasz." brzmi analogicznie do "Jeśli nie będziesz grzeczny, to pójdziesz do piekła.". Okey, na pewną część społeczeństwa taki argument na pewno zadziała. Chociaż nie powiem, żeby to było moralnie poprawne. Z drugiej strony szereg badań wykazał, że człowiek uczy się lepiej z własnej nieprzymuszonej woli niż pod naciskiem stron trzecich.
A co do wyszukiwania odpowiedzi w Internecie, to IMO powinien być taki przedmiot. Taka wiedza jest w dobie wszechobecnych fake newsów bezcenna. Zwłaszcza dla młodego pokolenia.
A świat, cóż. Quo vadis, świecie?
Zaloguj się aby komentować
Mam pytanie. Teoretyczne co prawda, podchodzące pod gdybologię.
Gdybyś mógł cofnąć się w czasie do lat wczesnoszkolnych i miał możliwość ingerencji w ilość oraz rodzaj przedmiotów nauczanych w Twojej szkole, to z czego byś na pewno zrezygnował? Które przedmioty uległyby kasacji, a które dostałyby dodatkowe godziny? A może dodałbyś coś totalnie innego, coś, czego w szkole raczej nie nauczają?
Ciekawią mnie Twoje przemyślenia na ten temat.

@Admiral Jeśli mielibyśmy zostawiać technikę w podstawówce, to uważam, że kilka godzin w cyklu kształcenia na, których robimy jakieś kanapki/tortille jest dużo sensowniejsze i ciekawsze niż wykonywanie breloczka przez 5 lekcji za pomocą ścierania kawałka drewna za pomocą zdzieraków i innych pilników.
@lubieplackijohn W sumie to zawsze mam problem z tym pytaniem, bo każdy człowiek jest inny i każdy chce wiedzieć co innego. Ja bym po prostu powprowadzał więcej zajęć praktycznych, ewentualnie jakieś obsługiwanie się sprzętem. Wgl najlepszym systemem byłby po prostu wybór przedmiotów jaki się uczniowi podoba, choć chyba jeszcze lepszym pomysłem byłoby w początkowych fazach edukacji pokazać dziecku kilkanaście przedmiotów i w trakcie edukacji wybrałoby to co go interesuje
Zaloguj się aby komentować
Która rada najbardziej przemawia do odbiorcy?
a. używaj różnych haseł do różnych miejsc,
b. używaj menedżera haseł,
c. miej wszędzie różne hasła.

@chusteczka_haftowana Tam gdzie robiłem, były raczej tempe osoby. Jak nie blokowały kompa to się im ekran obracało, np. do góry nogami. Oczywiście nie wiedzieli co się stało i wołali Admina. I zaczynała się szkoła dla takiej osoby. Różnie to rozwiązywał, ale często zabierał kompa na kilka godzin, a ten nie mógł pracować. hehe... szybko się uczyli.
Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór.
Jako, że kilka osób pytało, co z #neo i pojawiła się moja sugestia, że istnieje szansa, że dzisiaj wystartuje nasza stronka, muszę z przykrością oświadczyć, że pojawiło się jeszcze kilka bugów, które trzeba poprawić. A jako, że jest to projekt pisany po godzinach przez kilka osób, nie da się niektórych rzeczy przyspieszyć.
Ze swojej strony chciałbym tylko powiedzieć, że rewolucja w nauczaniu to kwestia czasu. Ale samym gadaniem nic nie zmienimy. Dlatego trzeba zacząć działać. Jeśli uważasz, że system edukacji powinien zostać zrewolucjonizowany i dodatkowo chciałbyś się do tego realnie przyczynić, zaobserwuj tag #neo i oczekuj wieści.
Pamiętaj, ziarna piasku może i są niewielkie, ale jeśli zbierze się ich dostatecznie wiele, potrafią zatrzymać kolumnę czołgów.
Dobrej nocy, tomki!

Zaloguj się aby komentować