#motoryzacja #samochody
Nie będę pisał co chce kupić, bo mnie wyśmiejecie, ale mam pytanko:
Samochód lepiej kupować sercem czy rozumem? W podobnej cenie.
#motoryzacja #samochody
Nie będę pisał co chce kupić, bo mnie wyśmiejecie, ale mam pytanko:
Samochód lepiej kupować sercem czy rozumem? W podobnej cenie.
@NatenczasWojski rozumem, chyba że masz czas i pieniądze na bawienie się z wynalazkami
Z kupowania sercem się w pewnym momencie wyrasta... Ale potem sie do tego wraca 😉 Idealnie jest, kiedy można kupić sobie przynajmniej jedno auto sercem i przynajmniej jedno rozumem.
no jak w podobnej cenie to sercem
a i proszem się nie wstydzić i napisać co to
@Half_NEET_Half_Amazing Lexus NX lub BYD Sealion 7
@NatenczasWojski
bierz lexusa
do BYD nie założysz LPG
@Half_NEET_Half_Amazing czyli rozum jednak
@NatenczasWojski
XDDDDDD
no ja kocham LPG wiec wiesz
@Half_NEET_Half_Amazing hybryda w gazie, czy jest coś lepszego?
@NatenczasWojski
samochód służbowy
@Half_NEET_Half_Amazing u mnie wszystkie służbowe tylko szef chujek
@NatenczasWojski "Lexus NX lub BYD Sealion 7" - Jeeezu myślałem że to będzie Saab vs Subaru xD To chyba oczywiste że nie brać 100% elektryka
@dolchus ale on taki fajny w środku...
@NatenczasWojski wybór między Odrą a cholerą, wziął bym BYD bp ciekawski jestem a akurat tym modelem nie jeździłem. Toyoty podobnie jak Opla nigdy więcej w życiu już nie kupię a to co bym ewentualnie kupił nie jest homologowane na Europę (Tundra, TRD). Zdenerwuj żonę, kup dwa xD
@NatenczasWojski @rm-rf Z ciekawości i dla wyglądu to można sobie wypożyczyć na miesiąc. 100% elektryka dziś sobie kupić to jak strzelić w oba kolana na raz - nie dość że na rynku wtórnym utrata wartości jest ogromna, to jeszcze jesteś całkowicie i wyłącznie zależny od prądu.
@dolchus no akurat mam 100% elektryka teraz na daily (najem długoterminowy), a że w sprawie aut pojebany jestem to miałem parędziesiąt aut - mustangi, chargera, Challengera, jeepy (fan aut USA hehe) nawet przez 2 tygodnie Lamborghini wypożyczone i szczerze jak by mi gotówki nie było chwilowo szkoda (bo mam dość dużą inwestycje) to bym Tesla S plaid kupił. Jeśli chodzi o frajdę z jazdy to elektryki biją na łeb na szyję wskaźnik money to value. Pod względem eksploatacji też jest bajka.
@NatenczasWojski lexus to w zasadzie toyota więc auta dla ludzi 50+ lub totalnie pragmatycznych i kupujących rozumem. Czyli chinskie auto to wybór sercowy?
@notak tak
@NatenczasWojski rozumem. Ma się nie psuć, jak się coś jednak zepsuje to ma być tanie w naprawie, ma nie rdzewieć i ma się dać zamontować LGBT
Jak Cię stać to sercem. Życie masz jedno, trzeba żyć a nie dożyć.
@NatenczasWojski do niedawna kupowałem tylko rozumem - w dobrej cenie itp. Teraz kupuję tak 50%/50% - spoko marka, ale taki kolor jak mi się podoba i wyposażenie, abym czół się w nim komfortowo.
@zomers czyli kompromis. Rozwiązanie gdzie obie strony sa niezadowolone
@NatenczasWojski ja wiem - może inaczej. Podoba mi się np. Pegeout 408, super wygląda, kolory mi też pasują, ale z drugiej strony Pure Tech 1.2 plus Multimedia skopane. Więc pewnie skończy się na czymś z grupy VAG. Chcę aby auto mi się podobało, było fajne wizualnie itp., ale nie mam zamiaru siedzieć u mechanika non stop. Nie wezmę też chińczyka, bo jakoś cenię Sobie wsparcie rynku europejskiego.
@NatenczasWojski to zależy jakie masz podejście do damochodu. Jeśli dla Ciebie to tylko pojazd do przemieszczania się, to kupuj rozumiem. Jeśli jednak utożsamiasz się z autem, masz osobiste poczucie estetyki, lub cokolwiek, co Cię urzeka w motoryzacji, to kupisz sercem. Ja zawsze kupowałem auto sercem, i mimo ewentualnych problemów z samochodami, niczego nie żałuję.
@Klamra no to ja jednak na samochód patrzę jako rzecz która ma mnie przenieść z miejsca na miejsce w miarę w zakładanym czasie i na pewno w niezmienionym stanie zdrowia....
