Muszę się wam pożalić. NIC ale to NIC mnie nie rozpierdala tak psychicznie jak szukanie pracy. Mam wszystkie możliwe emocje z przewagą tych niekorzystnych, budząc się codziennie i mając dość. Poprostu dość. Żyjąc w mieście gdzie bez układów to se możesz najwyżej ...no.


Odwaliłam 11 wzorów CV pod konkretny profil, każdy dopieszczony w niniejszym aspekcie, od tematu, po przecinki, detale i pojedyncze literki na końcu zdania. I co? I g.


Jutro mam rozmowę i czuję że ja położę bo mam dość i morale mi szorują po dnie.


Widzę że w tym domu nie tylko ja mam dość ale czasem czuję że stary ma dość mnie. No cóż.

Trzymajmy się ramy a się nie ...no.


Dobrze że przynajmniej sierściuch się uspokoił i pełni funkcję pocieszanki


#hejtożale #zycko #zalesie #morale #kiedysbedziedobrze

Komentarze (63)

Ciezko jest pi⁎⁎⁎⁎lic te glupoty przed hrkami skakac jak malpa na trycyklu ehh trzymaj sie tam tez jak mi mowia ze tutaj inaczej zformulowac tu font inny jprd krew zalewa

@ErwinoRommelo kurwa przedwczoraj 3 godziny dopieszczałam CV w najskuteczniejszych narzędziach. Full profeska.


A z mojego doświadczenia i tak trafi się dział HR który da ci test który sprawdzi czy naoewno nie jesteś imbecylem i nie wiadomo czy lepiej żebyś był lub nie był asertywny. Albo test który nie da się rozwiązać w zadanej jednostce czasowej.

@Evivalarte To jak bardzo nienawidzę tego przekłada się na to, że po 16 latach w IT wciąż pracowałem tylko w dwóch firmach (teraz robię jako prywaciarz, ale 14 lat byłem zatrudniony), kiedy większość kolegów po 10 latach ma licznik 5+

@wielbuont nawet przed tym calym Eldorado rozmowy byly naprawde ok. Teraz to udowadnianie, ze nie jest sie koniem. Ale wniosek tylko z tego taki, ze rynek jest nasycony

@Ragnarokk miałam pracę gdzie szef nam nie płacił a i tak siedziałam bo tak strasznie dramatyczne jest dla mnie szukanie pracy. Bo pół.roku znaleźć nie mogłam

@kodyak ponad miesiąc ale poprzednim razem szukałam pół roku i do tej pory odczuwam to traumatycznie (w tki na jedno ogłoszenie odpowiada średnio 300-400 osób a pracy mało)

@Evivalarte pół roku to chyba tak standard. Nie ma się co traumatyzowac.


Ja wiem że zaraz powiedzą ale ja to w kilka dni znajdowałem ale to nie była wcale norma

@kodyak no właśnie jak słyszę że ja to hoho w 3 dni znalazłam tylko trzeba umieć pisać CV, to mam ochotę na pal klientkę nadziać bo chyba zdjęcie z cyckami wysłała jako wysokie kwalifikacje

Lacze sie z toba w bolu. Z czynnosci, do ktorych jestem w jakims stopniu zobowiazany, tego nienawidze, po prostu. Zwlaszcza w tych czasach, kiedy jest moda na falszywe ogloszenia. Na niektore firmy nawet nie patrze, bo nie uwierze, ze od kilku lat ciagle szukaja kogos na to jedno stanowisko i NIGDY nawet nie reaguja na CV, ktore jest sprofilowane pod te wlasnie oferte. Wypruwasz sobie zyly, robisz cos tak ku⁎⁎⁎⁎ko nudnego i meczacego, a tak naprawde nikt nawet nie planuje na to spojrzec.

@Evivalarte już 5 miesięcy szukam pracy. Czasem wpadnie jakieś zlecenie ale ogólnie jest ciężko. Za 2 tygodnie mają się odezwać, ale nie robię sobie nadziei, mimo że sądzę że świetnie wypadłam na obu etapach i mam idealne cv pod robotę.


