To siadajcie małe i duże kurw… kochani moi
Jak pewnie część z was wie niedawno narodziła się moja córka. Babcia postanowiła o sobie przypomnieć gratulując i życząc wszystkiego dobrego dla rodzinki w smsie z numeru,którego jeszcze nie miałem zablokowanego (a kilka wcześniej zablokowałem). Pomyślałem sobie - standardowe proszenie się o atencję pod płaszczykiem gratulacji (i to jest fakt). Olałem tą wiadomość … kilka minut później przyszedł drugi sms i to był ten,który porył mi głowę.
Przez tyle lat swojego życia nie byłem zupełnie świadomy tego,że….
Mam siostrę. Mam siostrę z innej matki. Mało tego - mamy tyle samo lat a ona ma syna podobnego do mnie dla którego jestem w sumie to wujkiem…a Ona dla mojej córki ciocią.
Dokładne okoliczności też są poryte. Zawsze wiedziałem,że mój ojciec to niezły gagatek i alkoholik ale przy okazji wyszło,że moja siostra jest prawdopodobnie poczęta w wyniku gwałtu… ojciec nie żyje kilka dobrych lat więc nie poznam jego wersji natomiast będę chciał wyjaśnić tą sprawę dokładnie bo mam pewną poszlakę - ponoć niedługo przed śmiercią odbyła się jakaś sprawa sądowa dotycząca właśnie mojej siostry przy udziale niemal umierającego ojca…
To wszystko będę jeszcze ustalał i dociekał prawdy…Ale najpierw będę chciał poznać moją siostrę i to prawdopodobnie wydarzy się za około miesiąc i wtedy wrócę do tej historii by ją kontynuować.
Takie to… https://youtu.be/zfeNW4Fvmws?is=6mRoTA9TGkYNVV5I
#zyciejestnobelon
