#adelbertthemighty

0
430

Gardło mnie rano bolało i tak też się czuję średnio. Trening był w miarę ok, ale drugą serię cable crunch ledwo docisnąłem... ech. Idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 800 kcal

  • Spalone: 2 800 kcal

  • Kroki: 10 900

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


To tego, że zmęczon jestem to jeszcze mi się plany na rower dwudniowy posypały prawdopodobnie, a tak na to liczyłem. Trochę c⁎⁎j z takim życiem nic dla siebie. To opinia na dzisiaj jak się średnio czuję jutro będzie lepiej.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Urwałem chwilę dla siebie dzisiaj, teraz położyłem dzieci spać a żona sobie roweruje po osiedlu. Trzeba się wspierać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 050 kcal

  • Spalone: 2 950 kcal

  • Kroki: 12 500

  • Bieg: 8.5 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chyba idę dzisiaj wcześniej spać. Może co poczytam teraz.


#adelbertthemighty

318c9cf9-7c33-421f-8429-70d12c801d14

Zaloguj się aby komentować

Nie chce mi się już jeść a musiałbym dobić minimum 700 kcal to na spokojnie zostawię sobie na jutro. Easy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000 kcal

  • Spalone: 3 650 kcal

  • Kroki: 24 100

  • Bieg: 11 km

  • Spacer: 5.2 km

  • Książka: trochę i poczytam jeszcze

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Plus taki, że poszedłem biegać w deszczu, co jest sukcesem psychicznym i zwycięstwem.


W ogóle widzę jedną zasadniczą zmianę w swoim podejściu. Jeszcze w zeszłym roku przed zimą cholernie się bałem- że nie będzie okazji do ruchu, siły, motywacji i że znów przytyję. Teraz już się nie boję - w ogóle nie biorę tego pod uwagę. To tak mocno koliduje, gryzie się z tym kim jestem, za kogo się uważam, jakim człowiekiem się stworzyłem- wiem, że to mi nie grozi. Będę się ruszał, będę aktywny a jak będzie trzeba to będę jadł mniej- albo więcej- w zależności od potrzeb. Bo potrafię zarządzać swoim czasem i zbudowałem nawyki, które układają mi życie. Nie boję się swojego ADHD - trzymam je w ryzach i mam protokół na sytuacje kryzysowe. Zbyt długo jestem ze sobą- autoanalityczny- aby nie wiedzieć, kiedy to mózg stara się mnie rozgrywać je⁎⁎⁎⁎mi hormonami. Zimna logika i okrutna szczerość względem siebie- to mój miecz; miłość własna (taka prawdziwa-nie próżność)- to moja zbroja ; dyscyplina- tarcza; Bóg- mój przyjaciel, senior, ojciec i doradca, On był ze mną zawsze: gdy byłem najsłabszy pomógł mi się podnieść.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Wybacz mi Wrzoo bo zgrzeszyłem,

Trochę się dzisiaj odwodniłem.


Popełniłem duży błąd. Jak wszedłem o 13³⁰ do żabki po twaróg to zapomniałem kupić Muszyniankę, a potem mi się już z całym majdanem nie chciało z Gdańska Wrzeszcz dworca wychodzić...

Więc do 17⁰⁰ miałem wypite tylko 500ml kawy, a w kraju gorąc!


Przez to odkładam bieganie bo pomimo pompowania wody czuję się słabo a dzień w podróży był wymagający.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 080 kcal

  • Spalone: 2 600 kcal

  • Kroki: 11 000

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Spakowałem prawie wszystkie ubrania, część narzędzi zostawiam na projekcie będzie więcej kg twarogu do zabrania w rejestrowany bagaż następnym razem.


Miałem nie trenować dzisiaj, trochę mnie na bieganie kręci ale z tego zrezygnowałem bo wczoraj był leg day, a pogoda nie rozpieszcza- naprawdę nie miałem ochoty dzisiaj zmoknąć.