Żyjąc w mieście gdzie bez układów to se możesz najwyżej

Dlatego np idac na studia nawet wazniejsze od samego studiowania jest pozyskiwanie znajomosci. I nie jest to nic zlego.
Poznawanie ludzi w swojej branzy na roznych konferencjach rowniez.
Networking to bardzo dobra rzecz.

@Evivalarte straszny to jest okres w zyciu, wspolczuję. ty chyba z tego co rozumiem przynajmniej ze starymi mieszkasz? ja kiedys nie miałem przez 9 miesiecy pracy, to sprzedałem wszystko co miałem łącznie z samochodem, zeby mieć co jeść. a niedawno jak nie miałem pracy przez 1 miesiąc to myślałem ze zona sie wyprowadzi, tak nerwowo było. powodzenia.

@Evivalarte ah taki stary. Sorry dla mnie stary to ojciec. Wiesz na takiej zasadzie jaknsie w szkole dzieci wyzywaly "a twoja stara to.." to nikt żony nie mial na mysli

@FriendGatherArena tak kapuje, poprostu wydźwięk posta był taki że ,,mój luby mi przyrzeczony" trochę mi tu nie pasowało. Z resztą wśród znajomych stary to maz

@Evivalarte wyjedziesz za granicę, zarobisz więcej. Zapłacisz cenę wysoką. Za kilka lat będziesz.... Właśnie.... Kim będziesz? Zależy tylko od ciebie... Czy to zrobisz?

@Analnydestruktor Odcięcie się od wszystkiego, żeby zarobić, nie jest dla każdego. To tak się wydaje, że będę zapierdalać przez kilka lat, a w praktyce człowiek potrzebuje towarzystwa, najlepiej także co jakiś czas ze swojej kultury. Jak ktoś wyjedzie i da radę, to super, ale ile było przypadków takich, że po jakimś czasie wjechała depresja i używki. Ja mieszkałem za granicą dwa lata i uważam, że wyjazd bez zastrzeżeń proponują tylko ludzie, którzy za granicą nie mieszkali.

@Evivalarte julka z hr nie czyta cv tylko patrzy czy morda dobra. Zrob cv w stylu tik toka. Chyba że nie szukasz roboty w korpo tylko januszexach gdzie julką jest córka janusza. Wtedy to stary decyduje. Musi mieć CV "k

proste i klasyczne". Wiecej wzorców nie trzeba.

@tosiu U mnie Julka z HR zawsze pyta czemu tak duzo kandydat chce zarabiac. Po tym pytaniu sala zaczyna sie smiac - kandydat i komisja. Nastepnie najlepsi kandydaci rezygnuja i zostaja same odpady, ktore sie do niczego nie nadaja.

@100mph mam wrażenie że jak startowałam na handlowca do kurwy nędzy i zażądałam sobie naprawdę niewiele jak na handlowca ale nie była to najniższa krajowa, to wycofali rekrutację. No sorry bardzo ale za coś to ja się ubrać muszę.

W maju będzie 3 lata, jak zajmuje się domem, dziećmi i dorabiam sobie, bez stałego zatrudnienia.

Przestałem się starać, byłem na tylu rozmowach, że przestało mnie to już stresować.

Jak raz na jakiś czas usiąde do ogłoszeń, to mam w sobie jakąś dziwną mieszankę uczuć jak Ty, tragedia.

Powodzenia.

@Evivalarte Trzymaj się tam. Ja tak nienawidzę zmian pracy, że mając 43 lata pracowałem w czterech miejscach. Ostatni raz zmieniałem robotę siedem lat temu i to był jakiś koszmar. Ja się kompletnie nie nadaję do tego całego "sprzedawania siebie", tego mizdrzenia się przed jakimiś HR-ami, pierd...nia kocopołów o tym, jaki to nie jestem dobry w tym co robię, do tego mam norweski uśmiech.

No ale, jak trzeba to trzeba. Przejdziesz przez to i będzie dobrze.

