Komentarze (32)

Chyba wygarnął najpierw luja ogłuszacza, bo normalnie to by chapnął palca jak jeżyk piętę (´・ᴗ・ ` )


no chyba że było tak zimno że wypizgało bidoka i stracił siły :<

Bo co żyć spokojnie i bezpiecznie


@NiebieskiSzpadelNihilizmu żeby nie umrzeć z nudy. jaki jest sens żyć i nie doświadczać? można równie dobrze od razu umrzeć, bo i tak nic się nie wydarzy.

@GrindFaterAnona wiesz... można robić ciekawe rzeczy aka "nie umierać z nudy" i nie zadzierać ze skurwolami, które nie tylko są wyjątkowo zaciekłe, ale jeszcze mają okropny zwyczaj zwoływać swoich i gonić cię do upadłego. Ludzie, których szerszenie pożarły mogą coś na ten temat powiedzieć

@Michumi tak się składa że dzięki brzęczeniu tego skurwola nie słyszysz brzęczenia innego robactwa


i nie przez to, że jego brzęczenie zagłusza inne xD

@znany_i_lubiany ach, ten filmik badgera był świetny

@Michumi stary nie wiem jak ty, ale ja mam dość czuły słuch i mi jak cokolwiek lata koło ucha- nieważne czy mucha, pszczoła czy szerszeń- to dla mnie po prostu prostuje, bo to czuję aż w kręgosłupie. I nie jestem w stanie się od tego uczucia opędzić.

Jestem pszczelarzem i znam się na tym najlepiej. Szerszeni najlepiej jest unikać. Dlatego kiedy spotkasz szerszenia udawaj, że jesteś wolontariuszem i zbierasz do puszki pieniądze, a szerszeń będzie udawać, że was nie widzi.

@ChlopakiZDzialeczek ja łapałem odkurzaczem jak się zalęgły na strychu na działce a skapnęliśmy się dopiero o 1-2 w nocy po flaszce, jak wyszły do światła i nie było wyboru tylko trzeba było działać. Wódka dodała animuszu, odkurzacz usunął te które latały po pokoju a mi na koniec udało się zlokalizować dziurę przez którą wleciały z zewnątrz na strych a przez którą miałem dostęp bezpośrednio do gniazda w środku i użyłem bardzo mocnej "niemieckiej" chemii na owady (cypermetryny w ultra silnym stężeniu) którą na szczęście miałem pod ręką i po jakiś 30 min było już po kolonii. Rano jak sprzątałem to pobojowisko naliczyłem około 150 sztuk. W dzień na pewno byłoby trudniej zlikwidować gniazdo wraz ze wszystkimi lokatorami. Szerszenie choć duże i straszne w mojej ocenie są o wiele spokojniejsze od os. Żaden mnie nie użądlił. Trochę było mi szkoda że musiałem je uśmiercić ale nie było innego rozwiązania. Polecam mieć na działce preparat z cypermetryną na takie okazje

Zaloguj się aby komentować