W sumie tak o sobie poszedłem na siłownię, miło się zaskoczyłem bo mi się wszystko pomieszało i myślałem, że to pull day a był push! a bardzo lubię incline dumbell press i wyszedł mi genialny trening! Każde ćwiczenie z jakimś progresem, co ja gadam każde ćwiczenie- każda seria!

A jak mi wyszedł abwheel to już było marzenie- w końcu naprawdę złapałem to ćwiczenie (a nie jest proste) i zero obciążenia lędźwi, a brzuch dostał łomot jakiego dawno nie dostał.


Teraz czas odpocząć od treningu siłowego do poniedziałku bo przyda się, czuję na stawach delikatne zmęczenie. Weekend zatem bieganie/rower jak Twaróg pozwoli.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 630 kcal (zjadłem na kolację połowę jutrzejszego serka wiejskiego z bananem i dżemem jagodowym co był przygotowany na śniadanie)

  • Spalone: 3 300 kcal

  • Kroki: 16 400

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni + ab whell do upadku


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

7052694a-c659-4938-9868-87fc20da596d
fef92f6a-5405-453a-8285-ba248da6147a
a1c8c32a-41f3-478b-928b-142a699a6d0b

Zaloguj się aby komentować

Pogoda nadal nie dopisuje. To co się dzieje za oknem to po prostu piekło. Dojście na siłownię- jeszcze jako tako- ale powrót... dolna część garderoby mokra do skóry. Na górnej części ciała miałem kurteczkę przeciwdeszczową.


Bardzo nie miałem ochoty dzisiaj na trening pull, więc z racji, że mijają prawie dwa tygodnie od ostatniego treningu nóg- dzisiaj LEG DAY.

Dobrze było, nie powiem.


Z liczeniem kalorii to tak na oko, bo śniadanie ważone ale potem waga mi się wyładowała (w ogóle polecam kupić sobie cokolwiek na usb C to odpada wieczne poszukiwanie baterii guzikowych). Raczej powinno mi się zgadzać bo jadłem ogromne ilości warzyw dzisiaj. Na kolację to aż przesadziłem (około 500g sałatki ze szpinaku, fasoli, ogórka, pomidora, trochę oliwek i suszonych pomidorów; około 400g kalafiora, około 300g gulaszu curry z indyka i sztuka około 140g panierowanego ale lekko, dorsza z łyżeczką remoulady- do tego na deser jedna bułeczka brioszka cynamonowa około 150g)... no ale dzisiaj planowałem delikatny plus a posiłki w ciągu dnia były lżejsze.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 600 kcal

  • Spalone: 3 350 kcal

  • Kroki: 14 500

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy (i od tego roweru ułomnego zaczynają mnie boleć kolana)

  • Trening: leg + weighted crunch+ russian twist (pierwszy raz robiłem i są spoko)

  • Rozciąganie: 30 minut po treningu

  • Norweski: ćwiczenia plus słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Życzę wam twarożych snów! Ja się lecę myć!


#adelbertthemighty

aab3eb26-51ac-41d2-85cb-376bde9c79fa

@Statyczny_Stefek to akurat z zegarka bo trening 47 minut wg garmina spalił mi 270 aktywnych kalorii co się wydaje okej względem kalkulacji ai oraz różnych tabel z badań naukowych które kiedyś tam oglądałem.

Zakładam, że tutaj akurat Garmin dobrze mi szacuje

Zaloguj się aby komentować

Pogoda popsuła mi plany. Miało być bieganie, a była ulewa. Poszedłem w deszczu na siłownię a drugi komplet odzieży wziąłem w torbę i dobrze bo zmokłem.

Zrobiłem trening siłowy (zadowolenie 8/10... Wczoraj było 10/10) i w squasha pograłem chwilę.

Jutro dołożę kalorii na plus tak ze 300 w ciągu dnia i pojutrze to samo oraz koniecznie rozciąganie.

