Z takich bardzo waznych zyciowych wyborow to kupilem (i wczoraj zainstalowawszy) wentylator do lazienki, ktorego w ogole nie slychac. Nie, ze jest cichy, w ogole go nie slychac. Az musialem sprawdzic, czy sie rzeczywiscie kreci. Polecam jak ktos lubi srac w ciszy patrzac na sasiada.


https://www.hb-grzejniki.pl/wentylator-zehnder-unity-zcv2


#budujzhejto #architektura

Komentarze (99)

@kubex_to_ja musisz mieć potężną srakę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja otwieram okno przed. Robię i od razu spuszczam wodę jak na 1. Potem można sobie kontemplować. Na koniec jedno psiknięcie odświeżacza i jest git.

#srajzhejto

@bartek555 bo to po prostu świetna rzecz. Jedyny minus to konieczność wymiany filtrów. Dziwne że projektant Ci tego nie zaproponował.

@bartek555 bo masz non stop świeże powietrze, filtrowane (nie sterylne, ale zawsze pyłki i owady zatrzyma). Mam od 5 lat i to jedna z lepszych decyzji podjętych przy budowie domu.


Dlaczego nie chciałeś?

@bartek555 Mnóstwo nowych domów nie ma też podłogówki albo grubej izolacji - czy to znaczy, że to dobre?


Znam 2 domy w których po latach dołożono rekuperację: jeden parterowy, więc było łatwo na strychu pociągnąć, drugi piętrowy, ale miał sprytnie porobioną wentylację zbiegającą się na strychu i też dało się praktycznie wszystko spiąć. Różnica (szczególnie jesienią i wiosną) w powietrzu ogromna a szczególnie w przypadku tego parterowego domu.

Niestety wentylacja grawitacyjna nie działa wcale przy małych różnicach temperatur: kiedyś na forum Muratora ktoś policzył przy 9m kominie jaka musi być różnica temperatur, żeby wytworzył się ciąg i pamiętam, że było to grube kilkanaście stopni. A niskie domy mają kominy niższe więc i różnica temperatur musi być spora.


W dodatku jak się uczciwie policzy koszt rekuperacji vs koszt: kominów wentylacyjnych z obróbkami (albo specjalnymi dachówkami), nawietrznikami, pochłaniaczami i wentylatorami to wcale nie wychodzi dużo drożej - to jeden z mitów. Prądu to je tyle co nic (u mnie na 800m3 kubatury jakieś 100-120kwh rocznie) a jak się zobaczy ile ciepła zostaje w domu np obserwując kamerą termo to morda sie sama cieszy Dodatkowy koszt ale i zaleta to filtry na wlocie do domu - jak ktoś mieszka w zakurzonej okolicy to szok ile to zbiera, ale i w czystym środowisku nieźle widać jak syf zostaje.

Ogólnie nie znam nikogo kto by miał i nie był zadowolony - ale w sumie fakt: obowiązku nie ma

@dez_ bo mnie to nie przekonuje. Mam swieze powietrze, bo mam zawsze otwarte okna. Przy takiej kubaturze powietrze nie zasmierdnie zbyt szybko. Sprawna wentylacja, dobry cug i sie wymienia. Z pylkami nie mam problemow, jedynie owady to dla mnie dobry argument, ale ja po prostu lubie miec otwarte okna. Nie po to wstawialem HSy, zeby je trzymac zamkniete. Bylem w wielu domach, ktore maja rekuperacje, mieszkalem w domu bez i bylem w wielu bez. Nie czuje potrzeby jej miec. Mam klimatyzacje, a tak jak mowie, jak bede czul potrzebe to moge na pietrze zawsze sobie rekuperacje dorzucic. Ot moje odczucia i moja w pelni przemyslana decyzja.

@JarosG no widzisz, ja z kolei mam kilku znajomych, ktorzy w ostatnich latach instalowali i w sumie nie sa specjalnie zachwyceni, bo sa tez przyzwyczajeni do otwierania okien cale zycie. Jak ktos nie chcę podlogowki albo grubego ocieplenia z wlasnego wyboru to jego sprawa, po co kogos na sile do czegos namawiac, jesli swiadomie tego nie chce, nie pottzebuje.

