Sprawa jest taka: zbliża się 18 mojego chrześniaka i zastanawiam się jaki jest obecnie cennik 😉. Dodam, że to syn mojej znajomej, a z racji odległości widujemy się raz na kilka lat. Telefon w urodziny i to wszystko. Chciałbym poznać Waszą opinię, bo nie wiem, jak to obecnie wygląda.

#gownowpis #kiciochpyta #pytanie

Adekwartja kwota do koperty:

308 Głosów

Komentarze (53)

@Westfield mi chrzestny dal kafla, ale to byl moj wujek i to bylo lata temu

jak nie rodzinie, to zalezy jakie masz podejscie do znajomej i samego chrzesniaka...

Daj tyle ile uwazasz

@onlystat Ja tysiaka nawet na ślub dostałem tylko od jednej chrzestnej od strony żony i od dzianej kuzynki, ale to było 14 lat temu. Też mi się wydaje, że 1k to będzie ok.

@Westfield

Zapytaj go kiedy masz imieniny/urodziny, jak odpowie, to sypnij kasą i wypij z młodym browarka.

Mojej żonce się trafił taki roszczeniowy gówniarz.

Po osiemnastce zaczął mącić po rodzinie i mamuśkę przysłał z pretensjami.

Niestety, na jakimś spędzie okolicznościowym publicznie oblał "test imieninowy" i jest spokój z gnojkiem (z mamusią też)

@UncleFester ok teraz widzę nie wiem czemu ale pierwszy akapit albo przegapiłem albo nie było go wcześniej lub aplikacja nie wyświetliła. W sumie sprytne jeśli gówniak nic nie ogarnia a traktują jak bankomat to jedyna słuszna opcja

@Westfield już ich całkiem posrało z tymi prezentami, na pewno jest to niewychowawcze (choć przekonam się jak dożyję gówniaków). 5 stów to naprawdę spory prezent, ja idąc na wesele dawałem ostatnio 8 stówek za dwie osoby.

@Felonious_Gru z tym to akurat zgoda, ktoś mi ostatnio mówił o jakichś absurdalnych cenach. Ale, spadłby popyt to i ceny. Co rozsądniejsi znajomi nie robią wesela, tylko obiad dla najbliższej rodziny i tyle.

Możesz zawsze pogadać na imprezie, zapytać czy na coś zbiera i jak np. na rower to mu BLIKiem puścić klocka. Może kompa na studia potrzebuje albo furę żeby jeździć na uczelnie. A jak powie, że kupuje jakieś skiny karabinów i noży to przelew 50zl tytułem "na bilet miesięczny" i niech dorasta dalej

@Felonious_Gru Jak zaprosi, to się wybieram, ale napisałeś w pierwszym komentarzu, że to ostatni raz, jak mu coś daję, więc pytam - co ze ślubem.

@Westfield nie bardzo wiem, dlaczego ktoś mógłby uważać za dobry pomysł dawać praktycznie obcej osobie 1000 złotych? Bo kiedyś, z braku innych opcji, został poproszony o bycie chrzestnym? Rozumiem więzi rodzinne, gdy jest się bliskim tej osoby, ale syn znajomej widziany raz na kilka lat? xD Mój chrzestny nawet nie był na mojej komunii, a chrzestną widywałem co kilka ładnych lat.

Zaloguj się aby komentować