@psmstk musisz podzielić galaretkę na dwie części i poczekać aż stężeją do postaci gluta, później jedną część wywalasz na placek i dalej czekasz. Jak już stężeją całkowicie to jedną ponownie rozpuszczasz np. w mikrofali i wylewasz na uszczelniony placek w celu wypoziomowania powierzchni. Warto też sprawdzić poziomica czy placek równo leży w lodówce bo możesz mieć źle wypoziomowaną półkę, ja np. miałem. Pozdro i z fartem
@MPTH tak się zastanawiam, czy podobne zabiegi by były potrzebne gdybym taką galaretkę chciał zrobić na murzynku. BTW jakiej konkretnie galaretki użyłaś? Bo tak idealnie przezroczystej to chyba nie widziałem...