#dwanascieksiazek

16
245

1160 + 1 = 1161


Tytuł: Świąteczny sweter

Autor: Glenn Beck

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nowa Proza

ISBN: 9788375340686

Liczba stron: 288

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 58/60


Bardzo udane wymieszanie prawdy z fikcją... Autor w opisane przez siebie losy dwunastoletniego Eddiego wplata umiejętnie wątki z własnego życia i daje nam historię z uniwersalnym, pełnym nadziei przesłaniem.


Książka napisana lekko, momentami może nie tyle zmusza, co zachęca do refleksji nad sobą, własnymi priorytetami, nad własną relacją z Bogiem.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek #ksiazki #czytajzhejto

36a7f8b5-500c-4648-841b-2d5f8d1c9ef1

Zaloguj się aby komentować

1144 + 1 = 1145


Tytuł: O swoim życiu i pracach. Autobiografia. Piotr Curie

Autor: Maria Skłodowska-Curie

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Wydawnictwo: Wydawnictwo SBM

ISBN: 9788383483771

Liczba stron: 200

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 57/60


Moja prywatna konfrontacja mitu Marii Curie z tym, co napisała sama o sobie. I bardzo wiele wiadomości o Piotrze Curie, o którym wiedziałam tylko tyle, że był mężem swojej żony. Straszna obraza dla jego pamięci i dokonań!

Jest to zasadniczo wznowienie po korekcie redakcyjnej - głównie "uwspółcześnienie" języka i ortografii plus drobne uzupełnienia w przypisach. Wydanie posiada także wkładki z bogatym materiałem fotograficznym, bardzo dobrze uzupełnia warstwę tekstową.


Autobiografia i wspomnienie o Piotrze Curie wywarły na mnie bardzo duże i bardzo pozytywne wrażenie. Z zawartych opisów wyłania się dwójka skromnych ludzi - idealistów, a jednocześnie osób wybitnych, geniuszy i pionierów na gruncie rozwoju całej nowej gałęzi nauki, zajmującej się promieniotwórczością. 

Miło był śledzić ich losy prywatne pokazane nieco w tle, zdecydowanie więcej zostało uwypuklone na temat dokonań naukowych. Ciężko było czytać o tęsknicie za rodziną, za Polską, ale najtrudniej było z przebijającą tęsknotą i poczuciem straty z powodu nagłej śmierci Piotra Curie.


Bardzo mocno polecam!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

7c260f8c-d713-4573-ae5e-b9b9678fc386

Zaloguj się aby komentować

1097 + 1 = 1098


Tytuł: Rozdroże kruków

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: superNOWA

ISBN: 9788375782073

Liczba stron: 249

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 56/60


Prawdopodobnie po tej recenzji będzie trzeba zrobić #usunkonto, ale co mi tam xD


Przepraszam wszystkich zachłystujących się Rozdrożem, ale to było słabe. Po prostu słabe. Ta książka to obraza czytelnika i skok na kasę fana.

Przez większość lektury miałam wrażenie że jest to pisane na siłę, na odpierdol. Toporne, fabuła nie zachwyca... Zbiór przyjaznych zbiegów okoliczności wokół twardogłowego młodzika jest zatrważający.


Pisarstwo okołowiedźminowe skończyło się na Coś się kończy, coś się zaczyna. Don't change my mind.

W ocenie +1 za mój sentyment do uniwersum. Powinno być co najwyżej 4/10


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

@moll większość opinii jak ja czytałem to była gdzieś tak 7/10, ale to głównie wśród miłośników gry i poprzednich książek. Ja sam książki Nie kupiłem bo 60 zł za takie k⁎⁎wa cienkie gówno to mi się po prostu nie kalkuluje xd w styczniu To będzie ta sama książka ale za trzy dychy

Amen siostro, dziwily mnie pozytywne opinie tomkow Bo sezon burz to bylo dla mnie srednie fanfiction. Ktos mi pewnie kupi ma gwiazdke to w koncu przeczytam ale nie spodziewam sie niczego konkretnego. Tu sie skonczyla saga o Geralcie, na 7ksiegu.

f4f9b8e3-4c9f-4685-9288-b6e3c4b299c1

@moll


Prawdopodobnie po tej recenzji będzie trzeba zrobić #usunkonto, ale co mi tam xD


E tam, ja sobie zdaję sprawę z jakości fabuły i tych nieszczęsnych zbiegów okoliczności, które ostatecznie okazały się bardzo szczęśliwe dla młodego Geralta. Ale jakoś sentyment wygrał z rozumem. :')

Zaloguj się aby komentować

1024 + 1 = 1025


Tytuł: Czas Karola

Autor: Teresa Monika Rudzka

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Wydawnictwo: Marginesy

ISBN: 9788367022316

Liczba stron: 320

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 55/60


Zapowiadało się dobrze, a wyszło jak zwykle, albo gorzej trochę nawet.


