ODP. >>> Pilne!
#ogrodnictwo #jablka
ODP. >>> Pilne!
#ogrodnictwo #jablka
@splash545 właśnie jonagoldy też znam, glostery chyba kiedyś też dorwałam, ale skoro nie pamiętam to wrażenia nie zrobiły szczególnego...
@moll pewnie ta, jonagoldy jedne ze słodszych są. Może tamte też rzadko spotykane bo nie tak dobre.
@splash545 nie wiedziałem że się to Gloster nazywa. znasz na bank, tylko one mają taki specyficzny smak. najstarsze jabłonki u mnie w sadzie, około 60 lat, ciągle jak jest dobry rok to dają pyszne jabłka, chociaż są już zostawione same sobie..
wrażenia nie zrobiły szczególnego
@moll bo masz różne, musiałaś jakieś kiepskie mieć, mówie Ci różne są, no nie można nie lubić tych jabłek
@voy.Wu wiesz mi chodzi o to, że w sklepie jakoś ich nie widzę. A jabłek jem dużo i kupuje regularnie
@splash545 jak tak teraz myślę to faktycznie chyba tylko raz gdzieś kupiłem w tamtym roku w sklepie w Polsce
za to w UK są w każdym markecie. no ale właśnie, niby te same, a są jakby mniej intensywne w smaku (od tych z sadu). takie jakby im nie dano dojrzeć. nie wiem, takie mam wrażenie.
@voy.Wu z takich co nie lubię to odmiany delicious w sumie... to że coś nie zrobiło wrażenia, nie znaczy że nie lubię
@DiscoKhan nie pomagasz! Teoretycznie jako zapylacz dla Gali się nada, ale staram się zawężać wybór
@moll jeśli chcesz uprawiać to Jonagland. Glostery są kapryśne.
Jeśli chcesz jeść to beznaczenia. Żołądek nie zna się na odmianach.
@moll eeee, mój dream team to by była Gala i Papierówka. W ogóle ktoś tu lubi papierówki poza mną? XD
@ErwinoRommelo bierze. Dlatego wybór z konkretnych odmian. Tak żeby szlak nie trafił, a potem było komu jeść
@moll Nie znam się na drzewkach żeby Ci pomóc w tej kwestii. Mam tylko nadzieję, że zapylacz nie będzie za bardzo egzotyczny tylko jakiś krajowy
@moderacja_sie_nie_myje no gala i jonagold będą się nawzajem zapylały. Do jabłuszek trzeba dwojga, a nie chcę dwóch drzewek tej samej odmiany
@moll Ja z tej strony mam wszystkie drzewka, a mam ich dużo. W tym roku wyciąłem nektaryny i brzoskwinie strasznie chorobotwórcze są... https://www.sadowniczy.pl/product-pol-142719-Jablon-Mutsu-Zielone-Jablko-parchoodporne-Plant-Pack.html
@moll Pani jedziesz kokse (cox) sądzisz i będzie na cydr. A tak serio co z Golden delicious? Choć pewno są bym wybrał Gale. Ew. Charles Ross (choc nie wie czy tak się to pisze), ale jabłka były znamienite.
@Tomekku nie lubię tych odmian delicious
Najchętniej bym jeszcze ze dwie różne renety posadziła, bo też lubię, ale na razie barbarzyńskie minimum
I znalazłam taką odmianę całkowicie czerwonych, łącznie z miąższem, samopylne i też to korci
@moll a co to za odmiana dokładnie? Pytanie jak odporna na robale, bo fajnie mieć jabłka które dotrwają zbiorów
@moll goldeny są chyba najczęściej spotykanymi jabłkami we wszystkich marketach. Ich smak jest ...nudny? Nie wiem jak to nazwać xD. Chyba za dużo ich w zyciu zjadłem xD
@Tomekku nie no to jasne. Po prostu na słowo Golden delicious od razu czuję w ustach smak cukru rozcieńczonego w wodzie xD tak to dla mnie smakuje xD . No ok może trochę przesadzam. Wolę bardziej kwasne odmiany.
Edit: @moll po tym jak napisałem komentarz zobaczyłem Twój wyżej o rozwodnieniu
@HolQ no w sumie się nie dziwię. Ale skoro tyle się sprzedaje to musi być sporo amatorów ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Jabłoń Idared – cydr ma bardzo kwaśny i cierpki smak, bardzo wyczuwalny smak jabłka w cydrze
Jabłoń Janagold – cydr o bardzo kwaśnym smaku, najkwaśniejszy z testowanych odmian
Jabłoń Sawa parchoodporna - bardzo kwaśny i niezwykle aromatyczny cydr
Jabłoń Cortland – trunek przygotowywany z soku jabłkowego i drożdży jest bardzo smaczny, słodko-kwaśny
Jabłoń Gloster – cydr o przeciętnych walorach smakowych i średnim poziomie kwasowości
Jabłoń Szampion – cydr słodki, ledwie mieszczący się w klasyfikacji na ten rodzaj trunku
@moll kosztela https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kosztela
@cyber_biker mam 2 krzaczki poziomek (przetrwały mrozy i będą wcześnie owocki). A borówki po równaniu terenu, gdzie są zaplanowane. Mam też maliny!
W poniedziałek była promka w biedrze to kupiłem 9kg jonagoldów i żarłem je cały tydzień więc wybór jest dla mnie oczywisty
Nie wiem jakie dokładnie przeznaczenie, ale z rzeczy których nie widziałem w komentarzach, to:
- jonagold i gloster raczej rokrocznie owocują, nie grymaszą, na plus
- gloster w smaku zyskuje po przechowaniu go, bezpośrednio z drzewa mi się wydaje zawsze za kwaśny, zaliczam go do kategorii zimowizna
- polecam spróbować ligola, mój top1, chociaż bywają lata, że ma trochę mniej owoców niż gloster (drzewa obok siebie)
- jak sadzisz tylko dwa drzewka to dopytaj na jakiej podkładce są, albo poczytają jaka chcesz. podkładka to tak jakby baza, która warunkuje sposób, w taki potem drzewo rośnie. Do sądu kupuje się drzewka, które nie rosną ogromne, a do ogrodu już inaczej (w skrócie)
@podzielny miałam dylemat co dokupić do towarzystwa dla gali. Padło na jonagolda.
Będę sadziła drzewa owocowe w ogródku, w sumie to przed płotem.
Ligole znam, ale to nie jest moją topka
A co wybrałam gdzieś wyżej wrzuciłam w komentarzu
@moll dla mnie gloster jest dużo bardziej smakowity. Kruchy i soczysty zarazem.
Bardzo późno dochodzi swobodnie można go długo przechowywać.
Zaloguj się aby komentować