Mam nadzieję, że będzie pogoda na zaatakowanie znowu górki biegiem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 550 kcal

  • Spalone: 3 550 kcal

  • Kroki: 12 750

  • Rower: 15 km po zakładzie

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch ile dało (na następnym treningu zrotuje to z kółkiem i hanging knee raises)

  • Squash: 17 minut

  • Norweski: ćwiczenie plus słuchanie


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zaczyna mi się podobać mój biceps. Filtry na zdjęcie na⁎⁎⁎⁎ne xd (jeden tak naprawdę na wyrównanie kontrastu bo mój aparat w telefonie to gówno).

Generalnie bywa różnie, w lustrze przeważnie wyglądam w swojej opinii lepiej niż na zdjęciach, a najlepiej wyglądam rano jak zejdzie ze mnie całodzienne nawodnienie (w ogóle zawsze piję przed snem tak 700ml wody i muszę w nocy wstać się wysiurać... ).


Wspaniale deszcz pada i grzmi- będzie się świetnie spało.


#adelbertthemighty

d580bd23-31e8-41c5-9c46-0c7084a597e6

@AndrzejZupa robię trening push/pull i nogi raz na dwa tygodnie. W załączniku moje ćwiczenia z przykładowego treningu (czasami w zależności od dostępności maszyn rotuje pomiędzy wariantami ćwiczeń), się generalnie pod tym względem zawsze miałem dobrą genetykę bo mam szerokie barki z natury.

Każdą serię kończę upadkiem albo jeżeli to nie jest ostania seria to dopuszczam czasami zapas powtórzeń ~1. Od kilku treningów jednak staram się wyjść poza upadek mięśniowy robiąc dropsety albo dodając tym samym ciężarem niepełne powtórzenia do upadku.

31b5429f-0544-4626-b41a-9cc65ef67e39
12a92189-2c2c-48dd-9537-ecd953c4f414

Zaloguj się aby komentować

Czy to dobry moment na podsumowanie sierpnia? Chyba jo.


Nie biegałem tak dużo, ale 100 km pękło. Cieszę się, że w końcu trochę kilometrów rowerem zrobiłem bo bardzo lubię nim jeździć ale nie mam czasu. Zwłaszcza, że miesiąc byłem w domu a młody miał wakacje i trzeba było się nim zajmować. W sumie fajnie bo spędziliśmy trochę czasu. Nie było papatonu, w tym miesiącu zrobię jeden.


Więc sierpnień wygląda tak:

Treningi siłowe: 14 razy; 14 godzin 49 minut

Rower: 457.94 km

Bieganie: 109.10 km

Waga: 80.7 kg (przed wyjazdem do pracy się ważyłem)

Książki: 1 przeczytałem, kilka zacząłem

Edit No i zacząłem się rozciągać fest już w sierpniu i dużo mi to pomaga.


Dzisiejsze #galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 420 kcal

  • Spalone: 3 400 kcal

  • Kroki: 16 600

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni (dzisiaj jestem bardzo zadowolony)

  • Bieg: 5 km (życiówka 22:30)

  • Norweski: były ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Twarogu mi brak, mój zapas się skończył, a na stołówce chyba mieli opóźnienie w dostawie bo słabo na śniadaniu było (jadłem głównie jajka).

W ogóle już jakiś czas temu podejrzewałem u siebie nietolerancję/ nadwrażliwość na (głównie) zieloną surową paprykę i czerwoną surową w większych ilościach. Bo mam perturbacje jelitowe po nich, ale jak zjem warzywo po obróbce to już nie. Od dwóch dni jem taką surówkę z kapusty i papryki i mnie po niej kręci, że hej. To chyba to.