Na cykl Czekoladowa dynastia, którego pierwszym tomem jest właśnie Czas Karola, napaliłam się jak szczerbaty na suchary. No bo o czekoladzie, o Wedlach, a nawet o Karolu Wedlu. I po średnim początku powieści, gdzieś tak do połowy książki, żyłam nadzieją, że to jednak będzie o czekoladzie, a nie z czekoladą i Karolem Wedlem mocno w tle. Mamy tu dużo o żonach, dzieciach, służących (w ogóle mocno "sfeminizowana" historia i nurt narracyjny), za to tyle co nic o pijalni, fabryce...

Do tego wymieszane z poplątanym. Epoka się zgadza, oddanie nastrojów też jako-takie, przewija się Sienkiewicz czy inny Prus, romans z Dąbrowską, a obok kroczą dumnie Rzecki, Wokulski i Łęcka.

Czarę goryczy zaś przelewa zmyślony przez autorkę porucznik, który ponoć w każdej jej książce (jeśli się pojawi) jest zwiastunem przemiany wewnętrznej bohatera, ale ja tu kurna, żadnej przemiany nie widziałam, mimo jego dwukrotnego pojawienia się na scenie.


Bardzo, bardzo średnia książka. Pierwszy raz nie mam najmniejszej ochoty kontynuować.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować

1003 + 1 = 1004


Tytuł: Cylinder van Troffa 

Autor: Janusz A. Zajdel

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNOWA

ISBN: 9788375780031

Liczba stron: 240

Ocena: 9/10


Prywatny licznik: 25/24


Po rocznej przerwie od Zajdla sięgnąłem po Cylinder van Troffa. Początkowo miałem wrażenie, że książka będzie wtórna bo znów autor kreślił mi przed oczyma wizję dystopii, a jednak im dłużej czytałem to wpadałem w coraz większy zachwyt. Powieść jest wielowątkowa, wielowarstwowa, napisana świetnym językiem. Jest też krótka, lecz obfita w treść, wiec nie będę pisał za dużo o fabule, żeby nie narobić spojlerów. 

Mamy tu do czynienia z odnalezionym przez naukowca notatnikiem, w którym swoje losy opisał członek załogi lotów międzygwiezdnych po powrocie na Ziemię. Opisuje on w nim wydarzenia dziejące się w niezbyt zbadanej epoce ludzkości. Ciekawa była to epoka, w której ludzie podjęli pewne działania, żeby zapobiec przeludnieniu planety. Ciekawe były też losy autora notatnika. A na koniec powieści autor zafundował mi lekkiego mindfucka, może nie aż takiego jak w Paradyzji, ale i tak była to fajna wisienka na torcie. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to do tego, że książka mogłaby być dłuższa i niektóre wątki bardziej rozbudowane, ale też dzięki temu jest dobrą pozycją do łyknięcia na szybko.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

e6e35e49-a841-4bec-9d87-5fdd428b35e3

@splash545 dla mnie Zajudel jest przereklamowany. Ewidentnie przestawiłbym oceny całej serii Diuny z hejto z ocenami Zajdla. Rozlazła narracja, wtórne pomysły... nuda.

Zaloguj się aby komentować

999 + 1 = 1000


Tytuł: Cuda wianki. Nowe przygody rodziny Koźlaków

Autor: Aneta Jadowska

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Sine Qua Non

ISBN: 9788382109108

Liczba stron: 464

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 54/60


Drugi tom perypetii Koźlaczek!


Nadal wesoło i lekko, chociaż tutaj już mamy trochę eksperymentów (chociażby z narracją), przez co poziom opowiadań nie jest równy.

Poznajemy kolejne członkinie rodu, spędzamy trochę czasu z Harpiami, ogólnie nie nudzimy się.


