Zdjęcie w tle

Społeczność

Przegryw

218

Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy

Ledwo wstaje z łożka, kiedy rodzice chcą, albo jestem głodny.

Na śniadanie jem nic albo słodycze, zrobienie sobie kanapek to sukces.

Tak, to w łożku siedzę po 12h, 16h jak nie więcej.

Wychodzenie gdzieś samemu powoduje odczuwalny psychiczny ból.

Prawie nic nie robię cały dzień, tylko leżę w łożku, z przerwami na internet.

Nawet nie chce mi się grać na komputerze czy coś.

Pójście się umyć, to dla mnie duży sukces.

Przy próbie nauki boli mnie głowa (w lutym mam wizytę u neurologa).

#qewnakwadracie #przegryw

@qew12 nie poddawaj sie. Taki stan minie tylko musisz wykonac pierwsze kilka krokow.

Przede wszystkim nie trac wiary i zacznij znowu od malych krokow.

Zrob sobie challenge np. ze co drugi dzien sobie zrobisz jakies sniadanie inne niz kanapki. Jakas owocowa owsianke, albo omlet

Cos co Cie zajmie na te kilkanascie minut z rana


Powodzenia!

@qew12 nie poddawaj się i nie oceniaj się. Trzymam kciuki ziomuś i wierzę, że to chwilowa zniżka formy i za jakiś czas znowu będziesz nagrywać live gdy sam będziesz pomykać po mieście! Powodzenia i głowa do góry!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem dwie bułeczki z pasztetem bo mnie wierciło i bulgotało w bebzunie, łyknąłem tramadola, popiłem herbatką ciepłą i deczko się polepszyło samopoczucie, chociaż na chwilę…

#przegryw

6f84a781-a183-4e89-8ea6-64709ec522e7

Zaloguj się aby komentować

#itsoverdlachuopa Adwokat zadzwonił (na wyjściu na spierdotrip - po ówczesnym kontakcie mailowym), że jest 90k długu dla jego… a odpowiadają za jego solidarnie synowie (babci z którą nie mam konkatu), czyli bracia mojego zmarłego taty (ja za niego) z nimi też nie mam kontaktu plus ta babcia (razem 4 osoby), powód - chyba podnajęte mieszkanie dla obcych ludzi i zrobione przez nich 90k długu wobec wspólnoty… a babcia se poszła mieszkać do jednego z synów, został dla mnie sznur chyba… gdy inni dziedziczą #nieruchomosci ja dziedziczę długi sam nie mając nic, ale dotychczas nigdy nie mając żadnych długów… ale teraz już mam, chcę już umrzeć, piękny ten rok jest, nie powiem, że nie, jak tak się z dnia na dzień ludź o takim czymś dowiaduje… dawajcie już tą wojnę, niech przyjdą te ruskie i mnie zabiją to i dług się rozwiąże.

#przegryw

@bartlomiej_rakowski jak byś potrzebował wsparcia, pisz śmiało. Nie wiem w czym będę w stanie pomóc ale na pewno spróbuję. Trzymaj się, zjedz coś psznego. Na chruście nie będziemy cie palić

Ta babcia to żyje podobno bo mi powiedział telefoniczne kogo sprawa się tyczy, jakby była denatka to chyba by mi powiedział przez telefon, a mówił o długu i że cztery osoby wraz ze mną odpowiadają solidarnie. Najpierw muszę dostać papiery, które do mnie nie dotarły i one przedstawiają jako tako sprawę, o co chodzi, kto, ile, za co i tak dalej…

@bartlomiej_rakowski trzymaj się tam Chłopie, kwota mała czy duża to i tak niesprawiedliwe, że ktoś to próbuje wrzucić na Twoje barki. Się nie znam na takich sprawach, ale może ktoś z czytających pomoże i coś doradzi, albo podrzuci jakiś kontakt. Może ten prawnik co jest wysłannikiem wspólnoty nie powiedział Ci wszystkiego tylko gra do swojej bramki. Trzymam kciuki żeby się to dobrze dla jego skończyło bo nie po to powstał trud kołchoźniczy by płacić za czyjeś błędy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Op wrócił z turystyki kołchoźniczej, a teraz turystyka spożywcza dla jego… noworoczna nowość w barłogowym menu! Chałka boża z konserwą turystyczną bożą, wageta, serek wiejski boży, kepucz, herbatka aroniowa (poza kadrem).

