Ćwiczę sobie różne rzeczy swoim DJI Mini 3 pro i póki co świetnie się bawię
Mam pytanie do bardziej obcykanych droniarzy: czy jest sens uczyć się domyślnego układu drążków (prawy do ruchów w płaszczyźnie poziomej czyli przód, tył i na boki, a lewy do obrotu wokół swojej osi oraz ascending/descending), czy też warto iść zgodnie z tym, co obecnie jest dla mnie wygodniejsze, czyli dokładnie odwrotny układ drążków? Ten drugi system póki co jest dla mnie bardziej intuicyjny, bo przypomina sterowanie padem z gier na konsoli ale z tego co widzę w tutorialach na YT to jednak droniarze częściej używają tego ustawienia "domyślnego". No i zastanawiam się, czy może skoro jestem na początku przygodny to jednak nie poświęcić się trochę i tę pamięć mięśniową wyrabiać sobie w zgodności z jakimś standardem zamiast iść po swojemu i później żałować. Co myślicie?
wszystko jest spoko jak masz gimbala i latasz w attitude mode, wtedy faktycznie wychylenie do przodu jest tozsame z przesunieciem w przod, ale jak moze chcialbys sie kiedys przeleciec dronem FPV w acro mode, to juz wyglada to inaczej.
generalnie to w prawie kazdym dobrym sprzecie mozna to przekonfigurowac, ale czasami trzeba rozkrecac aparature i przekladac sprezynke zeby os gazu nie wracala do neutralnej pozycji
@size tez tak mowilem rok temu kupujac drona za 100 zł, a potem przez cale wakacje latajac kolejnymi zabawkami po 200 ja bym sie przyzwyczaił jednak do tego najpopularniejszego trybu póki możesz, bo ani ja ani Ty nie przewidzimy kiedy znajdziesz sie w sytuacji kiedy pojawi sie z tym problem
Pierwszy mój dzwon był też całkiem śmieszny, jak Airem (starą jedynką) postanowiłem polatać w nocy nad polem kukurydzy. Stwierdziłem że nagram filmik (nic nie było widać więc bardzo z sensem), no to LEDy się wyłączyły. Zaraz potem tracę sygnał. Wyjebałem w jeden jedyny słup wysokiego napięcia który stał na środku xD
O dziwo latał jeszcze półtora roku potem, choć był głośny jak traktor, aż umarł na Maderze na problem z IMU. Niestety, nie ma już części do niego.
Pierwsze drony z czasów rewolucji przemysłowej, podobno henry ford wykupił wszystkie firmy i przerobił na produkcje mechanizmów wycieraczek i szyb ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@GladysDelKarmen ja byłem kilka lat temu na weekend i zapamiętałem afrykanarium i panoramę racławicką. Ktoś mi opowiadał jeszcze, że całkiem spoko aqua park odwiedził, ale nie byłem.
@PlatynowyBazant20 Obok jest jeszcze Wojanów-Bobrów, można zrobić fajny weekendowy spacerek i ogarnąć wszystkie 3. Niedaleko są też popularne Sokoliki i Szwajcarka, schronisko górskie w stylu alpejskim. Jest co robić.
Minister Błaszczak poinformował, że Wojsko Polskie weszło w posiadanie systemu antydronowego SKYctrl od polskiej firmy Advanced Protection Systems.
Według producenta zestaw składa się z radaru z aktywnym elektronicznym skanowaniem fazowym w paśmie X oraz z zagłuszaczy pasm komunikacyjnych. Zakładam, że działa głownie na te komercyjne. Trudno powiedzieć jaki jest zasięg radaru, bo producent oferuje 4 wersje radarów o deklarowanym zasięgu wykrywania dronów mikro od 2 do 10 kilometrów. Radary mogą też wykrywać ludzi i podobnie do dronów w zależności od wersji w odległości 3-15 kilometrów, co jest bardzo przydatne przy ochronie celów wrażliwych przed dywersją. Nie ma informacji też o ilości zakupionych systemów.
Dziennikarze branżowi informują, że system ten jest stosowany bojowo na Ukrainie i być może to skłoniło MON do zakupu akurat tego systemu.
Jak kogoś interesuje więcej technikaliów to na stronie producenta.
@FulTun ale to jest system do zabezpieczania głównie obiektów daleko od frontu. Chociaż podobno Ukraińcy używają do wywalczania lokalnie przewagi dronowej na froncie.
@To_Stan_Umyslu używanie czegokolwiek co promieniuje elektromagnetycznie(w tym radiostacji klasycznych) to proszenie się o odwiedziny wrogiej artylerii i innych tego typu rzeczy.
Kiedy zobaczyłem tę bliznę na ciężkim od chmur nieboskłonie, nie mogłem powstrzymać się żeby odpalić drona. Jednakże nocny widok ponad miasteczkiem przekroczył moje oczekiwania.
@konik_polanowy nie trzeba kurs i egzamin są za darmo, to raczej czysta formalność. Po prostu wchodzisz na drony.ulc.gov.pl, rejestrujesz się, czytasz kilka slajdów z informacjami nt przepisów dot dronów i na koncu zdajesz "egzamin", ale to bardziej taki quiz nawet jak oblejesz to możesz podchodzić następny raz za darmo.
@konik_polanowy kiedyś praktycznie przez sen zrobiłem ten kurs i egzamin. Obudziłem się koło 5, poklikałem w łóżku na telefonie i po 20 minut poszedłem spać dalej, aby normalnie wstać do robo na 10 :d