#adelbertthemighty

e399ca59-1043-48a3-bbf3-3c9d6df26b59
8fbcacac-2a7f-4eb7-8519-278596c8165f

Sila panie wlascicelu ale przydaly by sie inne shorty bo te nie dosc ze kolor jakbys zapierdolil z letniego katalogu WOT to jeszcze zawsze te same xd

@ErwinoRommelo mam tylko w kolorze army green spodenki te, drugie zielone gymbeam i jeszcze jedna zielone kalenji piłkarskie. Spodnie codzienne też mam zielone Columbia flex roc xD lubię zielony.

No i jestem na wyjeździe w pracy to wziąłem dwie pary a w tych głównie ćwiczę.

@Opornik jak miałem jeden miesiąc tylko biegowy to było i 240 km (edit, przepraszam 216km, właśnie sprawdziłem) ale to mi jednak przeszkadzało na robienie sylwetki bo się źle regenerowałem niestety.

Zaloguj się aby komentować

Wypas mam na projekcie to zaplecze sportowe. Po treningu pograłem w squasha sam ze sobą, bo lubię grać z wymagającym przeciwnikiem i spociłem się fest.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 350 kcal

  • Spalone: 3 350 kcal

  • Kroki: 13 100

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

  • Squash: 33 minuty

  • Norweski: ćwiczenia plus słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wypiłem gorącą czekoladę po treningu bo chodziła za mną cały dzień.

Na kolację twaróg z dżemorem.


#adelbertthemighty

317805ce-f7aa-47c7-ac92-ab9bad0bec90

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem lasagne, na to zawsze sobie pozwalam bo bardzo ją lubię, a jest na tyle rzadko, że nie stanowi to problemu.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 100 kcal

  • Spalone: 2 800 kcal

  • Kroki: 10 000

  • Rower: 15 km po zakładzie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dzisiaj nic nie robię- mam szabat - myję się, włączam muzykę do snu i chcę mieć minimum 10 godzin.


Dobranoc.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Jak to Garmin oszukuje mnie,

Chce abym miał ciągle chudą dupeee...


Ja mam godzinę czterdzieści jazdy po górkach a ty mi 780 aktywnych kalorii dajesz?


Chyba go pogrzało xD 3 modele ai szacują mi tam pomiędzy 1100-1450, tylko aktywnych. Założyłem konserwatywnie 1200.

Im bardziej ktoś wytrenowany to Garmin uważa, że chyba działa na powietrze i nie spala kcal. Zwłaszcza, że u mnie przeważnie niskie tętno i wtedy algorytm szaleje. Będę stosował swoją korektę aby przybierać te 0.5kg miesięcznie w mięśniu i zobaczymy, jak na razie mi się to sprawdzało na wadze (i wizualnie bardzo się sobie podobam).


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4200 kcal

  • Spalone: 4 150 kcal ale to bardzo konserwatywne, może być więcej

  • Kroki: 12 000

  • Rower: 15km po zakładzie + 41 km wycieczka po pracy

  • Norweski: zaraz zrobię

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

eac3a799-c57f-422b-aca3-f732ebb6bfdd

@AdelbertVonBimberstein waga i waga roweru dobra wpisana oraz typ roweru?

mi raz pokazał ze spalone 600 kcal to sobie opierdoliłam przekąski ekstra, a potem zauważyłam ze nie zmieniłam z mtb na szosę, po zmianie na szosę pokazało 200 kcal XD

@GazelkaFarelka waga zaktualizowana, rower wagowo podobny do mojego. Ai dostaje wszystkie moje dane, razem z rowerem, moja waga, szacownym vo2max, wykresem wysokości, zakresami tętna.

Garmin to się opiera głównie na strefach tętna, w że u mnie tętno nawet przy mega wysiłku nie chce przekroczyć 165 to tak mi właśnie obcina kcal.

Stosując się do swoich wyliczeń z wagą stałem albo delikatnie się ruszyłem w górę wg zakładanego planu. Gdy trzymałem się na sztywno garmina to w miesiąc z 80.5 znowu spadłem do 78kg.

