Komentarze (84)

@splash545 właśnie jonagoldy też znam, glostery chyba kiedyś też dorwałam, ale skoro nie pamiętam to wrażenia nie zrobiły szczególnego...

@splash545 nie wiedziałem że się to Gloster nazywa. znasz na bank, tylko one mają taki specyficzny smak. najstarsze jabłonki u mnie w sadzie, około 60 lat, ciągle jak jest dobry rok to dają pyszne jabłka, chociaż są już zostawione same sobie..


wrażenia nie zrobiły szczególnego

@moll bo masz różne, musiałaś jakieś kiepskie mieć, mówie Ci różne są, no nie można nie lubić tych jabłek

@splash545 jak tak teraz myślę to faktycznie chyba tylko raz gdzieś kupiłem w tamtym roku w sklepie w Polsce

za to w UK są w każdym markecie. no ale właśnie, niby te same, a są jakby mniej intensywne w smaku (od tych z sadu). takie jakby im nie dano dojrzeć. nie wiem, takie mam wrażenie.

@voy.Wu z takich co nie lubię to odmiany delicious w sumie... to że coś nie zrobiło wrażenia, nie znaczy że nie lubię

@moll jeśli chcesz uprawiać to Jonagland. Glostery są kapryśne.


Jeśli chcesz jeść to beznaczenia. Żołądek nie zna się na odmianach.

@ErwinoRommelo bierze. Dlatego wybór z konkretnych odmian. Tak żeby szlak nie trafił, a potem było komu jeść

@moderacja_sie_nie_myje no gala i jonagold będą się nawzajem zapylały. Do jabłuszek trzeba dwojga, a nie chcę dwóch drzewek tej samej odmiany

@moll Pani jedziesz kokse (cox) sądzisz i będzie na cydr. A tak serio co z Golden delicious? Choć pewno są bym wybrał Gale. Ew. Charles Ross (choc nie wie czy tak się to pisze), ale jabłka były znamienite.

@Tomekku nie lubię tych odmian delicious

Najchętniej bym jeszcze ze dwie różne renety posadziła, bo też lubię, ale na razie barbarzyńskie minimum


I znalazłam taką odmianę całkowicie czerwonych, łącznie z miąższem, samopylne i też to korci

@moll goldeny są chyba najczęściej spotykanymi jabłkami we wszystkich marketach. Ich smak jest ...nudny? Nie wiem jak to nazwać xD. Chyba za dużo ich w zyciu zjadłem xD

@Tomekku nie no to jasne. Po prostu na słowo Golden delicious od razu czuję w ustach smak cukru rozcieńczonego w wodzie xD tak to dla mnie smakuje xD . No ok może trochę przesadzam. Wolę bardziej kwasne odmiany.


Edit: @moll po tym jak napisałem komentarz zobaczyłem Twój wyżej o rozwodnieniu

Jabłoń Idared – cydr ma bardzo kwaśny i cierpki smak, bardzo wyczuwalny smak jabłka w cydrze

Jabłoń Janagold – cydr o bardzo kwaśnym smaku, najkwaśniejszy z testowanych odmian

Jabłoń Sawa parchoodporna - bardzo kwaśny i niezwykle aromatyczny cydr

Jabłoń Cortland – trunek przygotowywany z soku jabłkowego i drożdży jest bardzo smaczny, słodko-kwaśny

Jabłoń Gloster – cydr o przeciętnych walorach smakowych i średnim poziomie kwasowości

Jabłoń Szampion – cydr słodki, ledwie mieszczący się w klasyfikacji na ten rodzaj trunku

@cyber_biker mam 2 krzaczki poziomek (przetrwały mrozy i będą wcześnie owocki). A borówki po równaniu terenu, gdzie są zaplanowane. Mam też maliny!

W poniedziałek była promka w biedrze to kupiłem 9kg jonagoldów i żarłem je cały tydzień więc wybór jest dla mnie oczywisty

Nie wiem jakie dokładnie przeznaczenie, ale z rzeczy których nie widziałem w komentarzach, to:

- jonagold i gloster raczej rokrocznie owocują, nie grymaszą, na plus

- gloster w smaku zyskuje po przechowaniu go, bezpośrednio z drzewa mi się wydaje zawsze za kwaśny, zaliczam go do kategorii zimowizna

- polecam spróbować ligola, mój top1, chociaż bywają lata, że ma trochę mniej owoców niż gloster (drzewa obok siebie)

- jak sadzisz tylko dwa drzewka to dopytaj na jakiej podkładce są, albo poczytają jaka chcesz. podkładka to tak jakby baza, która warunkuje sposób, w taki potem drzewo rośnie. Do sądu kupuje się drzewka, które nie rosną ogromne, a do ogrodu już inaczej (w skrócie)

@podzielny miałam dylemat co dokupić do towarzystwa dla gali. Padło na jonagolda.


Będę sadziła drzewa owocowe w ogródku, w sumie to przed płotem.


Ligole znam, ale to nie jest moją topka


A co wybrałam gdzieś wyżej wrzuciłam w komentarzu

Zaloguj się aby komentować