#lewandowski #pilkanozna #reprezentacja
Najgorsze w tej aferze z reprezentacją jest to, ze ja już takiego gracza jak Lewandowski nie zobaczę, a takich Probierzy to mam jeszcze wielu przed soba.

Społeczność
#lewandowski #pilkanozna #reprezentacja
Najgorsze w tej aferze z reprezentacją jest to, ze ja już takiego gracza jak Lewandowski nie zobaczę, a takich Probierzy to mam jeszcze wielu przed soba.
@binarna_mlockarnia Czekaj, zaraz Zielińskiemu przeskoczy w głowie i będzie drugi Iniesta. Albo jak Milik wyzdrowieje to będziesz miał hybrydę Lewego i Suareza. A Bednarek zaraz będzie jak van Dijk - w Southampton już gra, zaraz transfer do Liverpoolu i wio!
Zaloguj się aby komentować
24 954 460,0 - 200,0 = 24 954 260,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
@splash545 Holding one big sraczka when home office and trwa spotkanie with kamerka turned on.
@Statyczny_Stefek - kiedyś sraczka dopadała normalnie w biurze
@Statyczny_Stefek imagine bus driver who has sraczka tysiaclecia mode on
Zaloguj się aby komentować
24 954 740 - 70 = 24 954 670
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
24 954 940,0 - 200,0 = 24 954 740,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi

Zaloguj się aby komentować
Pomijając całą grupę baletową obrażoną na Roberta, warto przypomnieć jedno.
Historię piszą zwycięzcy.
Dlatego też jak już wszyscy obecni kadrowicze zakończą kariery, jak będą Panami pod pięćdziesiątkę i będą chodzić po tych wszystkich programach telewizyjnych, jak Probierz wyląduje na śmietniku historii, to czyje będzie na wierzchu? Oczywiście, że Roberta.
O tym zapominają, że teraz mogą robić raban, ale koniec końców zostanie zapisana w powszechnej pamięci tylko wersja Lewego, którą pewnie kiedyś opowie.
Kogo będzie za 15 lat obchodziła biografia Betoniarka, Zielińskiego (Autobiografia "Całe życie zesrany"), czy innego Frankowskiego, człowieka placebo. To Robert nadal będzie gwiazdą, bo sobie na to w przeciwieństwie do nich zapracował na boisku. Całą swoją karierą.
Tak jak i dzisiaj, gdzie zapewne taki Boniek nie zawsze miał rację w sporach z kolegami, ale to Bońka się słucha. Mimo, że on to jeszcze miał jakichś kolegów na wysokim poziomie sportowym. Robert rywali nie ma.
Każdy wie, że Lewy chodzi swoimi ścieżkami, że nie było mu po drodze z wieloma piłkarzami, w klubach także. Ich problem jest taki, że mało który dojeżdżał do jego poziomu sportowego, a w zawodzie kopacza to się tylko liczy.
Poza tym to strasznie małostkowe pustogłowe pustaki. Poszli jak "do Pani" obwieścić swoje przemyślenia trenerowi jak Roberta nie ma. Bo oczywiście (co widać na boisku), żaden nie miał jaj wyjść przed szereg i powiedzieć mu to prosto w twarz. Tak postępują mężczyźni, komunikują sobie w 4 oczy, a nie za plecami jak cipeczki. To właśnie odróżnia ich od Roberta, który jest konfliktowy właśnie dlatego, że mówi wprost o swoim niezadowoleniu i najczęściej właśnie wewnątrz grupy, a dopiero później ewentualnie gdzieś w mediach, jeśli nic to nie daje.
A czym jest ta grupa niech najlepiej świadczy wybór Zielińskiego na kapitana. Chłopaka o bajecznych umiejętnościach, który nie dobił nawet do 20% swojego potencjału, bo głowa nie dojeżdża. Bo jest permanentnie zesrany, bo zawsze się śmiali, że jest tylko Piotrusiem synem mamusi, która nawet o transferze decydowała i stąd zostawał w Napoli, bo "tam dobrze synek". Ta grupa to porażka. Same mentalne dzieciaczki, które będąc w okolicach trzydziestki nadal są tak naprawdę nastolatkami na koloniach.
#pilkanozna #sport #oswiadczeniezdupy #gownowpis
@onpanopticon Boniek mial to "szczescie", ze sam byl w grupie baletowej, ale troche innej
Ta kadra to dno... a bez Lewego bedzie jeszcze gorzej
@onlystat tylko jak mawiał sam Boniek, jak jest czas zabawy to jest czas zabawy, ale jak jest czas pracy to nie czas zabawy.
Czy istnieją dzieci, które uważają Betoniarka za swojego idola i wzór? XD
@onpanopticon akurat Zielu sportowo sie broni.
Zaloguj się aby komentować