@Evivalarte rozumiem. Generalnie nie zazdroszczę. Zwłaszcza młodym którzy szukają pracy pierwszy raz. Trzeba mieć determinację. Rynek pracy jest teraz bardzo wymagający.

@DexterFromLab 5 lat na rynku, dodanie sobie doświadczenia i kwalifikacji i generalnie muje ciule dzikie węże. Odeszłam od ochrony środowiska bo w ochronie środowiska się kształciłam, i teraz mam kompetencje bardziej pod handel marketing a oprócz tego mam zdolności takie do koordynowania pomiędzy działami - ogarnęłam stado programistów więc chyba coś tam koordynowaniu wiem

I już szukam na wszystkie fronty.

@Evivalarte widzę że takie stanowiska agailowe typu scrum master, manager, kierownik, projekt owner tam to jest lipa. Na linkedinie jest masa postów tego typu "ratujcie nigdzie nie chcą mnie zatrudnić". Inżynierowie mają problem ze znalezieniem pracy chociaż tutaj sytuacja jest lepsza.

@Evivalarte życze powodzenia ale ja widzę szerszy kontekst. Nie będzie lepiej. Będzie gorzej z czasem. Pierwszym prognostykiem że sytuacja zacznie się poprawiać będzie koniec wojny na Ukrainie. Od tego momentu region zacznie odzyskiwać silę ekonomiczną. Teraz to jedziemy na oparach, pożyczkach i sektorze wojskowym który se facto jest kosztem zbitej szyby. Jeśli wojna się zakończy w tym roku to stan z 2019 widzimy za jakieś 7 lat czyli w 2032 roku. Ja będę miał 42 lata a jeśli wszystko pójdzie dobrze to uda nam się zbudować ekonomiczną utopię w 15 lat - ja będę miał 50, powszechny będzie 4 dniowy tydzień pracy. Będzie można cieszyć się życiem i korzystać z dobrodziejstw automatyzacji. Ale do tego czasu czeka nas ... No taki roller coaster. Przemyślałem sobie to. Życie nie jest warte żeby się tym przejmować. Trzeba mieć co włożyć do gara i mieć za co opłacić rachunki. Życie jest zbyt krótkie żeby się tym przejmować. Nie powiem Ci co zrobić. Ale powiem Ci co ja zrobię. Przekwalifikuje się i będę pracował za mniejszą stawkę jeśli trzeba będzie. Będę się cieszył życiem i rodziną i nie będę się przejmował kasą jeśli tylko wystarczy na życie. Ja teraz mam dobrze. Perspektywy mam niezłe ale wiem że to fart. Będę robił swoje.

@DexterFromLab zasadniczo, chodzi właśnie o to by było coś w garze i na kredyt starczyło. Tylko o to się boję.


Bo tak to moim priorytetem jest cieszyć się z życia z mężem i... Może jeszcze kogoś doczekać kiedyś.

@Evivalarte To spróbuj szukać pracy przez kilka lat. Wysłałem setki podań zanim znalazłem pracę, którą chciałem.


W Polsce jest dużo pracy, coś ma pewno znajdziesz prędzej czy później.

@MalyDiabel dziękuję. To będzie 4 rozmowa i to z wysokiego C. Chcę zajebiście wypaść I to już jest nawet kwestia ambicji. Ale kolejna rozmowa to już dla mnie sprawa życia i śmierci.

@Evivalarte Spróbuj sobie myśleć cały czas, że idziesz na spotkanie z potencjalnymi nowymi znajomymi. W trakcie rozmowy spróbuj zauważyć coś osobistego związanego z rekruterem, może coś powie albo ma na biurku i spróbuj do tego nawiązać - o ile ten człowiek będzie w miarę sympatyczny. Jeśli rozpocznie się rozmowa o tematach prywatnych, nawet jeśli potrwa tylko minutę, to rekruter zapamięta Cię o wiele lepiej, niż innych. Powodzenia.

Zaloguj się aby komentować