Niemniej nadal, jeśli szukacie czegoś do herbatki i kocyka - nada się.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

5c26764a-7393-4dd3-b577-1b7dd80e5c2d

Zaloguj się aby komentować

992 + 1 = 993


Tytuł: W cieniu orła 

Autor: Ar­tu­ro Pérez-Reverte

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: ArtRage

ISBN: 978-83-68191-30-1

Liczba stron: 122

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 24/24


Króciutka książka opowiadająca historię trzysta dwudziestego szóstego regimentu piechoty liniowej wojsk Napoleona, złożonego z jeńców hiszpańskich. Śledzimy ich losy pod dowództwem francuskim, od bitwy pod Swobodino, aż do końca wojen napoleońskich. Jest to napisana w zabawny sposób groteskowa satyra na Napoleona i jego zapędy, przeplatająca się z celnymi opisami znoju i okrucieństw wojny.

Książka wypełniona przypisami zajmującymi prawie 1/5 jej treści. Dowiedziałem się z nich sporo ciekawych rzeczy, jednak ciągle skakanie z tekstu na przypisy wybijało mnie z immersji. Było to dosyć irytujące bo książkę czytało mi się bardzo dobrze. 

Jak dla mnie jej bolączką jest to, że jest tak krótka. W zaledwie stu stronach otrzymujemy całe zatrzęsienie aluzji, odniesień i ciekawostek dotyczących rządów Napoleona. Chciałoby się napisać, że powinno być ich mniej, uważam jednak, że autor powinien pozwolić rozwinąć skrzydła swoim bohaterom i napisać przynajmniej dwu albo trzykrotnie dłuższą powieść, niż takie przydługie, przeładowane opowiadanie.

Strasznie mnie to irytowało przez co chciałem dać ocenę 7, jednak pod jego koniec autorowi udało się znów mnie oczarować, dlatego też zdecydowałem się dać tę ósemkę. A niech ma!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

8308d317-9fc8-49a7-91e9-44bd6721c3f7

Zaloguj się aby komentować

971 + 1 = 972


Tytuł: Cud Miód Malina

Autor: Aneta Jadowska

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Sine Qua Non

ISBN: 9788381298124

Liczba stron: 416

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 53/60


Nazwisko Jadowskiej obijało mi się o uszy od kilku lat, ale jakoś się nie składało na poczytanie, więc uważam to za całkiem fortunne zapoznanie z twórczością autorki.


Książka jest zbiorem opowiadań o rodzinie Koźlaczek i o innych (nie koniecznie) magicznych mieszkańcach Zielonego Jaru i okolic.

Lektura lekka, skrząca się magią i humorem, pełna barwnych i wyrazistych postaci, głównie wielopokoleniowego i rozłożystego drzewa rodzinnego Koźlaczek, które są wiedźmami z prawdziwego zdarzenia, z rodzinnym grimuarem, z tradycjami, co nie przeszkadzam im w przepełnionym magią życiu w XXI wieku.

Każde opowiadanie to oddzielna historia, połączona z pozostałymi przynajmniej częścią występujących w niej bohaterów. Z rzadka zdarzają się nawiązania do wcześniejszych tekstów, więc nawet w pojedynkę czytane byłyby materiałem strawnym, pozwalającym na jako-takie ogarnięcie zastanego uniwersum.


Jeśli szukacie czegoś do herbatki i kocyka - nada się.


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

1cc8a666-6925-4b89-86be-36c2637e5c8e

Zaloguj się aby komentować

950 + 1 = 951


Tytuł: Księga o niewidzialnym 

Autor: Éric-Emmanuel Schmitt

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Literanova

ISBN: 9788324072514

Liczba stron: 368

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 23/24


Księga o niewidzialnym jest to zbiór pięciu opowiadań Erica-Emmanuela Schmitta. Opowiadania są różnorodne, prowadzą czytelnika przez różne regiony świata i czasu. Mówią o różnego rodzaju życiowych problemach i zmaganiach oraz formach radzenia sobie z nimi. Pomimo tego, że nie unikają poruszania bardzo trudnych tematów są napisane w prosty, lekki, niekiedy zabawny sposób, przez co czyta się je łatwo i szybko. Także tym co je łączy jest tytułowy niewidzialny czyli jakaś forma duchowości, czy to będzie wiara w Boga, czy bardziej świecka praktyka duchowa. Mamy tu przekrój najpopularniejszych tradycji duchowych z całego świata od chrześcijaństwa, przez islam (derwisze) i judaizm, a na buddyzmie kończąc. Ciekawe było całkiem odmienne podejście do tematu wiary i duchowości przez poszczególnych bohaterów książki.