Ujawniona przez Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego Onet informacja już definitywnie rozstrzyga nie tylko zasadność przekazania opaski, ale także jej czas i miejsce. Michał Probierz podjął tę decyzję wskutek inicjatywy piłkarzy, a szalę przechyliły rozmowy z ich kilkoma przedstawicielami....
#pilkanozna #reprezentacja
Lubię śledzić tę "Sagę o ludziach z niepełnosprawnościami". Daje mi to gorzką satysfakcję. Od dawna czekam na złe wieści, które krążą w okół tej 'drużyny'.
Rak toczy PZPN i reprę od lat.
Mam nadzieję, że Finlandia jutro wygra, również mam nadzieję, że nasze gwiazdy nie dostaną się do MŚ...
J⁎⁎ać J⁎⁎AĆ PZPN!
Zaloguj się aby komentować
24 955 610,0 - 200,0 = 24 955 410,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
24 955 680,0 - 70,0 = 24 955 610,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
24 957 110 - 30 = 24 957 080
Żeby nie wyjść z wprawy…przed chwilą. ¯\_(ツ)_/¯
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
24 957 140,0 - 15,0 - 15,0 = 24 957 110,0
Tak z ciekawości coby sprawdzić czy jednego dnia wejdzie więcej. Wejszło.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
24 957 550,0 - 210,0 = 24 957 340,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
24 957 750,0 - 200,0 = 24 957 550,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi

Zaloguj się aby komentować
24 958 710,0 - 240,0 - 240,0 - 240,0 - 240,0 = 24 957 750,0
Od początku miesiąca, co drugi dzień 240 pompek. Fajnie się tak robi co drugi dzień, lepiej niż codziennie.
Niestety od jutra w pracy trochę się będzie działo, wstawanie wcześnie i nie wiem jak to będzie. Może na najbliższe dwa tygodnie ograniczę pompki.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Trochę #sport, trochę #pompujwpoprzekziemi, trochę #chwalesie.
To winowajca moich rzadszych wpisów z pompowaniem. Kupiłem to od kobiety, która (tak mi się wydaje) pogoniła swojego faceta i pchnęła jego sprzęt do ćwiczeń. Gryf prosty, łamany, krótkie, ławeczka, obciazenie. Jak na razie systematycznie ćwiczę co drugi dzień. Jest to niebo a ziemia, w porównaniu do poprzedniej ławeczki, która zrobiłem z drewnianych kantowek.
Mam ten komfort, że mam zadaszony taras i mogę ćwiczyć przy każdej pogodzie.

@razALgul poletzam jeszcze dla komfortu odstawiania ciężarów maty np takie zwykłe z dekatlonu :
@A_I fajne, pomyślę nad tym, bo chyba się wybiorę niedługo do decathlonu
Komentarz usunięty
@razALgul ja mam stojaki pod sztangę tak ustawione nisko że jak nie dam rady podnieść to jakoś odłożę, nie wiem czemu ludzie ustawiają to tak wysoko
@zjadamprzylepki ja mam długie ręce.
Zaloguj się aby komentować
Ej, bo tak sobie patrzę na #pilkanozna i minęły wieki od kiedy byłem na bieżąco z wszystkimi zasadami.
Jeśli ktoś (zawodnik A) chce kopnąć piłkę i typ zza niego (zawodnik B) kompletnie niewidziany, włoży mu nogę pomiędzy noge A i piłkę i w rezultacie A kopnie B w łapsko, to jest faul czy nie? A jeśli tak to w sumie czyj?
#kiciochpyta

@Statyczny_Stefek to zależy, przewinienie to nie tylko sam 'akt popełniony', w ocenie przewinienia sędzia uwzględnia np. czynniki takie jak nieostrożność, nierozważność, użycie nieproporcjonalnej siły itd.
@TheLikatesy no powiedzmy że chcę wybić pilkę w cholerę daleko, więc kopię ją na pełnej. I w momencie gdy ja już jestem w trakcie kopnięcia typ z tylu zasłania mi swoją łydką piłkę i dostaje kopa z całej pety w tę łydkę. Ja nie zrobiłem tego celowo, nie mogłem go widzieć kątem oka - po prostu wbiegł zza mnie i wsunął łapsko, i dostał kopa.
Moja wina?
@Statyczny_Stefek tak, faul
Zaloguj się aby komentować
24 959 460,0 - 750,0 = 24 958 710,0
Od początku miesiąca udało się pompowac w 5 dni, w każdym 10x15:)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi

Zaloguj się aby komentować
LIV (LXXIX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
W planie miałem delikatne, spokojne rozruszanie się po przeziębieniu. W końcu jeszcze wczoraj czułem się, delikatnie mówiąc, podejrzanie. Cały plan wziął w łeb gdy tylko zobaczyłem nowo nakręcone problemy: nie bawiłem się w przewieszenia, za to skupiłem na pionie. Trochę czasu poświęciłem na dwie mocno palczaste siódemki – jedną zrobiłem i to w jednej z pierwszych prób, drugą na początku utykałem na czwartym przechwycie, a gdy po zmianie problemu wróciłem tam na jedną próbę – dotarłem prawie do topu. Ruch do topu był jednak czujny i siłowy, uznałem że sobie go odpuszczę i spróbuję na świeżo.
Nie było jakoś super mocno, ale czuję ten trening w całym sobie. Nie żałuję niczego.
Ciekawe czy jutro też nie będę żałował...

Zaloguj się aby komentować