@cyber_biker Przecież możemy ludziom zabronić więcej albo zmusić do pozytywnych prospołecznych działań i też efekty będą pozytywne. Źle się czuję z zabranianiem więcej i więcej obywatelom zamiast postawić na edukację gdzie ciągle pijemy mniej czy słabszy procentowo alkohol.
@Stashqo Dokładnie bo proponuję byśmy jeździli po alkoholu jakby ten dodatkowy zakaz miał coś zmienić, że jednak jazda pod wpływem alkoholu jest zabroniona to zabrońmy czegoś jeszcze. Powiem więcej by każdy jeździł przepisowo powinniśmy w każdym aucie zamontować GPS z kontrolą prędkości by na bieżąco przekroczenie prędkości mogło być karane. Będzie wtedy bezpieczniej i założę się, że statystyki również to pokażą. Gdzie jest granica nakazywania i zabraniania, której uznasz, że nie warto przekroczyć?
@bartek555 Ale jak nauczyliśmy się robić zapasy w sobotę z okazji niedzieli bez handlu to czemu nie możemy nauczyć się kupić alkoholu na zapas albo zrobić go samemu? Dla dobra społecznego moglibyśmy zabraniać więcej i zmuszać każdego by żył zdrowiej, mniej spędzał na serwisach społecznościowych, w ogóle zrezygnować z wszelkich używek.
Powiem wam, że sam byłbym bardziej za legalizacją używek, prostytucji, obłożeniem tego podatkami i wykorzystywaniem ich do walki z nałogami.