Według mnie pierwotnym problemem jest palenie.
@Felonious_Gru no... nie. Pierwotnym problemem jest mentalność. Jeśli ktoś nie ma problemu z tym, żeby rzucić peta gdzie popadnie, najprawdopodobniej nie ma też problemu z tym żeby wyrzucić byle gdzie innego śmiecia, nie mówiąc już o tym że chyba nikt zimą nie sprząta po swoich jebanych fajerwerkach, a potem do lutego, marca, czy nawet kwietnia można trafić na resztki opakowań.
W skrócie - każda fleja śmieci, nie każda fleja jest palaczem i nie każdy palacz jest fleją.
Choć osobiście dla mnie nawet nieśmiecący palacz jest fleją, sorka xD