Nie no, za⁎⁎⁎⁎sta majówka. Rodzice wyciągnęli mnie z siostrami na wyjazd do dziadka i wczoraj obudziłem się z mocnym bólem brzucha, strasznie mocno bolało i nic nie pomagało: ani gorunca herbatka miętowa, ani amol z cukrem, ani kropelki żołądkowe, ani herbatka z rumianku. Ostatecznie pojechaliśmy z mamą do szpitala powiatowego, tam szybko wyszło, że mój problem z brzuchem to na 99% zapalenie wyrostka robaczkowego. Bardzo szybko poszedłem pod nóż, bo czekałem na to może jakieś 1,5 godziny. Zrobili mi operację pod znieczuleniem ogólnym i jak zasnąłem o 16, obudziłem się parę minut przed 17:30. Ale ogółem to jest ze mną nawet dobrze, pół godziny temu mi się udało w końcu usiąść na łóżku. Było to dosyć bolesne, ale nie byłem w stanie się na łóżku przekręcić na bok z powodu bólu i wyprostowanie się do pozycji siedzącej o dziwo bolało mniej. Może mamy tu na hejto kogoś, kto będzie wiedział: przyklejali mi przed operacją na udo jakąś "płytkę", która miała przyspieszyć moje wyjście ze znieczulenia ogólnego. Wyjaśni mi ktoś, co to za nowatorska metoda? Słyszę o tym po raz pierwszy i bardzo mnie to zaciekawiło, chętnie się doedukuję w temacie. Tak czy inaczej, trzymam kciuki za Was i Wasze majówki, żebyście nie mieli takich przygód jak ja xD

#zjedzonwszpitalu #medycyna #pytanie #kiciochpyta

28c24d19-4aa8-4aad-86b4-8d7f7f030581

Komentarze (30)

@michalnaszlaku dziemkuję

Raczej się zapowiada na to, że tak będzie, bo zapalenie się nie rozlało, ja ogółem się czuję w porządku, jedyna niepokojąca rzecz to pomarańczowe siku, ale pielęgniarki mówią, że jest okej i nie mam się czym martwić. Więc staram się tym nie martwić.

@Felonious_Gru być może. Ja się zgłosiłem rano, to mnie badali i dawali kroplówki, aż dopiero o 17 mnie zabrali na blok operacyjny. Chwilę wcześniej tak mnie zaczęło napierdalać, że koniec. Okazało się że właśnie wtedy sie rozlało

@Ryba_z_mordom_jenota wszyscy mi mówili, że ta płytka właśnie służyła do szybszego wyciągania analgetyków z krwi, żebym nie dochodził do siebie po znieczuleniu ogólnym przez następne pół dnia

Super, że szybko zadziałaliście. Zdrówka. ❤️

A co do płytki to jak miałam 2 lata temu znieczulenie o., to nie miałam do czynienia z takimi technologiami. Możesz pokazać jak to wygląda?

@Fafalala nie za bardzo mogę. Tyle, ile zobaczyłem zanim mi przyłożyli do ust maskę z "tlenem" i kazali oddychać, to była taka płytka ~12x25 cm, giętka, koloru szarego, ciemnoszarego, coś takiego. Pielęgniarka mówiła coś, że to jakaś metalowa płytka, no ale metalowa na pewno nie byłaby taka giętka, a tą normalnie mi przykleili do prawego uda i przylegała elegancko do niego. Widzisz, sam się nie spodziewałem takich rzeczy, zwłaszcza, że jestem w szpitalu powiatowym w powiecie, który chyba się kwalifikuje jako zadupie (północ Podkarpacia).

@Zjedzon to pewnie te obowiązkowe czipy od NWO, teraz przy każdym zabiegu wszczepiają. A płytka to pewnie dla odwrócenia uwagi i zasłonięcia miejsca wszczepienia. Powiedz im że wiesz o co chodzi i nie masz za złe, ale żeby ci odblokowali bluetooth i pomogli sparować z telefonem, to przynajmniej będziesz miał dostęp do niektórych danych.

To w pytę ja to mialem koło 2014 naprawdę przejebaną sytację z wyrostkiem w koszalinie mieli mnie operować ale nie było miejsca na oddziale, to mnie polożyli na korytarzu a po niemal dobie przewiezli do kołobrzega i dopiero tam zoperowali od ręki xDDD już się robiło ropne zapalenie, dlatego założyli mi jeszcze dren, a tobie pewnie oszczędzili. Zawsze powtarzam żeby chorować w Polsce to trzeba mieć zdrowie xD

A i zdrówka, ogólnie z miesiąc bedziesz musiał się oszczędzać i zapomniec o alko i tłustym żarciu. W sumie taki wyrostek to jest spoko pod takim wzgledem bo se orgaznim może odpocząć 😋

@b0lec alkoholu i tak nie piję, więc to nie problem. A z tłustym jedzeniem chyba też nigdy nie miałem jakichś problemów. Jak siostra żarła nałogowo słodycze, to dostała tego zapalenia wyrostka. Ja przed moim też trochę przesadzałem z tego typu gównianym jedzeniem, więc prawdopodobnie te dwie rzeczy są jakoś połączone.

@Zjedzon zdrowia ziom. Mnie operowali jak miałem 17 lat i położyli mnie na oddziale dzieciecym xd. W dodatku to było w wakacje ale zaleta była taka że w tydzień zgubiłem 30 kilo xd

O cholera no to faktycznie przygoda. Podobno za późno zdiagnozowane zapalenie wyrostka kończy się śmiercią i szybka operacja jest ważna. Zdrowia!

Dużo zdrówka! (づ•﹏•)づ

Szwagierka miała w zeszłym roku operowany wyrostek, obserwuj bliznę po. Z tego co mówiła, jak się ją wygoi trzeba zacząć ją masować (choć to bardzo boli), żeby się nie zrosła z jelitem czy jakoś tak. I żeby zrostów nie było.

Zaloguj się aby komentować