@GrindFaterAnona wszystko, oby bylo kompatybilne. Ja mam panele laminowane, mozesz dac winyl, drewno (aczkolwiek tu bedzie mniejsza skutecznosc, wiadomo)

@GrindFaterAnona i od siebie dodam, dłuższe utrzymanie ciepła, podgrzana woda wolniej się wychładza niż w grzejnikach, przez co podłogłówka dłużej oddaje ciepło = oszczędność kasy na energię.

@GrindFaterAnona Da się na podłogówkę położyć niemal wszystko, jeśli tylko zrobiona jest z głową i szczególnie ze sterownikami pokojowymi. Odpadają chyba tylko bardzo grube wykładziny, choć mam w sypialni taką z 8mm dość puchatą i podłogówka daje radę spokojnie rozgrzać pokój do zadanych 23,5 (wymóg żony, je śpię praktycznie bez kołdry :D) nawet przy największych mrozach.

@bartek555 Przy rekuperacji nikt Ci nie zabrania otwierać okien - mam od późnej wiosny do wczesnej jesieni niemal non stop otwarte część okien, bo niby w czym to przeszkadza? Ale jak się zaczyna słota na dworze to zaduchu nie mam

@bartek555 a co z zimą? Często wali niemiłosiernie albo gnojówką albo ktoś pali oponami/lakierowanymi meblami/innym gównem czy po prostu kopci z pieca bo niedopala. Możesz wtedy siedzieć przy zamkniętych oknach, ale nic nie filtruje Ci zapachów (chyba, że porozstawiasz 5 oczyszczaczy), a jak nie zdążysz zamknąć okien to wszystko Ci wejdzie do chaty. Co wtedy?


Ja nie mówię tego, żeby Cię przekonać, tylko pytam z ciekawości, bo wydaje mi się, że rekuperacja sprawdziłaby się wtedy idealnie :D Ja nie mam i takie sytuacje mnie wkurzają.

@Ominous nie wiem, nie mieszkam w miejscu gdzie ktokolwiek w okolicy pali jakims gownem.


No co wtedy gdyby tak bylo? To samo co w mieszkaniu w bloku. Wywietrzysz.

@bartek555 To zazdroszczę. Mieszkam w małej mieścinie, jak smród naleci do chaty jak wracam z pracy, to co mi zostaje...zamknięcie okien i spanie w tym do rana. Mam oczyszczacz, ale przy tym nie zaśniesz jak włączysz na full :/

@bartek555 z podstawowych zasad fizyki wiemy, ze ilosc energii potrzebna do ogrzania domu jest taka sama, niezaleznie, czy ktos ma podlogowke czy grzejniki. Za to koniecznosc utrzymania niskiej temperatury na wyjsciu z pieca bedzie skutkowac albo szybsza degradacja pieca (na paliwo stale) albo wyzszymi kosztami instalacji w kotlowni (mieszalniki wody itp). Jezeli ktos ma pompe ciepla to oczywiscie wtedy podlogowka jak najbardziej


To ze posadzka akumuluje cieplo ja osobiscie uwazam za wade. U siebie w domu zrobilem grzejniki i byla to moja w pelni swiadoma decyzja, podyktowana natychmiastowa reakcja na potrzebe grzania - spada temperatura w domu, cyk odpala sie kociol na pellet, w godzine ogrzewa caly dom o 1 stopien i sie wylacza az do ponownego spadku temperatury. Brak jakichkolwiek udziwnien instalacji = niskie koszty instalacji, mniej mozliwosci awarii. Brak jakichkolwiek problemow z niedogrzaniem lub przegrzaniem domu w okresach przejsciowych.


U siebie rowniez nie robilem rekuperacji, ja akurat z tego wzgledu ze slepy ped za wszystkim co do dzialania wymaga zasilania uwazam za nie do konca dobry pomysl. Na energooszczednosc mojego domu nie narzekam. Spalam 3 tony pelletu rocznie lacznie z ciepla woda latem, przy 160m2.


Swoj dom wybudowalem i wykonczylem prawie w calosci sam, wiec jego prostota byla dla mnie nie dosc ze korzyscia finansowa to i ulatwieniem pracy a po kilku latach mieszkania w nim uwazam zgodnie z zona, ze spisuje sie idealnie

@Pirazy zgadzam sie, dla mnie grzejnikow to najlepszy argument. Kazdy robi jak chce, wazny zeby byl swiadomy za i przeciw a nie robil, bo somsiad ma.

