Zdjęcie w tle

Społeczność

Ogrodnictwo

172

Społeczność przeznaczona dla ogrodników, fanów roślinności od tej w ogrodzie, jak i tej domowej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ha, cóż za dobra informacja!!!


Nasiona finger lime wyruszyły właśnie z AU w podróż do PL.


Jaram się jak morświn oceanem.


Odmiana rose.


Jak dobrze pójdzie z zimowaniem 23/24 to za 2 lata będą pierwsze owoce

6fee91d9-8207-4aa2-ab86-f341c0e26e32

Zaloguj się aby komentować

No i stało się. Przez cały rok nie chciało mi się wrzucać nic o #chili na wykopie, bo wpisy i wyglądają jak na jakimś blog.pl z 2002 roku. Od nowego roku rozpocznę tutaj.

Zaloguj się aby komentować

Jestem pieprzonym nałogowcem.


Mam koło domu koło 60 odmian winorośli wielkoowocowej w tym ze 4 czy 6 odmian winiarskich, i ciągle mi mało. Na forum dyskusyjnym dowiedziałem się że w pobliżu ma swoją winnice i sprzedaje sadzonki inny użytkownik. Niestety nie wytrzymałem i pojechałem kupić kilka odmian które od dawna mi chodziły po głowie a są takim must have w każdej kolekcji.


#ciekawostki #ogrodnictwo #zainteresowania #hobby #gownowpis

e1f16216-6cb1-4c74-9f18-c7741078df9d

@Lukasq jeszcze nie bo nie owocowały mi odmiany beznasienne. @Nebthtet No nadęty chodziłem od połowy sierpnia do konca września bo nie było dnia żebym nie podjadł jakiegoś winogrona

@Rozpierpapierduchacz Na wiosnę startuje ze szczepieniami jabłoni zrazami jakie myślę dostać z instytutu w skierniewicach.

@Haskell Zależy w jakiej części polski mieszkasz, ile masz czasu na obserwacje czy pielęgnacje.

Na wino na start Marcheal foch i leon millot na wino ciemne/różowe odmiany nie gniotsa nie łamiotsa bardzo odporne na choroby

Na wino białe Solaris, Bianka i Seywal Blanc (ale on jest późną odmianą i nie wszędzie dojrzeje)

Z deserowych

Wiktoria, odporna odmiana o smaku muszkatowym ale po deszczu lubi popękać i bardzo ją lubią osy

Timur prosty smak równie odporny u mnie jako pierwszy skubany był od połowy sierpnia.

Zodiak też odporny o lekkim muszkatowym smaku ale nieco małe grona ma.

Katrusia dość odporna odmiana o smaku cytrynowo muszkatowym o wielkich gronach około 1kg ale podatna na szarą pleśń ze wzgłędu na zbite grona

Zdjecia i opisy co jakiś czas będe tu dodawał.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ehh ciężko mi przejść obojętnie obok sklepu ogrodniczego. Była promocja na cebulki tulipanów które kupiłem. Tym razem 4 różne odmiany. Nic tylko teraz rozplanować gdzie mniej więcej wsadzić by na jakiś wzór wyrastały. Np pentagram

8b2c9fc9-6e92-4500-adaa-30554b225fbe

Zaloguj się aby komentować

odkopuję wątek sprzed roku - Junior ma się dobrze, chociaż pół roku temu coś my zaszkodziło, stracił wszystkie liście i zaczął usychać - trochę go "przystrzygłem", miał pąk, który dobrze rokował i jakoś to poszło - Tomkinie i Tomki, nowe profilowe Juniora


https://www.hejto.pl/wpis/siechwalesie-jakis-czas-temu-przycinalem-beniaminka-coby-sie-choc-troche-rozkrze

672bfadf-b34c-445c-bf52-a46521b64b04

@Bezkres nie umiem w bonsai, ale drzewka wszelkiej maści lubię - jak będziesz mieć wenę koniecznie wrzuć co tam rośnie po doniczkach, rośliny są fajne, a koty również

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie tygodnie gdy można coś podłubać w ogrodach i przy domu więc korzystam i zrobiłem sobie taką wielgachną donice. Początkowo chciałem tylko powiększyć taras i zrobić zejście schodami do ogrodu ale pomyślałem, że fajnie mieć wielgachną donice więc zmieniłem nieco pierwotny projekt.


Dzisiaj skończyłem ją napełniać, kupiłem już chortensje i cebulki tulipanów krety i nornice nie powinny ich wyżreć mimo, że nie ma dna. Przynajmniej taką mam nadzieję.


Na wiosnę planuję schody i taras wyłożyć ciętym kamieniem lub jakimiś gresowymi płytkami a samą donice drewnem.


Tu chodzą mi dwie myśli po głowie. Cięte plastry drzewa lub zwykłe łaty z tartaku stawiane na sztorc. Co wyjdzie w praniu jeszcze nie wiem. Zrobię update jak już będzie wszystko gotowe.

ce7c89ae-b01b-4e1c-bb8a-a904f0bb90ae
2653a817-5a28-44fe-abc2-76fc3e8288f4
79a846eb-55b7-4244-a8ec-7042fbf217a7

Zaloguj się aby komentować

@Aquamen W jakim celu robi się taką folie dookoła?

Co się by stało, jakby jej nie było - nic by nie urosło, czy co?

I ile takie coś kosztuje, żeby zrobic?