@GazelkaFarelka no i w ogóle to z tych dwóch aktywności to krótsza wg garmina spaliła mi 20 kcal ogólnie więcej xD przy 80m przewyższenia mniej i z zerowym wiatrem. XD 8 km mniej. A cisnąłem teraz bardziej bo mi zimno było.

Lol.


Edit: bo i trasa się w większości pokrywa...

e04a246c-f587-4617-a75e-be3a6cd729d9

Zaloguj się aby komentować

Ostatni raz rakietę to tenisa miałem w ręku z 10 lat temu. Za gówniaka grało się na betonowym (edit asfaltowym xd) korcie w Starym Fordonie... I przypomniałem sobie dzisiaj jaka to fajna zabawa. Najpierw wziąłem rakietę do tenisa oraz piłkę i poodbijałem 25 minut a potem dołożyłem jeszcze 10 ze sprzętem do squasha i też było spoko.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 150 kcal

  • Spalone: 3 400 kcal

  • Kroki: 12 700

  • Trening: push na siłowni + cable crunch prawie do porzygu- ale było fajnie

  • Squash: 35 minut

  • Rozciąganie: 15 minut po treningu

  • Norweski: włączę słuchanie przed snem i zrobię szybkie ćwiczenie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wiem, że muszę jeden dzień poluzować i pójść spać już po 19⁰⁰ aby trochę zregenerować się snem bo codziennie te 6-6.5 godziny to dla mnie trochę mało.

Zrobię to w sobotę- regen tym razem snem a nie aktywnością.


#adelbertthemighty

eed66259-0d6b-4c0e-80d8-e395e874bf8a

Zaloguj się aby komentować

Za każdym razem gdy kończę dzień taką sympatyczną aktywnością to mam głębokie przekonanie, że dobrze go spędziłem. Nie mam sobie nic do zarzucenia: w pracy robiłem co trzeba, jadłem dzisiaj mądrze (wczoraj pofolgowałem sobie z czekoladą ale zapomnijmy o tym ) i jeździłem rowerem a po Norwegii jest to świetne! Pomimo pochmurnej pogody było ciepło, a tutaj kierowca prędzej się zatrzyma niż wyprzedzi cię jeśli miałby chociaż odrobinę zagrozić twojemu bezpieczeństwu. Dwa razy zjeżdżałem aby puścić ich na tych norweskich zakrętach, chociaż ruch był niewielki.

Naprawdę nie boję się tutaj jeździć i będę nawet jeździł po zmroku.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 700 kcal

  • Spalone: 4 000 kcal

  • Kroki: 11 800

  • Rower: 15 km po zakładzie + 33.9 km wycieczka

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Teraz pojadłem twarogu na wieczór i idę spać. Norweskiego nie robię ale z telefonu też już schodzę. Dobrej nocy.


#adelbertthemighty

e1772c47-00e7-42c7-bd9b-3994c246ee06

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 500 kcal

  • Spalone: 3 350 kcal

  • Kroki: 14 300

  • Rower: ~15 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni

  • Rozciąganie: 20 minut po treningu

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Idę spać.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Dni coraz krótsze. Już na następną rotację będę musiał koniecznie zabrać termogacie (już powinienem mieć) i lampkę czołową do biegania i innych aktywności bo koniec września to będzie już szybko ciemno.


Zjadłem dużo bo sporo ruchu dzisiaj i w pracy i pobiegane po pracy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 850 kcal

  • Spalone: ~4 000 kcal

  • Kroki: 22 600

  • Rower: ~16 km w pracy po zakładzie

  • Bieg: 11 km

  • Norweski: włączę tylko słuchanie dzisiaj

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Na dwa dni luz z bieganiem bo lekko bolą mnie kostki od tych skałek.


#adelbertthemighty

295d702e-a8c9-4cea-b8c1-1ebf10c7b699

Zaloguj się aby komentować

Siedzę se w fotelu do masażu to już podsumuje.