Opowiadania nie są równe, dwa się wybijają, jedno jest solidnym średniakiem, a dwa są troszkę słabsze. Jednak całościowo wszystkie fajnie ze sobą współgrają.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

395c096e-233f-418d-8341-ffdb6046cae1

Zaloguj się aby komentować

949 + 1 = 950


Tytuł: W cieniu orła

Autor: Arturo Pérez-Reverte

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: ArtRage

ISBN: 9788368191295

Liczba stron: 104

Ocena: 8/10


Prywatny licznik 52/60


Takie małe cacko...


Powieść historyczna, prezentująca "perypetie" wojenne trzysta dwudziestego szóstego regimentu piechoty liniowej, na który składali się przymusowo wcieleni do armii napoleońskiej Hiszpanie, z obozu jenieckiego pod Hamburgiem.

Wspólną podróż zaczynamy już w zaawansowanej części kampanii rosyjskiej - jesteśmy pod Borodino. Razem maszerujemy na Moskwę i maszerujemy z Moskwy. A nawet wracamy do Hiszpanii. Mamy trochę retrospekcji, trochę losów Napoleona. Jeśli chodzi o treść to tyle.


Ale... w tym przypadku nie chodzi tyle o treść (bo to znajdziecie lepiej, szerzej i dokładniej w podręcznikach), ale o to, w jakim stylu została poprowadzona narracja, jak barwnym językiem i jak plastycznie oddając tamten świat. Autor z wprawą uprawia słowną ekwilibrystykę.

Widać, że pisząc tą nowelkę musiał się przy tym nieźle bawić, bo czyta się to kapitalnie.


Do tego przypisy - w przypisach mamy wszystko, czego możemy nie znać, nie pamiętać lub nie wiedzieć, bo narrator wypowiada się w naszpikowany aluzjami i skrótami myślowymi sposób i bez bogactwa przypisów, część smaczków mogłaby umknąć.


Polecam z całego serduszka!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

70b72f89-392d-482b-9857-971075a022fc

Zaloguj się aby komentować

940 + 1 = 941


Tytuł: Dawna medycyna. Jej tajemnice i potęga. Egipt, Babilonia, Indie, Chiny, Meksyk, Peru

Autor: Jürgen Thorwald

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

ISBN: 9788308073698

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10


Prywatny licznik 51/60


Po zeszłorocznej lekturze "Ginekologów", "Dawna medycyna" była lekkim i miłym spacerkiem czytelniczym.


Jest to reportaż na temat medycyny w starożytnych cywilizacjach nieeuropejskich. Typowa przekrojówka, ale napisana w taki sposób, że daje pole do dalszego poszerzania tematu - autor podał rozległą bibliografię.


Poszczególne bloki tematyczne mają podobną konstrukcję, skupiając się na kompleksowym omówieniu danego "państwa" - tam, gdzie się da zaczynamy od kalendarium, następnie rozdział w telegraficznym skrócie mówiący o historii regionu, jego państwowości, przebadanej historiografii, na podstawie źródeł pisanych (jeśli są) oraz materiałów wykopaliskowych. Dopiero po takim omówieniu przechodzimy do zapoznawania się z obrazem medycyny danej kultury, którego konstrukcja przebiega na podstawie takich samych źródeł. Mamy tu wszystko - leki (natura to prawdziwa skarbnica tego, co odkrywamy w formie syntetycznej na nowo), leczenie, chirurgię (w tym taką stojącą o wiele wyżej niż to co w Europie działo się nawet w XIX i XX wieku.)

Takie uwypuklenie umiejscowienia medycyny w ramach całości historycznej/kulturowej działa tutaj na plus.

Jednak z drugiej strony, nie wiem na ile umyślnie, autor pokazuje też, że historycy i archeologowie nie są w swoich badaniach wolni od własnych trendów kulturowych - ich wnioski bywają pod tezę, której dzielnie bronią, zanim dopuszczą jakąkolwiek możliwość jej obalenia, zmiany kursu, interpretacji. Z jednej strony chcą być ostrożni w osądach, w drugiej kurczowo trzymają się raz obranej narracji, póki fakty miażdżąco im nie przeczą. Do tego mentalność "kolonizatora", w której wszystko co "podbijają" stoi od nich na dzień dobry niżej niż dokonania własnego kręgu kulturowego, co prowadziło do momentami mocno lekceważącego podejścia do zachowanych tradycji i przekazów.


