Skompletowałam wszystkich moich pra-pra-pra-dziadków. 32 osoby, urodzone od 190 do 170 lat temu.

Do wszystkich 64 pra-pra-pra-pra-dziadków brakuje mi 8 osób.

Dotarłam maksymalnie 10 pokoleń wstecz.

Najwcześniej urodzona, znana z imienia i nazwiska osoba w moim drzewie genealogicznym, urodziła się najpóźniej w 1710 roku.

Znalezione tylko jedno powtórzenie - czyli że ta sama osoba była przodkiem różnych osób w drzewie (moja babcia i dziadek byli spokrewnieni w 6 pokoleniu - mieli jednych wspólnych pra-pra-pra-dziadków).

Zero jakiejkolwiek szlachty jak do tej pory.

Ani jakiejkolwiek osoby umiejącej czytać czy pisać (przed odzyskaniem niepodległości).

Na oko - przynamniej połowa to grekokatolicy.

Nikogo specjalnie ciekawego, z jakimś bogatszym życiorysem - sami "włościanie".


#genealogia #chwalesie

Komentarze (60)

@UncleFester Ze skanów z "szukaj w archiwach", z indeksów "lubgens" oraz z podobieństw i archiwalnych rekordów "my heritage".
Plus rodzinna pamięć (czasami brakowało danych np. mojej prababki - żadnego aktu urodzenia, ślubu ani zgonu - ale moi rodzice pamiętali imiona jej rodzeństwa i znalazły się dane jej siostry i stamtąd wyciągnęłam dane ich rodziców).

EDIT: jeszcze bazy nagrobków typu "grobonet"

@GazelkaFarelka lo, to ładnie. U mnie trop ze strony ojca urywa się na samym dziadku, bo to jakaś znajda ze Śląska, która po paru latach uciekła w siną dal xd nawet nie wiem jak wyglądał, więc za swojego traktowałem przybranego. Ze strony matki udało się dotrzeć do paprababci i koniec. Czarna dziura zasłonięta jakimś ludobójstwem.

@GazelkaFarelka niby tak, jeśli wiesz kogo szukać. Po dziadku nie ma sensu, bo bardzo chciał, żeby jego samego nie znaleźć, a co dopiero kim jest jego rodzina. A od drugiej digitalizacja wiele nie da, bo zniknęli w mrokach kresowego ludobójstwa i wywózek. Po prostu trzeba byłoby "obstawić", że to być może ten, albo ten. A to już jest bez sensu.

@onpanopticon Dziadek przybłęda to faktycznie problem, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa w drzewie OPa też widnieją osoby, które wychowywały nieswoje dzieci. Drzewa genealogiczne są bardzo umowne.

@zweipack Na poziomie pra-pra-pra-pra-dziadków są 64 osoby (o ile nie ma powtórzeń z powodu spokrewnienia). Więc nawet jak zabraknie gdzieś tutaj kilku osób - bo brak jakichkolwiek informacji, tak jak u mnie - to można iść w pozostałych kierunkach.


U mnie też jeden z pra-pra-dziadków przyszedł - z co prawda wiadomo skąd - ale brak akt na temat jego rodziców, rodzeństwa, może się nie zachowały w ogóle? Jakieś pojedyncze są tylko dostępne z tamtej parafii. Albo reszta nie zdygitalizowana, albo jej w ogóle już nie ma. A może trzeba poszukać aktów zgonów, ale już po 1925 roku - więc ochrona danych osobowych i trzeba się pofatygować osobiście do archiwum. Znam tylko jego rodziców, zapisanych w akcie jego małżeństwa, a dalej ślad się urywa.

@GazelkaFarelka ostatnio też próbowałem się czegoś od teścia dowiedzieć, ale pozostalo na pra-pra dziadku jednym.

musiałbym się zagłębić w księgi parafialne.


ps. znalazłem na miejskim cmentarzu dziecko, które żyło może z miesiąc, a umarło miesiąc przed moimi narodzinami.

nazywało się identycznie jak ja z imienia i nazwiska.

@GazelkaFarelka Gratuluje osiągnięcia!