Miałem chętkę na bieganie dzisiaj, ale... Miałem też ochotę na trening a wieje jak w kieleckim- prognoza zapowiada jednak uspokojenie jutro. Pobiegam więc jutro, zaatakuję górkę, dodam przebieżki, rozpierdole wszystko jak trzeba, a teraz aby co nieco było mocniej dodałem squat, nie atakowałem maxa bo dawno nie siadałem ale 95kg weszło jak w masło więc nie jest źle.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 900 kcal ale to szacunek w niewielkim procencie bo na kolację zapomniałem wagi- jednak porcje cały czas podobne i podobne posiłki. Bardzo dużo warzyw jem i niemajonezowych sałatek, trochę chudego mięsa zawsze albo białej ryby i była pyszna zupa w stylu curry z mleczkiem kokosowym to może być największa niewiadoma.

  • Spalone: 3 150 kcal - zakładam jednak, że niewielki deficyt dzisiaj jest bo czuję lekkie ssanie po treningu. Zostawmy, jutro zjem lekko węgli w ciągu dnia to będę leciał dobrze.

  • Kroki: 11 500

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni (bardzo ładnie dzisiaj incline dumbell press- ostatnie powtórzenie meeega, niosłem chyba z 10 sekund ale doniosłem aż kolega ćwiczący obok wstał w asystę ale doniosłem sam) + squat + cable crunch (ostro)+ ile wyszło powtórzeń dwie serie hanging knee raises

  • Rozciąganie: 30 minut po treningu i widzę progres

  • Norweski: sporo ćwiczeń plus słuchanie, niestety mój Norweg do rozmów nie przyjechał na tę rotację ;(


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Ogarnięta micha dzisiaj ładnie, nie jadłem deseru chociaż mnie kusił (mus czekoladowy), za to w niedzielę są zawsze ciepłe croissanty to załadowałem łososiem i serem pleśniowym oraz ogórkiem konserwowym.


#adelbertthemighty

Widok z mojej górki do wbiegania.

5f26d780-f4a2-4a6f-91b0-76731d30664c

@AdelbertVonBimberstein poważne pytanie, do kogoś, kto ma ogromną siłę woli. Jak można przez dwie godziny biec z prędkością 21 km/h?

@pacjent44 nie wiem, ja biegam trochę wolniej tak z 12km/h. Generalnie posłuchaj Gogginsa, on mówi to co ja w sobie odkryłem, że to chodzi o następny krok. Czy dasz radę zrobić jeszcze jeden, na 99 procent odpowiedź jest TAK. Jak podzielisz sobie wyzwanie na te kroki to ogranicza cię tylko Twój umysł.

@pacjent44 @AdelbertVonBimberstein Potwierdzam. Mój bieg to na razie bardziej 10km/h ale faktycznie ograniczenie siedzi w głowie.

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy dzień rotacji za mną. Minęło okej chociaż wiało pieruńsko no i zimno przez to było.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 100 kcal (szacunek bo nie wziąłem wagi na lunch i liczyłem na oko ale na czuja teraz- powinno się zgadzać)

  • Spalone: 3 300 kcal

  • Kroki: 15 400

  • Rower: ~15 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni+ leg curl+ leg extension; zapomniałem o łydkach ale trudno i tak mam łydy wywalone od biegania xD

  • Rozciąganie: 30 minut po treningu

  • Norweski: tylko szybko ćwiczenia dzisiaj bo późno jest, jutro dołożę słuchanie i więcej ćwiczeń

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Niby znowu deficyt ale to zjem jutro na śniadanie trochę więcej bo w weekend zawsze są dobre.

Powolutku chce budować masę ale tak w tempie do 0.5kg na miesiąc co w roku powinno mi dać około 5-6 kg i docelowo 85-86kg i tam będę chciał pozostać.

Zobaczymy jak się uda.