Książka może być już lekko przestarzała ze względu na postępujący rozwój nauki i kolejne odkrycia. Pierwsze polskie wydanie pochodzi z 1990 roku, w tym nie znalazłam informacji o jakichkolwiek uzupełnieniach w stosunku do oryginalnego tekstu, więc może być dobrym punktem wyjścia, ale osoby zainteresowane tematem mogą być już wiedzowo "dalej".


Niemniej, jako przyjemnie napisany tekst popularnonaukowy - polecam.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

df10c8ab-4968-403e-af8c-24abf96b3ee4

Zaloguj się aby komentować

917 + 1 = 918


Tytuł: Dawno zapowiedziana nieobecność 

Autor: Tomasz Mazur 

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Pró­szyń­ski Media Sp. z o.o.

ISBN: 978-83-8123-605-8

Liczba stron: 486

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 22/24


Powieść zaczyna się w czasach międzywojennych, a jej bohaterem jest Tomasz Wróblewski - syn właściciela fabryki, który nie zamierza jej przejąć, wbrew życzeniu ojca, ponieważ wolałby zostać architektem. W trakcie książki śledzimy jego losy na przestrzeni dziejów, od młodości w wyżej wymienionej epoce, poprzez wojnę, i kończąc na czasach bardziej współczesnych. Obserwujemy zmiany jego charakteru i światopoglądu na różnych etapach życia.

 Patrząc na autora myślałem, że będzie to książka z bardziej filozoficzna, jednak się myliłem. Co prawda jest tu tej filozofii trochę przemyconej w postaci refleksji głównego bohatera. Jednak przez dużą część książki wydarzenia po prostu sie dzieją, a refleksje z nimi związane nachodzą go w dużo późniejszym etapie życia. Nie ma tu ukazanego rozwoju głównego bohatera, który radzi sobie coraz lepiej z życiem, a raczej pokazne jest jego błądzenie i szukanie jakiegokolwiek sensu. Jego wzloty i upadki, miłości i dramaty. Po prostu książka o życiu, trochę przypominała mi "Stonera" Johna Williamsa.

Podobało mi się ukazanie poszczególnych epok i cech dla nich charakterystycznych. Książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie, ciągle miałem chęć poznać dalsze losy głównego bohatera.

Nie spodobał mi się epilog gdzie autor trochę zbyt wprost wyjaśnił niektóre wątki i właśnie w nim wepchnął na siłę trochę filozoficznych rozważań, które widocznie wcześniej mu się nie zmieściły. Moim zdaniem było to zupełnie niepotrzebne i gdyby w książce została odrobina niedopowiedzeń to dodałoby jej to tylko uroku. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

17dc1b55-5a63-40d6-a111-612887fa7dce

Zaloguj się aby komentować

902 + 1 = 903


Tytuł: Jak rozumieć, nazywać i regulować swoje emocje

Autor: Olga Daliga

Kategoria: poradnik, psychologia

Wydawnictwo: Muza

ISBN: 978-83-287-2477-8

Liczba stron: 256

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 50/60


Zapowiadało się ciekawie, a wyszło jak zwykle... Im bliżej końca, tym bardziej czułam, że to nie jest książka dla mnie, ale... Jeśli ktoś chciałby poczytać o emocjach, otwieraniu się na nie, radzeniu sobie z nimi, ta książka będzie dobra. Obszerna synteza z bogatą bibliografią (autorka odwaliła kawał dobrej roboty, z samej bibliografii można się rozwinąć w bardziej preferowanym kierunku), przykłady z pracy nad sobą, z pracy z pacjentami, ćwiczenia. Czyli wszystko, czym można podeprzeć autoterapię tak naprawdę.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

0dcfef94-d827-41d6-921c-6d70d0edaf92

Zaloguj się aby komentować

900 + 1 = 901


Tytuł: Bonsai to może być proste

Autor: Helmut Rüger, Horst Stahl

Kategoria: poradnik, flora i fauna

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza MULTICO

ISBN: 9788377635797

Liczba stron: 64

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 49/60


Dobrze napisany poradnik na temat uprawy bonsai - mamy krótko o historii, podstawowe style, kilka gatunków roślin, które nadają się do formowania (z naciskiem na takie dla początkujących), a także przystępnie opisaną pielęgnację, łącznie z opisem poszczególnych narzędzi. Wszystko adekwatnie zilustrowane.


Dużo zdjęć bonsai.


