Zaloguj się aby komentować

Ministerstwo Edukacji Narodowej szykuje kolejną zmianę, która dotknie najmłodszych Polaków. Chodzi o dzieci i młodzież, którym zostanie ograniczony dostęp do telefonów komórkowych oraz mediów społecznościowych. Zmiany, jak zapowiedziała Barbara Nowacka wejdą jeszcze w tym roku.

To będzie już trzecia próba objęcia regulacjami rynku kryptowalut w Polsce. Rząd pracuje nad nową ustawą, która może zyskać przychylność prezydenta Karola Nawrockiego. Jeśli regulacje wejdą w życie rynek kryptoaktywów będzie kontrolowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. A to tylko jedna z kilku...

Od kilku lat w Polsce trwa walka o wymianę starych pieców węglowych na ekologiczne źródła ciepła. Teraz to już nie tylko opcja, ale konieczność, bo od 2026 roku wszedł w życie całkowity zakaz palenia w piecach bezklasowych na węgiel i drewno, które nie spełniają żadnych norm emisyjnych. W...

Cyberbezpieczeństwo w Polsce ma znaleźć się na zupełnie nowym, wyższym poziomie. Ma w tym pomóc wykaz Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa, do którego wielu przedsiębiorców w naszym kraju musi zgłosić się samodzielnie. Brak “wpisania się na listę” może oznaczać konsekwencje, w tym także...
Zaloguj się aby komentować
590 + 1 = 591
Tytuł: Mały olbrzym
Rok produkcji: 1946
Kategoria: Komedia
Reżyseria: William A. Seiter
Obsada: Lou Costello, Bud Abbott, Elena Verdugo
Czas trwania: 1h 30min
Ocena: 7/10
Opowiada o naiwnym sprzedawcy odkurzaczy który jest wykorzystywany przez swojego szefa, przekonującego go, że jest wybitnym sprzedawcą, co prowadzi do serii komicznych nieporozumień.
Jedna z lepszych komedii jak dla mnie z tamtego okresu
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy


Zaloguj się aby komentować

Strajk ostrzegawczy, zapowiedź kolejnych. Związki zawodowe mogą mówić o pierwszym małym sukcesie, który udało się wywalczyć dla pracowników sieci Dino. To 300 zł podwyżki. To nie koniec walki o poprawę warunków pracy. handel #protest #eksport #import #dino #zatrudnienie
Kiedy pojawia się wzmianka o jednym portalu Web2 na innym portalu, społeczność zżyta z portalem, na którym pojawia się reklama, czuje się zagrożona, ponieważ martwi się, że część ludzi zacznie przenosić się na tę drugą platformę, zasięgi zmaleją i portal straci popularność.
Dzieje się tak dlatego, że model Web2 opiera się na scentralizowanych rozwiązaniach i jest silnie uzależniony od reklamodawców lub też dobrej woli użytkowników. Reklamodawcy czy też datki społeczności nie są możliwe lub też są trudne do realizacji, jeśli nie ma grupy docelowej czy też zasięgów na portalu. Szczególnie jeśli dana platforma jest jeszcze mała.
Wymusza to...