#jedzenie #przegryw

6d127d24-c115-4127-8863-b72837ce4367

Zaloguj się aby komentować

@bartlomiej_rakowski ja tam lubię weekendowe zmiany w pracy, spokój, nikt nie zawraca gitary :)


Ale jak mam być szczery to mi się zmieniło, kiedyś najbardziej lubilem nocki, teraz już mnie męczą :(

Zaloguj się aby komentować

Pierwsze w tym roku pokołchoźnicze pasztetowanie chałki od chłopa dla jego. Byli też pszne bułeczki słodkie z serem i bułeczki zwykłe pieczyźniane. Oczywiście do tego jest pasztecik tomatowy, paróweczka boża, serek wiejski boży, kepuć tomatowy, herbatka sosnowa poza kadrem. Chłop mówi, że w piekarni źle się dzieje się, nowy rok a tygodniówki takie same, podwyżek nie było dla jego, a i podwyżki cen pieczywa były. Ducato coraz to bardziej rozjebane, Janusz dobrodziej kręci jak cygan słońcem ( ͠° ͟ʖ ͡°) zginiemy… a przecież te osoby są odpowiedzialne za wyżywienie naszego narodu obejsranego, obejszczanego…

#przegryw #jedzenie

2e523ae8-c4b4-46ee-8248-c12e8262309a

Zaloguj się aby komentować

Ja juz nie mam zdrowia.

Po swietach widzialem sie ze znajomyni i ledwo zywy wrocilem.

A tez nie wypilem duzo, kiedys to sie robilo x2 zanim zgonowalem.


Ja ze sceny juz zszedlem.

Jak w poblizu masz aldiego to do dzisiaj promka na sledzie w smietanie lisnera

Zaloguj się aby komentować

Miły ze mnie chłopiec.

Nawet nietoperze mnie lubio i zimujo w mojej lepiance p0dkarpackiej.


#przegryw #zwierzeta #zwierzaczki #smiesznypiesek #psy #koty

a6242483-fda6-4e7c-8f12-6c820192dd61

Zaloguj się aby komentować

Qrde poszedłbym z Tobą, ale pobudził bym cały dom i by się głupie pytania zaczeły.

A kto tak sam ileś tysięcy km w nogach nie zrobił, dla samego łażenia, ten nie wie gdzie wiatr w d⁎⁎ę wieje z samotności.

Dawaj rób więcej nocnych foto, one oddają klimat duszy.

Zaloguj się aby komentować

Autor: Danzinger


I znowu dożyliśmy do wikendu moi drodzy!

Dla wielu z nas będą to kolejne dwie dobry nudnej wegetacji spędzonej na grze w gierki i jeździe na ręcznym, ale nie dla wszystkich.

Dziś popołudniu do swojego mieszkania na osiedlu deweloperskim wróciła 19-letnia szatynka Lenka R. Przepastne mieszkanie kupił jej tatuś - bogaty przedsiębiorca w branży deweloperskiej. Bananowa Lenka nie wróciła jednak sama, są z nią jej chłopak: 23-letni informatyk Mirek B. oraz nowo poznany, mierzący 191 cm wzrostu, 24 letni student z republiki Kamerunu Jamal Q. (czyt. dżiamal). Lenka poznała Jamala na spotkaniu studenckim kilka tygodni temu i od razu polubiła jego charakter.

Wcześniej tego samego dnia, jeszcze przed powrotem do swojego apartamentu, Lenka postanowiła razem z okularnikiem Mirkiem oprowadzić Jamala po Warszawie, wypili kilka piw. Po drodze Mirek kupił Lence jedwabny szalik za 360 zł. Następnie Lenka stwierdziła, że dobrym pomysłem Bedzie ugościć Jamala u niej w mieszkaniu na strzeżonym osiedlu deweloperskim. Kiedy byli już u Lenki, w oczy Jamala rzucił się stojący w salonie, elegancki stół bilardowy.

-"Nice stuff" - oznajmił podziewając okazały stół do gry.

Lenka patrzyła jak oczarowana na Jamala podziwiając ciemną skórę, szerokie ramiona, łobuzerski uśmiech i widoczną wypukłość na wysokości jego krocza. Szalik podarowany przez Mirka cisnęła do szafy.

Jamal postanowił, że będzie razem z Mirkiem grać o pieniądze. Przegrany musi zapłacić wartość piw drugiego gracza, które przed powrotem spożyli młodzi w jednym z Warszawskich lokali.

-"Hihi, kto przegra ten stawia! :3" - rzuciła hipergamiczna Lenka przebierając bioderkami.

"Mirek jest bardzo miły, ale Jamal ma taki... urok osobisty, na pewno ma świetną osobowość" - pomyślała gwałcąc kameruńskiego studenta wzrokiem.

-"I-I got some o-objection" - skomentował niechętnie zamiar gry w biliarda Mirek, którego ślepy los obdarzył genomem pozwalającym na osiągnięcie ledwo 164 cm wzrostu.

-"What did ya say white boi?" - w odpowiedzi zapytał sarodnicznie egzotyczny Kameruńczyk, szczerząc swoje perłowe zęby.

-"N-nothig J-j-jamal". - żenująco odklekotał Mirek, wbijając wzrok w podłogę.

