Ech, prawie każda interakcja z hejto dzisiaj daje mi taki komunikat, po czym muszę odświeżyć, żeby zobaczyć, czy komentarz się dodał lub czy komuś dałem pioruna. Znak od losu, żeby na chwilę odstawić portal. XD
Mam nadzieję, że chłopaki znajdą problem w kodzie, a do tej pory mogę nie odpisywać na zawołania, bo mnie to męczy. xd
Trochę prewencyjnie, bo zaraz będę znikał na dłuższą chwilę, ale tak się czuję niezależnie od wyniku ostatniego pojedynku w ramach #popularitycheck . xD
2 w nocy to idealny czas na nostalgicznego tripa w przeszłość. Ubrany w niebieską koszulę z palmami pędzisz przez Vice City żółtą Cheetah, a w tle leci Flash FM , którego nie rozumiesz, bo angielski znasz tylko z widzenia. Po latach trochę skisłem z tych reklam w radiu. XD
Swoją drogą jakby ktoś (pewnie nikt) się zastanawiał gdzie jest Dziwdalf Szary, to uprzejmie donoszę, że poległem w walce z narysowaniem bartko-Balroga (za długo to trwało i było bardzo męczące, a efekt średni). xd
Dobrze, wynik raczej się nie zmieni (chyba), dlatego wywiążę się z przyjemnością z danego słowa. Z @cebulaZrosolu mieliśmy układ, że wygrany zrobi laurkę dla przegranego i wiecie co? Napisałem wierszyk oparty o ostatnie dwa miesiące aktywności kolegi. Zapraszam. xd
-------------------
Shitpostem, jak nawozem, sypiesz hojnie w necie,
Cebulo bez rosołu, co o owłosionym paluchu marzy,
Jak w kibel wreszcie wkręcisz gaźnik od chińczyka,
To Pruszkowski wibrator już se nie pobzyka.
W domu walczysz: kołdra znika, ta poduszka nie dla ciebie,
Żona taka na wpół zgięta, słodko chrapie jak parowóz,
A jak młody tak w podobie, spać wygięty często będzie,
Insulinę szykuj, to już pewne, cukier w kosmos ci wy⁎⁎⁎ie.
Gdzie teściowa? Była taka, teraz drzewko na niej stoi,
Już po akcji, po co wnikać? Tu w lodówce japko rośnie,
Śpi w fotelu, szef nie zerka, tako mija se godzinka,
Nuda panie, myśli takie - ehhh, złapałem w d⁎⁎ę wilka.
--------------------
On pewnie zrozumie do czego się odnosiłem. Jak kupił sobie skuter, to poczynił wpis "kupiłem sobie kibel" i tak to określenie żyje w mojej głowie bez płacenia czynszu. XD
Dobra, rzucamy kostką d6 raz, czy d12 dwa razy? Co da większe prawdopodobieństwo otrzymania przynajmniej raz cyferki 1, a może prawdopodobieństwo jest takie samo i to bez znaczenia? XD
O ile prawdopodobieństwo przy kostce czerwonej łatwo wyliczyć, to obliczenia jak przy niebieskiej kostce mogą być podchwytliwe. Takie przpypadki, gdy coś może udać się przy pierwszej lub drugiej próbie, łatwiej rozpatrywać przez zaprzeczenie - jaka jest szansa że nie wypadnie za pierwszym ani drugim razem?
Są tylko dwie opcje - uda się albo się nie uda. Szansa powodzenia i niepowodzenia sumują się więc do 1 (albo 100%). Szansa wyrzucenia czegoś innego niż 1 to w przypadku pierwszej 5/6, a w przypadku drugiej 11/12 za każdym razem, czyli 11/12 * 11/12, lub 121/144.
Po sprowadzeniu do wspólnego mianownika daje to 120/144 w przypadku czerwonej i 121/144 w przypadku niebiejskiej. Z tego wynika że szansa powodzenia to odpowiednio 24/144 i 23/144 dla kostki 6 i 12-stronnej.
Trochę test, ale piosenka wyszła tak fajnie, że aż nie mogłem się powstrzymać. Chciałem trochę zahaczyć o coś w stylu True Detective, co nie było proste (styl piosenki). No i trochę cebula, bo w After Effekcie bym pewnie ogarnął w 100% podobne intro do pierwszego sezonu, a tak, muszę się zadowolić czymś co się rusza, ale za to kosztuje równe nic. xD
@macgajster zapytał, czy mogę ogarnąć coś na #hejtoswatki , bo podobno @moll uważa, że Danny Trejo nie pasuje. No to czemu nie? Odpaliłem protokół #perypetiedziwena i to moja wstępna propozycja. XD