@bartek555 Ale wiesz, że jak popijasz kaweczke na mostku, to coś takiego jak HVAC zżera setki kW, żeby było Ci fajnie? Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z odzyskiem ciepła to część tego systemu.

Ja też miałem wątpliwości czy wrzucić reku do domu. Dopiero awaria tego systemu w biurowcu firmy, przekonała mnie, że jest w tym moc. A dlaczego awaria - system tak się sypnął, że w lato działał na max zatrzymywaniu ciepła. Wędziliśmy się pokojach, bo klimy nie było. Nawet jak na zewnątrz temperatura spadła, to nie mogliśmy się tego gorąca pozbyć przez 2 tygodnie. No i jeśli to gówno jest tak skuteczne, to biorę.

I powiem - zajebiste to jest. Mam zawsze świeże powietrze, nawet bez grzałki, zimą, nawiew ma 18 stopni. Zero problemów z wilgocią. Zero problemów z insektami i nie muszę się bawić z moskitierami.. Tempo wymiany powietrza nie zależy od warunków na zewnątrz, tylko od tego co sobie ustawię. Mam z tym doświadczenie, bo mieszkałem na parterze w bloku i zimą musiałem niemal zablokować kratki, tak ciągnęło.

Czy liczyłem koszty i ile "zaoszczędzę"? Nie. Komfort jaki to daje nie ma dla mnie ceny. Mam 2 kominy w domu, w salonie do kozy i w kotłowni do kotła na pellet. Oba mają kanały wentylacyjne i poza tym od kotłowni (bo wymagany) to reszta jest zabetonowana. Więc jakbym chciał to mogę sobie wybić otwory i wstawić kratki, ale nigdy tego nie zrobię.

Dziwi mnie, że ludzie walą chaty za miliony i "oszczędzają" na nie instalowaniu reku za 15-50kPLN. Każdy robi jak mu pasuje, ale nadal się dziwię.

@roadie @bartek555 @GazelkaFarelka Trzeba by demontować podgrzewacz wody, za dużo pierdolenia. Może kiedyś, bo dopiero co remont skończony i nie chce mi się z tym pitolić.

@bartek555 a to czemu? Koszt budowy rekuperacji żaden w porównaniu do wentylacji grawitacyjnej a komfort nieporównywalny

@bartek555 nie wiem jak teraz z cenami, ale sądzę że jeden komin min 5000zl wyjdzie, zakładam dwa kominy to masz 10000zl. Mnie rekuperacja kosztowała na bank mniej niż 10000 (robiłem sam), a komfort X10. Cały rok świeże powietrze w domu, jak coś nasmrodzi to włączam na moment obroty na 100% i smrodu nie ma

@winet Hm. Myślałem że tu chodzi o oszczędność ciepła nie o zapach, przecież to powinno być odwrotnie, skoro powietrze z domu na powrót puszcza do domu.

@winet jak chcesz kominek to i tak musisz komin. Mam jeden pelny z salonu i jeden maly

2 kanalowy, wentylacyjny z pom gosp przez pralnie. Koszt wszyskiego to moze 4 tys bylo. Ten wentylacyjny kosztuje 15zl za bloczek jak cos.

@Opornik nie puszcza tego samego powietrza, tylko zewnętrzne ogrzane przez wylatujące wewnętrzne. Ja nie robiłem tego dla oszczędności tylko właśnie dla komfortu

@winet Widzę że mam tu do czynienia ze specjalistami, więc się zapytam. Rozkminiałem niegdyś rekuperencję w swoim domku, ale byłoby za dużo jebania z jakimiś jednostkami centralnymi. Czy ktoś tu ma, używa i polecą tezdecentralizowane, przelotowe rekuperencje, co wyglądają jak zwykłe wentylatory?

@winet wentylacje grawitacyjna zrealizowalem zwyklymi rurami z pcv - 2 ida z kuchni na strych, 1 z lazienki dolnej i 1 z lazienki gornej + 1 dodatkowa jako wentylacja kanalizacji. Na dachu mam zwykle kominki wentylacyjne. Laczny koszt tych 5 punktow? Jakies 2k zl? Kilka lat temu.