Wystarczyło odnieść się do próśb Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a kary by nie było. Szwajcarski producent mebli Beliani został ukarany blisko 8,5 mln zł kary. Ta nie została nałożona ze względu na wykroczenia ze strony przedsiębiorcy, a za brak kontaktu ze strony firmy. handel #eksport...
588 + 1 = 589
Tytuł: Smuga cienia
Rok produkcji: 1976
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Andrzej Wajda
Czas trwania: 1h 40m
Ocena: 8+/10
Podobno Wajda nie uznawał tego filmu za swój najlepszy, ba, raczej trafił w jego pamiętniku do kategorii z tych mniej udanych. Być może wpłynęły na ową ocenę problemy realizacyjne, być może Wajda był zbyt ambitny i potem efekt go rozczarował.
Ale mi akurat "Smuga cienia" podpasowała. Czułam ten klimat beznadziejnego, klaustrofobicznego położenia bohaterów.
UWAGA SPOILERY
Młody oficer ma dość, chce wrócić po wielu latach służby do rodzinnych stron, do Polski (film jest oparty na opowiadaniu Josepha Conrada). Ale za namową starszego kolegi kapitana postanawia przejąć dowództwo statku płynącego z Bangkoku do Singapuru.
Jego pierwszy "kapitanat" od samego początku nie przebiega dobrze. Nad statkiem wisi widmo byłego zmarłego kapitana. Załoga nie jest zbyt zdyscyplinowana. Młody Conrad może znaleźć wsparcie w osobie pierwszego oficera Burnsa, ale ten już na początku zapada na cholerę.
Epidemia choroby rozchodzi się praktycznie po całej załodze. Radę daje tylko kucharz Ransome, który mimo postury choruje na serce, a jednak cholera go się nie ima , i w pewnym momencie tylko na niego może liczyć młody kapitan (w tej roli młody Marek Kondrat).
Do tego dochodzi paskudna pogoda, jak dla żeglarzy, czyli cisza na morzu. Statek stoi praktycznie w miejscu, nie ma żadnego powiewu wiatru, a nawet gdyby był, to brakuje obsługi do statku, by to wykorzystać. Młody Joseph Conrad błąka się między kajutą Burnsa (który mimo choroby zapada na kolejną "pasję" - uważa, że obecny stan to zemsta poprzedniego kapitana zza grobu) a zmarnowanymi resztkami załogi na statku.
Jednakże w końcu los uśmiecha się do załogi i porywisty wiatr zaprowadza statek w stronę lądu. Wszyscy członkowie załogi przeżywają, z czego młody kapitan jest bardzo dumny. Natychmiast porzuca swoje poprzednie pragnienie powrotu w rodzinne strony, jest gotowy by dalej służyć jako kapitan.
Z fabularnych rzeczy, to skojarzył mi się ten film trochę z "Ja, kapitan" z 2023, gdzie młody chłopak ucieka z Senegalu by dotrzeć do Europy po lepsze życie i los tak sprawia, że to on zostaje kapitanem jachtu przepełnionego nielegalnymi imigrantami, i jego wysiłki mimo przeszkód sprawiają, że wszyscy docierają do Europy żywi, co czyni go mega dumnym.
Z innych ciekawostek - film był współprodukowany z Wielką Brytanią, i oprócz gadki z offu głównego bohatera nie uraczymy tam języka polskiego. Niesamowite jak młody Kondrat sprawnie operował angielskim i jak naturalnie władał nim w filmie, nie urągało to nic jego talentowi.
Film bywa nudnawy, jak brak wiatru na żaglowcu, ha!, bywa też niepokojący, ten duch choroby, która gnębi załogę i sprawia, że oficer Burns prawie popada w obłędu i ogromny stres młodego marynarza, który przez całą swoją karierę nie miał takiego natłoku problemów, a tutaj wszystko jest przecież na jego barkach.
I właśnie to, że ostatecznie, mimo beznadziejnej sytuacji, kapitan nie poddaje się, daje mu wystarczająco dużo pewności, by jednak nie porzucać marynarskiego życia, bo w ogólnej ocenie - było po prostu warto.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem



Zaloguj się aby komentować
587 + 1 = 588
Tytuł: Pomocy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Czarna komedia / Thriller
Reżyseria: Sam Raimi
Czas trwania: 1h 53m
Ocena: 8/10
Oceny są takie średnie widzę, ale ja bawiłam się wyśmienicie na tym filmie, ostatni raz taki fun miałam na... "Drag me to hell". Mi po prostu pasuje to obrzydliwe gore, krew-flaki, czarny humor, czyli to w co Raimi umie najlepiej.
Największym zaskokiem byłą rola Rachel McAdams, jak piękny warsztat aktorski zaprezentowała. Gra tutaj szarą myszkę, która ciężką pracą i konsekwencją czeka na upragniony awans w pracy. Tam nie ma za łatwo, niewielu korpoludków ją lubi, a stanowisko szefa obejmuje syn zmarłego właściciela firmy, który na stanowisko wiceprezesa woli mianować swojego "ziomala", który w filmie pracuje ledwie pół roku i jeszcze chamsko przypisuje sobie zasługi naszej biednej, szarej Lindy.
Oskarek-szef jest wielkim bucem, i ma w d⁎⁎ie jakąś tam Lindę-srindę. Dla niego to obrzydliwa baba, stara się być ofkors miły, ale wiadomo co o niej sądzi. Jednak obecność Lindy na delegacji jest must-be, bo tylko ona ogarnia problemy firmy.
Traf sprawia, że samolot, którym leci ze współpracownikami i Oskarkiem - szefem rozbija się. Przeżywają tylko szefunio i Linda na bezludnej wyspie. Tak się trafia, że hobby Lindy jest survival, więc dziewczyna szybko wczuwa się w nową sytuację i wykorzystuje sytuację by przejąć rolę szefa, chociaż pańcio Oskarkowy nie jest z tego zbyt zadowolony i stawia opór, ale każde jego odejście w ramach buntu kończy się tragicznie i wraca zawsze z podkulonym ogonem do pani specjalistki od przetrwania w nieludzkich warunkach. Jednakże konfrontacja tych dwojga mu w końcu stać się faktem.
Ogólnie sporo raimowskiego poczucia humoru + gore. Ukochane połączenie sprawiło, że wybuchałam śmiechem co chwilę. Uwielbiam takie filmy "just for fun".
Trochę mi przypominał mi ten film w zamyśle "W trójkącie", gdzie rozbija się luksusowy jacht, tyle że tam zamiana miejsc wygląda tak, że szefową na bezludnej wyspie zostaje najniższa rangą jakaś Meksykanka sprzątaczka i ona teraz może znęcać się nad narcystycznymi bogaczami.
Ja wiem, że w "Pomocy" oskarkowy szefuńcio miał sporo racji w tym, że Linda jest cringe i ma swoje za skórą, ale jednak dziką satysfakcję sprawiały mi sceny gdy sprawiała mu łomot, lub gdy tylko ona była jego nadzieję na przeżycie.
Dream scenario dla każdego, kto choć raz w życiu miał ujowego szefa.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem



Zaloguj się aby komentować
586 + 1 = 587
Tytuł: Indiana Jones i ostatnia krucjata
Rok produkcji: 1989
Kategoria: Przygodowy
Reżyseria: Steven Spielberg
Czas trwania: 2h 7m
Ocena: 7/10
Ostatni film w dzisiejszym maratonie z Indianą Jonesem. Tym razem archeolog-zabijaka razem ze starym i kolegą z roboty usiłuje nie dopuścić, aby naziści zdobyli Graala.
Imo trójka ciut gorsza od pierwszych dwóch części, twórcy mogli tu dać innych antagonistów, niż hitlerowcy, bo ci pojawili się już w jedynce.
Film dostępny na CDA.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter

Zaloguj się aby komentować
585 + 1 = 586
Tytuł: Indiana Jones i Świątynia Zagłady
Rok produkcji: 1984
Kategoria: Przygodowy
Reżyseria: Steven Spielberg
Czas trwania: 1h 58m
Ocena: 8/10
Indiana Jones z losową lochą i losowym gówniakiem stara się wyrwać cenny artefakt z rąk krwawego kultu bogini Kali.
Napiszę to samo, co w poprzednim wpisie, absolutny klasyk kina przygodowego i must watch.
Swoją drogą, szkoda, że w latach 80. nie wprowadzili w Hollywood jakiegoś nakazu dla aktorek mających grać w filmach z akcją osadzoną w przeszłości, aby na czas produkcji nie robiły trwałej. Zawsze mnie ten ejtisowy pudel na głowie wybija z klimatu retro
Dostępny na CDA.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter

Zaloguj się aby komentować
584 + 1 = 585
Tytuł: Poszukiwacze zaginionej Arki
Rok produkcji: 1981
Kategoria: Przygodowy
Reżyseria: Steven Spielberg
Czas trwania: 1h 55m
Ocena: 8/10
Pierwszy film z serii o Indianie Jonesie, w którym archeolog usiłuje odnaleźć Arkę Przymierza przed hitlerowcami.
Na kanale Paramount Network jest dzisiaj maraton filmów z Indianą, to grzech nie obejrzeć. Film zredefiniował kino przygodowe i wprowadził standardy powielane przez blockbustery w kolejnych dekadach, więc to absolutny must watch.
W necie dostępny na CDA.
Dorzucam link do jednej z najlepszych walek filmowych ever https://www.youtube.com/watch?v=kQKrmDLvijo
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter
Zaloguj się aby komentować

Analitycy BM BNP Paribas rotują portfelem, realizując zyski na Torpolu i cyber_Folks, jednak oczy analityków, spekulantów i długodystansowców wyraźnie zwrócone są w stronę czterech polskich spółek ze sporym potencjałem. Każda z nich gra w innej lidze, jednak łączy je jedno - potężny momentum, który...
583 + 1 = 584
Tytuł: W sieci zła
Rok produkcji: 1998
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Gregory Hoblit
Czas trwania: 2h 3min
Ocena: 7/10
Powiem tak, póki ten film był thrillerem, miał detektywistyczne elementy to był dobry, nawet bardzo, ale potem jak pojawił się pewien plot twist mniej więcej w połowie to moim zdaniem zepsuło bardzo wrażenie i oglądało mi się gorzej. Niepotrzebne czarymary.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #filmmeter


