Dyskusja użytkownika ismenka
Mój najbliższy przyjaciel odszedł w niedzielę. 42 lata. Prawdopodobnie zawał.
K⁎⁎wa. A jeszcze tydzień temu mówiłam mu, żeby rzucił te przeklęte fajki raz na zawsze, bo umrze piękny i młody…
Dbajcie o siebie, Tomki i Kasie.
#zalesie