@NatenczasWojski No to jednak kup Toyotę lub Lexusa, zależnie jak dobrze zarabiasz. Zamykam temat. 😉
@Lubiepatrzec tak właśnie myślałem, potrzebowałem poparcia
Na Lexa dałem już zaliczkę, ale pójdę ich trollowac w salonie trochę, i zadać handlowcowi to pytanie.
I zapytam się czy uważa że należy kupować samochód o jakim się marzy, czy taki z rozsądku
@NatenczasWojski no to na bank Ci powie, że tu masz połączenie i tego i tego, bo to faktycznie rozsądny wybór a i wiele osób o takim nowym NXie marzy 😁
@Modrak zobaczymy jak dobrze są wyszkoleni na sytuację gdy klient wolałby Chińczyka ale z bólem weźmie u nich
@NatenczasWojski lexus to faktycznie cierpienie ;)))
@NatenczasWojski koniecznie się podziel ich reakcją! Dobry trolling XD
@NatenczasWojski impulsem, a potem bluzgać
@NatenczasWojski ja staram się kupić swoje pierwsze autko. Zastosowałem miks serca i rozumu. Z przewagą serca
@PaczamTylko clio
@cebulaZrosolu nie no, gdzie tam.
@PaczamTylko nie znasz się
@cebulaZrosolu no pewnie że się nie znam. Jak chcesz, to zawołam jak już kupię.
@PaczamTylko dobra zawołaj
@cebulaZrosolu to zawołam!
Penisem
@Acrivec to jaki model Twój poleca?
@NatenczasWojski mój by brał kampera, i to na gwałt ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Jodzi na gwałt mam już dużego dostawczaka
@NatenczasWojski Nah nah nah. Wybierasz model sercem, a kupujesz rozumem. Panimaju?
Jeżeli masz mniej niż 30 lat to sercem. Ale to hejto, więc rozumem :D
Komentarz usunięty przez moderatora
@JapaLewusie nawet do 5k można kierować się sercem/sentymentem czy rozumem/rozsądkiem
Komentarz usunięty przez moderatora
Podstawowy wóz rozumem dodatkowy sercem
Ja lubiłem jeździć ES, rewelacyjny sprzet, nie wiem tylko jak duza roznica w cenie pomiedzy tym Twoim a ESem
@Jodzi ja jednak team suv
@NatenczasWojski to jedyny suv jaki bym byl w stanie kupic to chyba RX albo cx80 mimo ze jestem fanem zabojadow
@NatenczasWojski Ciężki wybór. Z tych dwóch wybrałbym sercem, czyli alfe stelvio
@NatenczasWojski excelem
@NatenczasWojski ja kupuję sercem, auto ma sprawiać radość, mieć te kilkaset koni żeby dawać frajdę a przede wszystkim mi się podobać. Lubię się za nim obracać na parkingu i cieszyć kiedy widze kogoś w takim samym modelu na drodze.
Wyborów serca jest na szczęście wystarczająco aby rozum miał z czego wybrać opcje, które są finansowo akceptowalne.
@NatenczasWojski Zależy co masz na myśli mówiąc sercem a rozumem. Dla mnie to prawie to samo.
A najlepiej to excelem - zrobiłem sobie rozpiskę rzeczy których wymagam od samochodu. Za każdą kategorię przyznaję mu punkty i potem wychodzi mi, że najrozsądniej to albo wziąć golfa r w kombi (xD) albo zostać przy tym co mam xD
I tak się powolutku żyje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeżeli byłaby to Multipla hybryda elektryk+lpg, to można kupować sercem. Nikt inny tego nie pokocha.
odpowiedź oczywiście brzmi: to zależy. A konkretnie zależy od zasobności portfela.
@NatenczasWojski jak jedyny samochod I masz na niego wydac oszczednosci to rozumem xD
Jak to kolejny samochod I ma byc zabawka to sercem
@NatenczasWojski kup sobie karocę lepiej, dwa konie juz masz to jeszcze dwa dorzucisz i będziesz magnat
Jeżeli możesz sobie pozwolić to zdecydowanie sercem. Jeśli nie (np masz budżet, albo konkretne potrzeby) to rozumem. Mam nadzieję że pomogłem.
@NatenczasWojski Zacytuję klasyka. "Słuchaj rozumu. Serce jest głupie jak ch*j" xD
@NatenczasWojski zależy od grubości portfela.
ja zawsze kombinowałem obydwa. Na dzień dzisiejszy nie dotknąłbym diesla, chyba że to jakiś stary Mercedes (circa 1980) albo Landcruiser xD Jestem obsesyjnie zakochany w japończykach z lat 90'tych (Supra mk2, Supra mk4, MR2 mk2) a na codzień jest elektryk.
Sercem kupować chińskie auta... Ja pierniczę, nie chcę wiedzieć jakie fetysze masz w takim razie. ಠ_ಠ
@NatenczasWojski sercem. Sama żałuję, że każde z moich aut było zakupem z "rozsądku". Jeśli miałbyś czegoś żałować, to lepiej tego, że kupiłeś auto, które Ci się podoba, choć sprawia problemy, niż tego, że go nie kupiłeś.
Zaloguj się aby komentować