Zaloguj się aby komentować
582 + 1 = 583
Tytuł: Potępieniec
Rok produkcji: 1935
Kategoria: Dramat
Reżyseria: John Ford
Obsada: Victor McLaglen, Heather Angel, Joe Sawyer,
Czas trwania: 1h 37min
Ocena: 7/10
Gypo Nolan wydaje policji przyjaciela dla 20 funtów nagrody, za które chce wyjechać z ukochaną do Ameryki.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy


Zaloguj się aby komentować
581 + 1 = 582
Tytuł: Interstellar
Rok produkcji: 2014
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: Christopher Nolan
Czas trwania: 2h 49m
Ocena: 9/10
Przeczytałem kiedyś w „Fantastyce” bądź „Nowej Fantastyce”, już nie pamiętam, opowiadanie o misji kolonizacyjnej wysłanej z Ziemi. Na statku znajdowała się określona liczba przyszłych kolonistów pogrążonych w hibernacji, a o ich bezpieczeństwo miało zadbać dwóch wyselekcjonowanych mężczyzn, dobranych tak, że uzupełniali się doświadczeniem i umiejętnościami. Wszystko zostało doskonale zaplanowane... oprócz jednej rzeczy. Nikt nie wziął pod uwagę tego, że załoganci mogli najzwyczajniej w świecie się nie polubić.
Przypomniało mi się to, gdy akcja „Interstellar” przeniosła się na drugą z trzech obiecujących planet. Zastanawiałem się, dlaczego obecny tam doktor Mann wysyłał informacje o tym, że da się tam założyć kolonię, skoro wszystko na pierwszy rzut oka wskazywało, że wcale tak nie jest. Do misji samobójczej wybrano najlepszych z najlepszych, mimo to chyba nie przewidziano, jak ewentualne fiasko może wpłynąć na ich psychikę.
Nie będę wypowiadał się o zgodności z ówczesnym stanem wiedzy, ponieważ nie jestem na tyle mądry. Jednakże chciałem docenić to, że sceny w przestrzeni kosmicznej były... ciche. Nie słychać było wybuchów, co dobrze podkreślało ciszę panującą w kosmosie.
Niestety, nie jestem fanem podróży w czasie czy międzywymiarowych, dlatego wyjaśnienie głównego wątku nie przypadło mi do gustu. Tworzy się swego rodzaju pętla, która nie ma najmniejszego sensu. Naoglądałem się tego wystarczająco dużo w różnych „Star Trekach” i zawsze uważałem takie odcinki za jedne z gorszych.
Mimo to „Interstellar” to świetne widowisko.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #sciencefiction #ogladajzhejto

Film dobry, muzyka epicka, dobrze się ogląda z słuchawkami na uszach.
Abstrahując od poprowadzenia fabuły to poszczególne wątki są dające do myślenia.
Początek mnie przygniótł, perspektywa (która dla pokolenia naszych dzieci może być realna), kiedy wiadomo, że klimat Ziemi został już tak zachwiany, że nie ma odwrotu i trzeba szukać planety B - przerażające, bo możliwe.
Zaloguj się aby komentować
580 + 1 = 581
Tytuł: Patrz jak kręcą
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Komedia kryminalna
Reżyseria: Tom George
Czas trwania: 1h 38m
Ocena: 3/10
Londyn, lata 50. Zapijaczony inspektor i młoda, energiczna policjantka rozwiązują zagadkę morderstwa reżysera popularnej sztuki opartej na powieści Agathy Christie.
Zdjęcia i scenografia w stylu Wesa Andersona oraz duet Rockwell-Ronan są jedynymi godnymi uwagi elementami tego filmu. Mimo kilku ciekawych kwestii, scenariusz leży i kwiczy, nieciekawy i chaotyczny, z intrygą poprowadzoną na odpierdol. Dodatkowo, film wpisuje się w nurt woke - w tym wydaniu zmieniono kolor skóry postaci drugiego męża Agathy Christie (jak widać na zdjęciach na anglojęzycznej Wikipedii, chłop był biały https://en.wikipedia.org/wiki/Max_Mallowan ).
Nie będę pisać, gdzie ten film jest dostępny, naprawdę szkoda polecać taką szmirę. W kategorii pastisze whodunitów nieodmiennie polecam Zabitego na śmierć z 1976.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter

Zaloguj się aby komentować