Ja całkiem możliwe, że coś mam. Z nazwiska mój pradziadek posiadał sporo ziemi (ponad 100 ha w czasach zaboru pruskiego, to dosyć podejrzane). Wiem tyle, że był on rybakiem ale... jaki rybak ma tyle ziemi? Więc podejrzenie w sumie jest takie, że to jakaś piąta woda po kisielu kaszubskiej szlachty albo się tyle dobrze wżenił (chociaż ciężko powiedzieć czy w ożenku jakoś odziedziczył tyle ziemi). Najbliższym krewnym był mój ojciec, który odmówił przejęcia spadku po nim (założył rodzinę i życie gdzie indziej, trzeba było się przeprowadzić i zająć wujkiem). ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Z śmiesznych historyjek: babcia mi opowiadała, że trzymał bydło na wyspie. NA WYSPIE, NA JEZIORZE. Z całym możliwym szacunkiem do przodków ale tzo????? ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@skorpion Mnie nie pytaj. Nigdy nie pytałem babci, jaki był w tym cel. I nie, babcia była w pełni poczytalna do śmierci więc nie wierzę, że sobie to uroiła. Po prostu mój przodek musiał mieć śmieszne pomysły. xD


@GazelkaFarelka Nie jestem pewien ale kiedyś czytałem o tym, że byle chłop nie mógł posiadać tyle ziemi w zaborze. Zwłaszcza, jeżeli nie był "Niemcem". Ale mogę się mylić.

@GazelkaFarelka Doczytałem sobie dzięki AI i poszperałem. Wychodzi na to, że technicznie można było mieć tyle ziemi, ile się chciało. Niestety Kaszubi i Polacy byli szkalowani administracyjnie i można było w pruskie tryby "kontrol" wejść. Płaciło się też więcej podatku itd.


W skrócie, mógł mieć i nie było to powiązane konkretnie z pochodzeniem. Przodkowie mogli mieć faktycznie smykałkę do interesu.

@GazelkaFarelka Ja się dokopałem do ok 1850r. Do momentu gdy pra pra pra dziadek przybył pod Łódź gdzieś z centralnych Niemiec.

@GazelkaFarelka kurde aż mi się przypomniało zadanie z historii o drzewie genealogicznym, wtedy się dowiedziałem, że miałem dość fajnego gościa jako przodka, tylko miał pecha

@zjadacz_cebuli no w podstawówce pytałem dziadków, ale znali góra własnych dziadków. Żona kopała trochę po internecie i dotarła do roku 1790 i dalej nic nie ma. Wszyscy chłopi, zero szlachty. I do tego wszyscy z tej samej wsi. Na koniec mi powiedziała, że myślała że tylko ja tak się tej wsi trzymam, ale jak widać to rodzinne

Jak sobie radzisz z czytaniem tych ksiąg? Próbowałem u siebie i odpadłem na rozszyfrowaniu tego paskudnego pisma xD chodzi mi o to, czy więcej czasu zajmuje rozczytywanie napisów literka po literce, czy szukanie odpowiedniej strony/księgi?

@ZohanTSW Momentami musiałam rozszyfrowywać cyrylicę z bazgraniem jak kura pazurem, na szczęście każdy wpis ma identyczny schemat, a jak znasz nazwiska powtarzające się w okolicy to łatwiej rozczytać o kogo mogło chodzić.

Każda księga ma indeksy (o ile nie zaginęły).


W ostatnim czasie dużo pomogła mi wyszukiwarka lubgens, dawniej wertowałam ręcznie.

@GazelkaFarelka

He he, właśnie na lubgensie znalazłem babcię, dziadka i ich rodziców.

Dziadki wpisane do rejestrów po polsku, pradziadki ruskimi kulfonami.

@GazelkaFarelka ja pierdziele, to u mnie pewnie też pojawi się cyrylica. Drukowaną jeszcze potrafię odczytać, ale pisaną to będzie grubo xd

@ZohanTSW próbowałam zaprząc do tego AI, w końcu to idealne zajęcie dla takiej technologii, ale nie

ale może gdyby mieć swoje jakieś modele wytrenowane na tego typu starych księgach?

@GazelkaFarelka wtedy tak, albo zwyczajnie znaleźć rosyjski (lub innego kraju używającego cyrylicy) model który już jest nauczony rozpoznawać pismo pisane.

@GazelkaFarelka podziwiam, mi się nie chce grzebac. Pra-pra-pra- dziadek był młynarzem xD reszta zwykli rolnicy.