Już samo czytanie i oglądanie tych drzewek na obrazkach jest mocno relaksujące.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

000f96f2-9653-42b5-9caa-d8d88b5e40b7

Zaloguj się aby komentować

886 + 1 = 887


Tytuł: Sen o Jerozolimie

Autor: Éric-Emmanuel Schmitt

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Literanova

ISBN: 9788324098934

Liczba stron: 240

Ocena: 9/10


Prywatny licznik 48/60


Sen o Jerozolimie "reklamowany" jest jako pamiętnik autora z podróży/wycieczki do Jerozolimy (a bardziej do Ziemi Świętej). Ja bym ten tekst nazwała inaczej:


Sen o Jerozolimie to świadectwo.


Książka jest wymagająca i trudna w odbiorze. Więcej w niej przemyśleń niż akcji i kronikarskiego opisu. Mamy tutaj wiele poziomów - mierzymy się z oczekiwaniami i wyobrażeniami o Jerozolimie, z tym, jak to faktycznie wyglądało (tutaj przypomina to faktycznie dziennik podróżniczy, ale jest tego na tyle mało, że osoby zainteresowane głównie tą warstwą poczują się rozczarowane), mamy opis przemysłu pielgrzymkowego, jest zwrot w kierunku trudnej historii regionu (duży ukłon w kierunku autora za oddanie jej w sposób jak najbardziej wyważony) i to co mnie osobiście najbardziej poruszyło, czyli opis przeżyć autora i przejścia od wiary do uwierzenia.

Książka, przynajmniej dla mnie, im bliżej końca, tym bardziej prezentuje to, czym wiara chrześcijańska powinna być w XXI wieku. 


Ta pozycja, wraz z wcześniejszą Nocą ognia stanowi w moim odczuciu dyptyk autora na temat jego rozwoju duchowego - przejścia od ateizmu do pełnej, dojrzałej wiary (nie mylić z dewocją ni fanatyzmem).


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek #ksiazki #czytajzhejto

149624e7-a417-470a-b503-bc65efc1b7cb

Zaloguj się aby komentować

Tytuł: Internat

Autor: Ser­hij Żadan

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Wydawnictwo czarne

ISBN: 978-83-8049-834-1

Liczba stron: 295

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 21/24


Tłem powieści jest ogarnięty wojną Donbas, a jej głównym bohaterem Pasza - nauczyciel, inwalida. Z tego powodu nie wcielony do armii, a nawet jeśli miałby być wcielony to do której? Pasza nie potrafi określić się po żadnej ze stron konfliktu, który właśnie go otacza. Tak w ogóle to Paszy ciężko było odnaleźć się w świecie i przed konfliktem, dowiadujemy się tego z licznych retrospekcji. Pasza rzadko kiedy coś chciał od życia, a jeśli już chciał to nie potrafił o to zawalczyć, czy choćby się odezwać i pokazać własne zdanie. Tak też się stało i teraz gdy przymuszony przez ojca wbrew sobie wyrusza odebrać swojego bratanka z internatu. Musi więc dostać się do miasta, do którego właśnie wkraczają wrogie(?) wojska. Powieść jest opisem 3 dni, w których nasz bohater staje właśnie przed takim zadaniem. 


Autorowi powieści udało się ukazać przytłaczający, brudny świat kraju ogarniętego konfliktem. Lecz przede wszystkim świetnie pokazał panującą tam beznadzieję. Bo gdzie taki cywil nie pójdzie i co nie zrobi, lub nie zrobi to i tak będzie źle, albo gorzej. Przypomina mi się tu fragment gdy bohaterowie po rozpaczliwym biegu docierają do linii lasu by okazało się, że jest tam jeszcze gorzej. Był to w sumie taki symboliczny fragment bo tak jest przez całą książkę - brudno, zimno i beznadziejnie. Klimat jest bardzo gęsty, a ja uwielbiam się w czymś takim zatopić. Czytając wielokrotnie miałem przed oczami obrazy z gry "This war of mine", którą przeszedłem kilkanaście razy.


Podobało mi się, że bohaterem była osoba tak nieporadna jak Pasza. A jednak w realiach wojny, nie mając wyboru jakoś dawał sobie radę. Daje to nadzieję, że człowiek zawsze może dać sobie radę jeśli musi. Drugim wnioskiem może być to, że nigdy nie wiadomo na co kogo stać dopóki nie znajdzie się w danej sytuacji. 

Świetny klimat, świetna głębia psychologii głównego bohatera i wysoki realizm zdarzeń i świata przedstawionego. Z minusów to trochę wymęczyły mnie refleksje i retrospekcje głównego bohatera. Było tego chyba odrobinę zbyt wiele i dla mnie były one chyba bardziej przygnębiające niż świat pogrążony w wojnie.