Wiekszosc czasu spedzam poza domem, nawet jak jestem w domu to latem czas spedzam na ogrodzie, w tym czasie np drzwi tarasowe mam otwarte. Jakie korzysci z "oczyszczonego" powietrza widzialbys w tym przypadku?

@Pirazy pytanie jak wentylacja u Ciebie by działała gdyby dom był cały czas w pełni użytkowany. U mnie cały czas ktoś.jest w domu, najczęściej cztery osoby i dwoje dzieci. Czuję dyskomfort jak mam spać w miejscu gdzie np skrapla się w nocy woda na oknach bo nie ma czym oddychać

@winet napisalem, ze ja spedzam czas poza domem, bo:


  • praca

  • Prace w ogrodzie (latem)

  • Odpoczynek w ogrodzie (latem)


W takim przypadku argument czystosci powietrza nie dziala, bo dom jest otwarty a ja i tak 80% czasu wdycham powietrze z zewnatrz.


Zima lub jak nie mam co robic w ogrodzie albo nie ma pogody wiadomo, czasu wewnatrz domu spedzam wiecej. Oprocz mnie zona i czesto goscie bo jestem dosc goscinny. Goscilem juz 7 osob przez 2 tygodnie (oprocz nas) zarowno zima jak i latem. Wg higrometrow (tak, mam z ciekawosci postawione na dole i na gorze) latem wilgotnosc max 50%, zima raczej okolice 40%. Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze to wartosci zbyt niskie, niemniej jednak pokazuja one bardzo wyraznie, ze wentylacja grawitacyjna dziala i ma sie dobrze, nie mam zadnych problemow z wilgocia ani skroplinami na szybach, nawet w lazienkach. Z reszta nie moze byc inaczej, dzialala od tysiecy lat i dziala nadal

@Pirazy to fajnie że u Ciebie działa, ale sam widziałem kilka przypadków gdzie tak nie bardzo działała :) szczególnie ze styropianem na ścianach i szczelnymi drzwiami i oknami

@winet styropian na elewacji nie ma nic do rzeczy, natomiast 100% szczelne okna to no coz... jak chcesz zeby silnik dzialal to pilnujesz oleju, jak chcesz zeby grawitacja dzialala to dostarczasz swieze powietrze. Jezeli ktos nie rozumie jak dziala jego dom to problem nie lezy w wentylacji

@bartek555 prawidłowo wykonane drzwi łazienki mają takie duże szczeliny wentylacyjne u dołu, przez które z wielką łatwością wydostają się fale dźwiekowe spowodowane zarówno pierdami, jak i stękaniem. Kolejnym plusem ciut głośniejszego wentylatora jest to, że wiesz że działa bez przytykania ucha, no chyba że ma jakieś światełko czyjakiś inny pinzdryk

@Dobreityle po dobrym zarciu to nawet altusy 110 nie zaglusza opuszczania jaskini przez niedzwiedzia a co dopiero wentylatorek

@bartek555 Gdzie i jak szukałeś? To co wrzuciłeś robią widzę tylko na 100mm a u mnie kanały 125mm. Chętnie wymieniłbym wyciąg w łazience na coś cichszego.

@megawonsz9 a nie możesz dać redukcji ze 125 na 100? . W drugą stronę (wentylator większy niż kanał ) byłoby gorzej bo redukcja podbiła by hałas.

@megawonsz9 za przepustowość odpowiada wydajność wentylatora - tutaj jest dość niska (maks 75 m3) standardowe 125 mają ze dwa razy więcej. Zdaje się że zalecane minimum to jest 3krotnosc kubatury - więc ten na łazienkę do 8m2 powinien być ok.

@bartek555 Ja się nie znam.

Ale czy nie łatwiej wykonać dłuższą rurę z tłumikiem dźwięku, a sam wentylator zainstalować na końcu rury wylotowej?

@Marchew ja tez sie nie znam, wiec nie wiem, ale domyslam sie, ze wtedy juz trzeba inny wentylator, a tutaj jakis anemostat czy cos. No i nie mozna zmieniac wtedy ustawien panenelem sterujacym bo jest dsleko

Zaloguj się aby komentować