W głowie planuję jutrzejszy bieg tak, aby się nie zabić gdzieś na oblodzonym chodniku.
Chcę w las, ale do niego trzeba się najpierw dostać.
Kupiłem nową wiatrówkę do biegania taką fest rzułtą i odblaskową - tak jak lubię.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 750 kcal
-
Spalone: 3 600 kcal
-
Kroki: 20 500
-
Trening: pull na siłowni (odpuściłem dzisiaj brzuch)
-
Bieg: 5km na bieżni
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dalej robię treningowy deload z obcięciem ciężaru i rir 2-4. Dziwne to uczucie tak nie lecieć na maksa ale serce mówi jedno, rozum drugie a mięśnie i układ nerwowy- podziękują. Do środy tak na luzie a potem zobaczymy bo znowu
Takiego mamy
#adelbertthemighty