#bookmeter #dwanascieksiazek

62cd8563-d9df-4454-9d0c-cd28db92e809

Zaloguj się aby komentować

868 + 1 = 869


Tytuł: Bogowie są ukryci 

Autor: Tomasz Mazur 

Kategoria: Filozofia 

Wydawnictwo: BookPlan.pl

ISBN: 9788394248147

Liczba stron: 278

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 20/24


Jestem przyzwyczajony do przyjmowania informacji na temat różnego rodzaju filozofii całkowicie wprost. Tu natomiast dostałem powieść o zabarwieniu filozoficznym, z tego też powodu początkowo byłem do niej dosyć sceptycznie nastawiony.

Początek jest dosyć tajemniczy, dowiadujemy się w nim, że w naszych rękach znajdują się zapiski osoby, która zgłębiała sekretny kult bóstw ukrytych. Autor dosyć zręcznie podkręca ciekawość i można się od razu wkręcić w tę historię.


 Całość fabuły jest dosyć prosta, ukazuje ona bohatera, który poprzez zgłębianie tajemniczego kultu doznaje różnego rodzaju przemian swojej osoby. Jest tu pokazany miks stoicyzmu i aksjologii i to jak może wyglądać rozwój wewnętrzny osoby, która pracuje nad sobą poprzez przyjęcie tego typu filozofii. Widzimy tu bohatera na kilku etapach rozwoju, który staje przed różnego rodzaju wyzwaniami dotyczącymi np. relacji z żoną, szefem lub współpracownikami. Podjęte są tu tematy typu wytyczanie granic, czy nie obarczanie się winą za rzeczy od nas niezależne przez sytuacje, które są charakterystyczne dla świata współczesnego.


Ostatecznie książka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Dzięki temu, że zawiera konkretne przykłady wyzwań współczesnego świata można sobie zobaczyć siłę filozofii 'w akcji'. Możemy na spokojnie prześledzić plusy i minusy stoickiego podejścia do życia. A dzięki fabule książka jest łatwiejsza w odbiorze i można ją polecić komuś nieprzekonanemu do czytania filozoficznych tekstów. 

Pomimo tej łatwości książka jest bardzo głęboka i oprócz wymienionego wcześniej stoicyzmu i aksjologii zawiera odniesienia do innych filozofii i filozofów, czy to starożytnych, czy bliższych współczesności jak Spinoza, czy Kant. Na pewno jeszcze do niej wrócę.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

265184ee-b187-40a1-8503-0cf628da5b77

Zaloguj się aby komentować

841 + 1 = 842


Tytuł: Informacja zwrotna 

Autor: Jakub Żulczyk 

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Świat Książ­ki

ISBN: 978-83-813-9962-3

Liczba stron: 516

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 19/24


Osią fabuły powieści Jakuba Żulczyka jest poszukiwanie zaginionego syna przez zdesperowanego ojca. - Ojca, który jest alkoholikiem po terapii. Ojca, który całe życie zaniedbywał i krzywdził własną rodziną i wie bardzo niewiele o swoim dorosłym synu. Ojca, w którego umyśle jest odpowiedź na zagadkę lecz upił się w trakcie ostatniego spotkania z synem i nie pamięta nic poza początkiem spotkania. Jednak nie tak łatwo przypomnieć sobie coś bolesnego jeśli przez całe życie uciekałeś od siebie i swoich wspomnień w alkohol.


Książka mocna, ukazująca szaleństwo umysłu osoby uzależnionej od alkoholu. Dziwne schematy myślowe, mnożenie krzywd, oszukiwanie siebie i innych, przebłyski trudnych wspomnień. Wszystko to z perspektywy pierwszej osoby dzięki czemu można to poczuć, a jest to przedstawione w nadzywyczaj realny sposób. 

Podobały mi się też opisy spotkań grup AA, można sobie zobaczyć jak to wygląda od środka. Od razu widać, że autor ma doświadczenie w takich sprawach.


Przez 400 stron książki byłem zachwycony i myślałem, że moją oceną będzie 9. Jednak pod koniec zauważyłem pewne nieścisłości logiczne, które były podyktowane tym, żeby zakończenie było jasne i pełne. Osobiście wolałbym pewne niedopowiedzenia i żeby książka zakończyła się w sposób bardziej realny. Nie jest to nic wielkiego i po części jest to po prostu moje czepialstwo, ale jestem wyczulony na tego typu rzeczy.