#adelbertthemighty

15f796e6-76e5-4aef-a0a8-cea9a1e9372e

@AdelbertVonBimberstein z tą masą dobry pomysł. Na takiej wadze samopoczucie będzie lepsze, a i mniejsza szansa aż takiej wyrypy jak miałeś niedawno. Na takiej docince jak jesteś teraz to jednak człowiek jest ogólnie delikatniejszy No i też rzecz jasna mięśnia łatwiej nabrać.

Zaloguj się aby komentować

Cieszę się, że pomimo dnia w podróży nie poluzowałem sobie z jedzeniem. Było rozsądnie, zdrowo i dużo- bo dużo dzisiaj aktywności po popołudniowym spadku motywacji.

Dlatego motywacja jest do luftu- zaprowadziła mnie na siłownię ale, że drzwi były zamknięte (w dniu przyjazdu jeszcze oficjalnie nie mam dostępu przed 15⁰⁰ a nikogo nie było) to się skończyła. Tylko dyscyplina popchnęła mnie do biegu, siłowni i rozciągania.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 800 kcal

  • Spalone: 4 000 kcal

  • Kroki: 22 500

  • Bieg: 11 km

  • Trening: push na siłowni + ab wheel + cable crunch (z powodu, że najpierw biegałem zabrakło mi trochę energii i trening był rir0-1, a czasami robiłem dropset; cały trening minimalnie niższymi ciężarami lub trochę mniej powtórzeń, niemniej to był bardzo dobry i ciężki trening)

  • Rozciąganie: 30 minut (było mi bardzo potrzebne dzisiaj, a te sesje rozciągania praktycznie załatwiły problem z moim bólem d⁎⁎y [a tak naprawdę mięsień koło nerwu kulszowego na d⁎⁎ie])

  • Masaż: zrobię jeszcze pistoletem do masażu


Od jutra ładujemy na serio norweski bo był w moim wolnym kilka razy, ale za mało.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dzisiaj pierwszy raz, naprawdę pomyślałem, że dobrze wyglądam. Sukces w głowie! I to po południu. Bo w ciągu dnia jak się nawodnię to psychicznie zawsze czułem się miękki... A dzisiaj sobie nie pozwoliłem. Od ponad roku ćwiczę jak wół, zawsze mocniej niż poprzednio. Wymagam od siebie i to owocuje.


Mam swoje wzloty i upadki ale to nie jest ważne- ważne jest z każdym dniem przeć do przodu. Stawiać krok za krokiem. Delektować się podróżą.


#adelbertthemighty

593719e0-6557-4a96-9aee-f6c8093e13a5

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000 kcal

  • Spalone: 2 810 kcal

  • Kroki: 11 800

  • Trening: pull na siłowni + knee raises


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro dzień w podróży ale po południu powinien być czas na bieg i jakiś trening.


Coś tam na ramionach się już rysuje.


#adelbertthemighty

0a410c21-606f-4f57-b05f-73725b5cf75b

Zaloguj się aby komentować

Znowu miałem dzisiaj bałagan w głowie- nic dziwnego usiadłem dopiero po 17. Od rana w rozjazdach, ja szofer, do lekarza dziecko, do fryzjera babę, syna odebrać od babci. Na obiad zrobić dzieciom spaghetti to chociaż zjadłem twaróg bolognese. Tyle, że hajnowski chudy był w Auchan na drugim końcu miasta.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 300 kcal ±100

  • Spalone: 3 150 kcal

  • Kroki: 20 000

  • Bieg: 10.5 km + 0.73 km z córką

  • Rozciąganie: 20 minut

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro nie wiem czy będzie na coś czas...


#adelbertthemighty

8ccb2730-1b28-4108-a3d7-6cc9fb9e41b4

@3cik ma prawo jazdy ale nie zdążyłaby z pracy rowerem podjechać a trochę nam się plany pozmieniały, a wizyta dawno umówiona.

No to musiałem na nią poczekać, podwieźć i gnać 65km za miasto odebrać młodego od babci i gnać 70km z powrotem na wizytę do lekarza...

Zaloguj się aby komentować