Zaczęli grać. Lenka skrupulatnie obserwowała jak raz za razem potężny Afrykanin miażdży białego beta-boya Mirka. W miarę jak bile wpadały do kieszeni, w młodej Lence rosło pożądanie do czarnego żaka. Poprawiała sobie białą koszulkę i krótka, czarną spódniczkę, skąpo opinającą jej wypukłe dupsko. A kiedy patrzyła się na Mirka, gadzia część jej mózgu powodowała u niej podświadomie obrzydzenie względem tego podrzędnego genetycznie samca. Gra się skończyła. Czarnoskóry Jamal zniszczył do szczętu białego beta-boya Mirka.

Lenka spoglądała z uśmiechem na dominującego, Czarnego Pana. Zrezygnowany Mirek pogodził się ze swoim losem, wie że jest osobą podrzędną wobec czarnego nadwładcy. Jego kobieta z rozkoszą oddaje się w ręce Silnego Kameruńczyka. Mirek straci swoją dziewczynę i godność a Lenka uda się z hebanowym księciem do sypialni, gdzie będzie długo i dokładnie pieścić jego wielkie, Czarne Berło. Alfa szmaci, beta płaci!.

Ty tego nigdy nie zaznasz, bo urodziłeś się zdeformowany!


#przegryw #harlekinydlaprzegrywow

f9e42fe5-3301-4a88-825f-771b6fa85e40

Zaloguj się aby komentować

Powiem szczerze że po tak dużym okresie samotności to ja chłop nie wyobrażam sobie już żyć w relacji z jakąś loszką. To jest dla mnie tak abstrakcyjny koncept obecnie że aż mi łeb rapuje od myślenia o tym, a niestety zdarza się o tym myśleć ehhhhh ic ołwer #przegryw

35239000-4213-4d40-9089-14f91d6e51c3

@PrzegralemZycie kurzgezagt miał bardzo przystępny filmik na temat samotności, jak się samonakreca i jak jest uzależniająca. Polecam.

Zaloguj się aby komentować

Leci druga flaszencja. Alkohol jest magiczny, wszystkie problemy, obawy, stres. Po prostu odchodzą gdzieś na bok. Chłop wciąż wie że są, ale nie mają znaczenia. #przegryw

7afd4862-5a68-45aa-9a84-4901dba3536b

Nigdy nie jest tak zle jak w skurwialej i przestępczej organizacji zwanej rosja.

60 procentowe zadłużenie obywateli ponad normę plus lichwa

Kontrakty wojskowe przedłużane w nieskończoność

Nie chcesz walczyc będą cie bić i torturować

Piździ na -30 stopni a gownopanstwo wydaje kase na oligarchow i wojnę więc nie masz wody ogrzewania i pradu bo wszystko zamarzło

Wartosc rubla z 60 na 90.

Brak walut

Zamiary zabrania twoich oszczednosci

Zakaz ucie... znaczy wyjazdu za granicę

@PrzegralemZycie Ano prawda, alko zamyka jakąś klapkę pod grzywką i człowiek zaczyna mieć wyjebane na problemy. O ile tylko się nie przesadza to terapia taka ma moja aprobatę. Salut!

Zaloguj się aby komentować

Przytościłem sobie przy czwartku męczeńskim. Pierwszy niedopieczony jest bo głodny ja po wszytkim, że asz asz. Do popicia sok tomatowy dla jego i tu tego. Salami otworzyło sie #jaktosiekurwanieotwiera nieokuratnie. Później herbatka z dzbankotermosa do nocy, a jakiej to nocy to ja nie wiem…

#jedzenie #przegryw

59e550f8-ce6b-41f6-997d-bcae7b2a2925

ohyda tomatowy, ja kupiłem 3x jabkowy, duży jogurt, jakąś kaszkę mleczną, 2x golonka, chili w krałzie, marcheweczki, tomaty. i kurde ponad 80 poszło się walić

Na bogatości w takim sklepie się stołować… ja wydałem na to 26 cebulionów w Owadzie i drugie 26 w aptece razem ok. 55 PLN. Kwestia gustu, ale każde oblicze TOMATu owoca żywota jego jest dobre i zbawienne, zaproś TOMAT do swojego serca pod postacią dobrą dla siebie.

Zaloguj się aby komentować

#spierdotrip 9/366 śnieżny po letkiemu (kaszka sypie), muszę rozchodzić te sądy bandyckie, dzis byłem też u tego komornika ślunskiego, gówno się dowiedziałem… totalny żart, może napiszę później co i jak było… 2 godziny dziś przespałem z nerwów, a ostatni raz jadłem te pierogi przedwczoraj (prócz tej kromki ze sraczą i kakao jedne rano), a tak tylko herbatkę piłem w dużych ilościach na uspokojenie, chyba trzeba będzie od tego wszystkiego odpocząć w jakiś sposób ( ͠° ͟ʖ ͡°)

#przegryw

ea5b0931-f806-40bc-98d1-a6f4a403117b
550e2e4c-a0fa-4b94-a18b-da1c4035262c
9d4200a5-56c7-4d7b-a158-a0b3ccdd9bcd

Zaloguj się aby komentować