@Grievous to foliak z allegro i urosło by i bez niego ale pozwala zapewnić dogodniejsze warunki roślinom


Są rodzaje ogórków/pomidorów które są przeznaczone do gruntu a są takie które trzeba uprawiać w tunelach bo wolą jak jest cieplej


Koszt to około 500zl o ile dobrze pamiętam

Zaloguj się aby komentować

W zeszłym roku zasadziłem ciekawą odmianę jadalnej jarzębiny. Sam jarząb pospolity jest niejadalny, zawarty w owocach kwas sorbowy wywołuje dolegliwości żołądkowo-jelitowe, jednak same, czerwone, długo-utrzymujące się owoce są bardzo piękne i dodatkowo są dobrym źródłem pożywienia dla ptaków. Sam jarząb jest też dużym drzewem dorastającym do 15 m, a ja potrzebowałem czegoś mniejszego przed front domu. Poszukałem i znalazłem idealną dla mnie odmianę Jarzębu "Miczurinskaja Diesiertnaja". W Związku Radzieckim lubiono eksperymentować z nowymi odmianami roślin; naukowiec Iwan Miczurin w 1926 roku skrzyżował jarzębinę 'Likiornaja' (która swoją drogą też jest krzyżówką jarzębiny gorzkiej z aronią) z nieszpułką (która sama w sobie też jest ciekawym, pradawnym drzewem owocowym). Powstała więc podwójna hybryda, która opisał jako jedną z najlepszych, jaką kiedykolwiek wyhodował.


Drzewko jest niewielkie (dorasta do 2-3 metrów), całkowicie mrozoodporne, owoce są soczyste, słodko-kwaśne, bardzo smaczne, doskonale nadają się na marmolady, syropy, alkohole. Zawierają dużo witaminy C oraz A. Dane o owocach wziąłem ze strony szkółki z której kupiłem sadzonkę wedrowski.pl moja jeszcze nie owocuje


Kolejnym atutem jest to, że możesz zadziwić gości rzadko spotykaną nalewką z jarzębiny.

96a32981-6d09-4990-bf77-ec7ff7e3d72e

Zaloguj się aby komentować

#siechwalesie


Jakiś czas temu przycinałem beniaminka, coby się choć trochę rozkrzewił - została mi centymetrowa końcówka gałązki, ale z liściem, wiec sobie myślę „a co mi tam, do wody go” po dwóch tygodniach zaczął przypominać aliena, więc myślę „a co mi tam, do ziemi go”, teraz widzę ze zaczyna nabierać mocy - Tomkinie i Tomki - poznajcie Juniora

831944b0-52c5-4b25-a5d0-864cfdb9a8a2
0cd9dddc-2883-4c3d-ac10-72858d813e1d
5125d30a-d040-4191-8285-36f619e4cd11
5ed195b0-8fb9-4282-b029-3966a785095f
8f925170-63c6-4a5e-9eaa-66565d895899

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@pescyn kupuj ze sprawdzonych hodowli. Z drugiej strony np muchołówki u mnie też nie chcą żyć, a dzbaneczniki rosną jak oszalałe.

Zaloguj się aby komentować

Kaktusy zostały wysiane.

Ale czy wzejdą?


Ciekawe czy wszystkie procedury przeprowadziłem na tyle dobrze, że choć parę kaktusów, z 20 nasionek postanowi wyjść na świat.


Jak to zrobiłem?

Ogrzałem piasek w piekarniku w 200 stopniach, przez 30 minut.

Zdezynfekowałem spirytusem kartkę A4, na której leżały nasiona - pełna dowolność na czym to zrobicie, akurat to miałem pod ręką.

Zdezynfekowałem spirytusem naczynie, w którym mają wzejść nasiona, a potem kaktusy ogólnie będą w nim rosnąć, do momentu przesadzenia do doniczek.

Nasypałem pierwszą warstwę piasku.

Na tę warstwę - rozłożyłem nasiona.

Podlałem je strzykawką. Kilka razy, solidnie.

Przysypałem nasiona kolejną warstwą piasku.

Znów podlałem strzykawką.

Zamknąłem szczelnie pojemnik.


Podsumowując..

Dla mnie to eksperyment. Zdaje sobie sprawę, że profesjonalnie robi się to inaczej i prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie. Wydaje mi się jednak, ze warto jest się bawić i nóż, widelec się uda.


Będę Wam robił raporty, z moich zmagań z próbami zasiewania i hodowania kaktusów.


Tak w ogóle, zapraszam do obserwowania oraz udzielania się w społeczności ogrodniczej.

5fe2c413-3034-40d5-bf13-401477860099
38354a9a-a4b2-407a-a737-a131f9cbefe3
38681e59-0cf5-490e-8a11-52cbf80c817a

@Havelock_Vetinari cool. Sterylizacje zwykle przeprowadza sie przy zarodnikach, a nie nasionach, bo mozna popalic ale co ja tam sie znam ja grzyby czasem uprawiam

@Havelock_Vetinari jaki jest cel tych zabiegów z podgrzewaniem piasku i dezynfekcją alkoholem? te nasiona są tak wrażliwe na mikroorganizmy, które występują w naszych szerokościach geograficznych?

@ThickDrinkLots przy nasionach nie ma sensu, ale kto bogatemu zabroni podloze ma sens, jesli masz podejrzenie, ze bylo zle przechowywane. Jesli to piach, bo jak "zdezynfekujesz" ziemie ogrodową to ją po prostu zniszczysz i tyle.

Zaloguj się aby komentować