Moj ojciec dokopał sie max do poczatkow XIX wieku, a w badaniach sporo jezdzil po kraju i zagranicy. Ale wyszło też moja dalsza kuzynka zginęła w WTC

@GazelkaFarelka moja żona dobiła do końcówki 16XX, ale tam to już masakra była szukać dalej. w sumie hipoteza na koniec była taka, że jej przodkowie współzałożyli tamtą wieś na Kresach, bo ślad się urywał. śmiesznie się na to wszystko patrzyło, bo prawie 300 lat wszyscy mieszkali w tej wiosce, a nazwiska które gdzieś tam się przewijały na odnogach teraz znamy z okolic, w których osiedlili się jej dziadkowie gdy uciekali przed Banderowcami.

@GazelkaFarelka Spotkałem się z opinią, że praktycznie każdy do 10 pokolenia wstecz znajdzie jakiegoś koniokrada, menela czy innego mordercę. Niekoniecznie w bezpośredniej linii, ale w gałązkach typu brat praprapradziadka. Rzuciło się coś w oczy?

@Shagwest No właśnie sami przeciętni ludzie.
Nie licząc prawosławnego świętego, którego znalazłam przed chwilą, o dokładniej nieustalonym na ten moment pokrewieństwie XD

@Shagwest 10 pokolen to 2 do potegi 10 (lub nawet 11, zalezy jak liczymy poziom). 1024 osoby. Nawet licząc jakieś tam petle w grafie to i tak masa ludzi

@GazelkaFarelka Też kiedyś próbowałem, ale mam przodków z obu stron ze wsi gdzie nic nie jest zdigitalizowane póki co :( ale może spróbuję znowu, podałaś dużo źródeł :o a jak to spisywalas? W sensie, robiłaś jakies drzewko w paincie? Czy w jakimś specjalistycznym programie?

@IronFist My Heritage, niestety limit na bezpłatnym to tylko 250 osób. Ale ostatnio dostałam 2 mce premki gratis za zakup testu DNA, więc docisnęłam temat.

@Fletcher tak, jakbym chciała uzupełnić niektóre luki to już musiałabym ruszyc dupsko do archiwów, bo opublikowane online są tylko do dat powyżej 100 lat wstecz, a możliwe że jakiś akt zgonu się zachował, ale jest po tej dacie

@GazelkaFarelka jest opcja na jakiś krótki poradnik jak się za to zabrać? Albo od czego zacząć? Ano i najmocniej przepraszam za misgenderowanie w pierwszej wypowiedzi

. 32 osoby, urodzone od 190 do 170 lat temu.


@GazelkaFarelka gratuluję - no i patrząc na moje drzewo genealogiczne, to masz ogromną spójność wieku tego pokolenia.

W drzewie rodziny ze strony mamy mojego ojca, idąc w przeciwną stronę: startując od moich pra-dziadków (startując tylko na tym poziomie, nazwijmy "pokolenie B"), to moje pokolenie ("E") rodziło się w latach 1948-2017. Bo ktoś miał np. 5 lub 8 dzieci na przestrzeni 40 lat, i w kolejnym pokoleniu podobnie.

Innymi słowy gdy w 2017 urodził się mój najmłodszy z mojego pokolenia, pierwsze osoby z samego pokolenia juz odeszły po ok. 60-letnim życiu, a na świecie są ich wnuczęta.

@sebie_juki Nie było jakiejś wielkiej różnicy wieku przy zawieraniu małżeństw, bardzo często równolatkowie albo mąż ze dwa lata starszy. Dzieci też tylko trochę wcześniej - później i jakoś mniej więcej się wyrównało do rozjazdu tylko o 1 pokolenie.

@GazelkaFarelka ok, czyli u Ciebie z grubsza powiedzmy "pierwsze dzieci swoich rodziców pobierały się z pierwszymi dziećmi swoich". U mnie tylko między mną a najmłodszym bratem przyrodnim jest różnica prawie 42 lat xd

Też swego czasu trochę grzebałam. Ze strony mamy udało mi się dotrzeć do czterokrotnego pradziadka i nawet znalazłam jakieś dalekie kuzynostwo, z którym dzielę tegoż 4xpradziadka z tym że z tamci są z jego pierwszej żony, a moja odnoga z drugiej. Ze strony ojca to podobno mamy korzenie tatarskie. Ja tego nie weryfikowałam, ale mąż ciotki grzebał w księgach parafialnych

Zaloguj się aby komentować