Za to sama końcówka zdecydowanie na plus i dałem się zaskoczyć. Autorowi udało się też wykreować bohatera, z którym mocno się nie polubiłem i to również na plus. Biorąc pod uwagę to wszystko moja ocena to mocna 8. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

ec9b5ecd-b6a1-4246-ae82-18b6afcabbd5

@marcin-3-0 różni są ludzie i nie ma co generalizować. Podaje tu przykład bohatera książki, który definitywnie miał z tym problemy.

Wydaje mi się też, że typowy pijak faktycznie może nie mieć złudzeń co do siebie, a taki wysoko funkcjonujący alkoholik to jednak jest mur kłamstw, przemilczeń lub przeinaczeń rzeczywistości, bo bez tego nie dałby rady funkcjonować w społeczeństwie.

Zaloguj się aby komentować

820 + 1 = 821


Tytuł: Na dnie w Paryżu i w Londynie

Autor: George Orwell

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Bellona

ISBN: 9788311166240

Liczba stron: 256

Ocena: 7/10


Prywatny licznik 47/48


Takie to było cieniutkie i niepozorne książątko... A tematyka znowu trudna!


Książka to (okrojona) relacja o życiu w skrajnej biedzie, jakiego autor doświadczył w Paryżu i w Londynie (chociaż w swoich opisach z "części brytyjskiej" nie ogranicza się tylko do stolicy) oraz garść własnych konkluzji na temat zjawisk skrajnego ubóstwa, bezdomności i (w przypadku Anglii) włóczęgostwa. Przegląd noclegowni, nędznych hotelików, noclegów pod chmurką, lombardów, sposobów na wyżywienie się i oszukiwanie głodu, zaraz obok wątpliwych sposobów na mierny zarobek. A w tym wszystkim morze beznadziei i nudy. I teoretycznie stereotypu, który autor chciał niejako obalić.

Powieść zaangażowana społecznie i poruszająca dość trudną tematykę. Napisanie i opublikowanie czegoś takiego w latach trzydziestych musiało być jak wbicie kija w mrowisko.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

Czytałem tą książkę około 12-14 lat temu, wywarła na mnie duże wrażenie.

Głód w człowieku otwiera jakieś pokłady sił i myśli, które człowiek syty nie zna, zgodnie z powiedzeniem: "Artysta głodny jest, bardziej płodny."

Nie mniej, nigdy w życiu nic nie przeleję na Armię Zbawienia, bo kubek herbaty i kromka z margaryną Cię nie wyżywią.

@Byk na mnie nie wywarła jakiegoś wielkiego takiego ogólnego, może dlatego że mimo że autor próbował pokazać że biedny chce się z tej biedy wyrwać, to to wcale nie wynikało z postaw przedstawionych bohaterów. Oni nie chcieli poprawy swojego bytu, tylko utrzymania pewnego minimum minimum egzystencjalnego, które poniekąd im w tym błędnym kole "odpowiadało". Mnie raczej szokowało nieco to, że upadek poniżej pewnego poziomu powoduje, że przestajesz mieć aspiracje do tego, żeby zawalczyć o coś więcej

@moll Nie w każdym jest wola walki, złamanie jednostki powoduje upadek zarówno fizyczny jak i psychiczny, patrz obozy koncentracyjne. I tak nadzwyczajnej w świecie głód ogłupia, organizm nastawiony na przetrwanie nie ma sił na zwiększone działanie mózgu ponad to co niezbędne.

Może na mnie wywarła, bo chodziłem kiedyś głodny i te opisy mi pasowały

Zaloguj się aby komentować

810 + 1 = 811


Tytuł: Franciszek od brata Alberta

Autor: Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Wydawnictwo: Fundacja Przyjaciół Fundacji im. św. Brata Alberta

ISBN: 9788394997403

Liczba stron: 132

Ocena: 6/10


Prywatny licznik 46/48


Coś spod znaku #ocieplamywizerunekkosciolakatolickiegowpolsce


Przyjemnie napisana laurka na cześć kardynała Franciszka Macharskiego. Skrótowo i przekrojowo przez biografię (naprawdę mocno telegraficznie), za to w o wiele szerszym ujęciu na temat działalności charytatywnej i społecznej w wykonaniu księdza kardynała - głównie skupiona wokół jego działalności na rzecz Fundacji im. Brata Alberta, w mniejszym stopniu na temat jego zaangażowania w działalność na rzecz chorych i niepełnosprawnych w ogóle.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować