The telegraph rozkminiła repliki biur Putina w różnych częściach Rosji które powstały, aby ukryć jego miejsce pobytu.
Putin jest sprytny, w żadnym biurze nie ma okien.
#wojna #rosja #ukraina




The telegraph rozkminiła repliki biur Putina w różnych częściach Rosji które powstały, aby ukryć jego miejsce pobytu.
Putin jest sprytny, w żadnym biurze nie ma okien.
#wojna #rosja #ukraina




@Alembik Było takie opowiadanie fantasy, nie pamiętam tytułu ani autora, luźno osadzone w czasach starożytnego Rzymu czy bardziej jakiejś nibylandii. Najeźdźcy ze stepów otoczyli siły cesarskie, wybili prawie wszystkich, zostawili tylko garstkę, której kazali w labiryncie walczyć do ostatniego żywego. Tegoż ostatniego wódz najeźdźców zamierzał napiętnować na twarzy i puścić do domu, żeby siał grozę i terror jako jedyny, który ocalał z wielkiej armii. Ocalony wykorzystał sposobność, dźgnął stojącego obok wodza i natychmiast przypłacił to życiem, a bystre przydupasy migiem zataszczyli rannego fuhrera do namiotu. Zanim jednak dzika horda rozpierzchła się w panice i rozprzężeniu, bo wszak widzieli jak zabrakło im przywódcy icoteras, z tego samego namiotu wyłonił się za moment nietknięty żywy jak cholera wódz i wyśmiał nędzne próby śmiertelników, dokonujących nieudolnych zamachów na jego życie. Przydupasy użyli jakiegoś mambo-jumbo voodoo, by wyprodukować klona lub sobowtóra i utrzymać dyscyplinę w szeregach, a martwe zbędne już ciało cichcem zagrzebali w jakiejś jamie.
I z Putinami będzie podobnie albo nawet już od dawna jest, tylko nie przedostaje się to do publicznej wiadomości. Kacapskiej wierchuszce jest na rękę istnienie wodza, który może coś wygra na chwałę imperium, a jeśli jednak nie da rady, to wypadnie z okna albo przedawkuje herbatkę i będzie na kogo zwalić winę za wszystkie niepowodzenia i klęski. Po czym wybiorą sobie następnego wodza, żeby prowadził hordę na ten znienawidzony Zachód, żeby pokazać burżujom i imperialistom kto tu rządzi.
@Lemon_ Rosja nie jest sensowna i nie działa wedle sensownych założeń. Takim miejscem nie rządzi się normalnie, nie obowiązują tam prawa cywilizacji białego człowieka, a car równie dobrze może być krwawym despotą, przed którym wszyscy kłaniają się drżąc ze strachu, by tylko nie popaść w niełaskę (Stalin chociażby, który wymordował najwięcej kacapów w historii, a oni i tak go wielbią, płaczą z tęsknoty i stawiają mu pomniki), jak i pogardzaną figurką (Jelcyn, słaby i nieporadny wódz, czyli dla kacapa kompletnie nieakceptowalny), którą jak manekinem kręci zgraja szarych eminencji i oligarchów, robiących dzięki nieudolnemu wodzowi miliardowe interesy. Legalne czy nie, to bez znaczenia w Rosji, w której do niedawna piwa nie uważano za alkohol, a prawa autorskie do tej pory są nieco abstrakcyjnym pojęciem.
Dlatego nawet jeśli nigdy się oficjalnie o tym nie dowiemy, to i tak istnienie kilku Putinów nie byłoby niczym dziwnym ani niemożliwym. Każdy satrapa paranoicznie obawia się zamachu na swoje życie, a posługiwanie się sobowtórami to pomysł stary jak pierwsze tyranie i wcale przez to nie gorszy.
@jonas no i mam. Mirosław P. Jabłoński - Posłaniec. Opowiadanie opublikowane w zbiorze Stało się jutro, seria wydawana przez Naszą Księgarnie, tomik 29. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/69501/poslaniec
@Jarasznikos Spójrzcie na Wenezuelę: niedawno Maduro zmienił zespół ochroniarzy po tym, jak CIA rzekomo próbowała przekupić jego pilota i ochroniarzy. Nowa drużyna pochodzi z Kuby, więc żaden z ochroniarzy nie jest powiązany z krajem ani nie stracił bliskich na rzecz Maduro.
Strach jest synonimem despotyzmu
Ludzie wierzący w jakościowe sobowtóry na szczycie Rosji to wielkie XD Putler może mieć sobowtóry do spotkań na zadupiach Syberii, bo biedni ludzie i tak są w nim tak zakochani, że wyprą z umysłu różnice między tym co w rzeczywistości, a tym co w telewizji. Reszta to propaganda jaka to Rosja zaawansoeana biotechnologicznie, że fuhrer ma kilku identycznych sobowtórów.
@Borsuk_z_boru Nie muszą być identyczni, zresztą po takich dawkach botoksu wszyscy wyglądaliby jednakowo jak te puste laski z Instagrama, szpachlowane przez chirurgów plastycznych wedle jednego wzorca. I tak, to jest na użytek wewnętrzny przede wszystkim, kacap lubi czuć na gardle podkuty but wodza albo chociaż jego siepaczy. Taki Putin nr 634 objawiający się z osobistą wizytacją w Muchosrańsku to wydarzenie, o którym będą potem tam mówić przez trzy pokolenia.
Zaloguj się aby komentować