Dyskusja użytkownika KatieWee
Nie, no kurde, nie wierzę XD
Jeżdżę z dzieciakami z drugich klas co tydzień na basen. Po tym jak skończę pomagać z suszeniem włosów, przecieram sobie ręce płynem do dezynfekcji z dystrybutora.
Ostatnio na basenie zmienili płyn na taki, po którym dostałam wysypkę, koleżanka skarżyła się na pieczenie skóry. Napisałam więc uprzejmego maila, czy nie byliby skłonni wymienić płynu na inny, ale nie dostałam żadnej odpowiedzi.
Dzisiaj pojechałam na basen i odkryłam, że problem został rozwiązany.
Zlikwidowali wszystkie dystrybutory XD
#problemypierwszegoswiata

