Widzieli w pełni elektryczne Ferrari?
Ja nie kupię.
Bo mnie nie stać.
#ferrari #motoryzacja





Widzieli w pełni elektryczne Ferrari?
Ja nie kupię.
Bo mnie nie stać.
#ferrari #motoryzacja





Niezależnie od tego czy komuś się podoba czy nie, ode mnie ogromny plus za to, że nie jest to kolejny generyczny samochód rysowany od linijki, tylko coś innego. Jednemu się może podobać, innemu nie, ale o to po części chodzi w takich samochodach, żeby sobie kupili ci, co im się takie coś podoba. A pozostali mogą wydać swoje pół miliona na coś innego.
@mevi Swoją drogą powiedz mi, czy tak samo narzekasz pod każdym kolejnym golfem który jest taki sam jak każdy poprzedni golf oraz każdy inny samochód prawie każdej innej firmy motoryzacyjnej tego segmentu? Czy robisz to samo pod każdym kolejnym takim samym suvem jak 2137 innych takich samych suvów? Robione z tej samej foremki, tylko pozmieniane parę rzeczy, żeby wyszło że niby mój. Ale robione tak, żeby było bezpiecznie i żeby nikt nie mógł narzekać że brzydkie, bo przecież w 1988 poprzednich projektach działało, to teraz też zadziała.
Ja tu narazie widzę że robisz to pod projektem, który po prostu ci się nie podoba. A to porównanie co tu podesłałeś, to tak, jak zamknąć jedno oko, a potem drugie, to faktycznie podobne. I tylko od takie kąta. Bo przód i tył ma dziametralnie inny. I w zasadzie od boku proporcje ma zupełnie inne. Wloty powietrza, klamki zupełnie inne, lusterka inaczej zamontowane. Ferrari ma dodatkowe boczne szyby z tyłu, bo uwaga - brzyła jest inna i jest tam miejsce na takie coś. To tylko to od boku, bo nawet po tym zdjęciu bocznym widać, że przód i tył są kompletnie inne w obu samochodach.
Zaloguj się aby komentować