Kontrola nawodnienia 💧


Dzień dobry, Hejto! Zapraszam na… ostatnie #codziennepiciu 💛


Dziś rozpoczyna się mój urlop (jesteśmy właśnie w drodze na wakacje), mamy też pierwszy dzień szkoły, zaraz zacznie się jesień… no, każdy pretekst dobry.


Parę tygodni temu zastanawiałam się, co zrobić z codziennym piciu na czas urlopu, czy może przygotować wpisy zawczasu, czy poprosić kogoś z piciowych stałych bywalców o zaopiekowanie się Waszym stanem nawodnienia… Ale postanowiłam uczynić to piciu ostatnim.


Niezmiernie cieszę się, jak ciepło przyjęliście wspólne piciu i zaczynając tag 3 miesiące temu kompletnie nie spodziewałam się, jak to się rozrośnie. Mam nadzieję, że nawyk Wam pozostanie i będziecie dalej o siebie ładnie dbać. Kto wie, być może piciu wróci w kolejnym sezonie letnim? Sprawdzimy wtedy, jak nam poszło z utrzymaniem piciutrendu ;)


Fajnie byłoby podać jakieś statystyki, a że liczyć mi się jakoś nie bardzo chciało, to powiem tylko tyle, że wraz z dzisiejszym piciu napiliśmy się wspólnie 110 razy. To dużo razy!


Tradycyjnie więc zapraszam na wspólną szklaneczkę wody i dziękuję Wam raz jeszcze. 💛


PS. Ktoś ma do polecenia jakąś dobrą mineralną z Grecji?


#kontrolanawodnienia #woda #przypomnienie #odwodnienie

d9dc308e-65de-49f0-88a7-621a1f8ff012
Wrzoo userbar

Komentarze (79)

@jajkosadzone stokrotki dawno nie widziałam, teraz kusi, by poszukać po trasie :D ale w razie czego mam dwie takie, powinno wystarczyć xD

d61f1d1a-5920-4bce-a3cc-dea84485d563

Ale jak to ostatnie?

Myślę, że wpisy się będą pojawiać bo jak to tak?

Ale żeby nie było - piciu musi być, bo jak nie ma piciu, to człowiek (lub pies ) w połowie trasy pada na szczęście do rzeki było już tylko pół kilometra...

.

.

.

Dalej bym nie dał rady targać tych zwłok, a rzeka ładnie zniosła do morza skoro już się w grobowych klimatach kręcimy


#manwithmalamute

ed9b7fc0-6163-4ecd-91dc-47ce351f669a

@conradowl o jak się baterie Daisy wyczerpały 😂

A nuż się znajdzie chętny, który z własnej woli będzie kontynuował ;)

@SuperSzturmowiec march... Tfu kurczak na kiju przed i darmowy transport jest tylko koguta na głowę potrzebuję, bo na żadnych światłach się nie zatrzyma

@SuperSzturmowiec no jak widzę "amatorów" ciągnięcia psów w obroży na "spacer" z rowerkiem za szyję to drę paszczę natychmiast, takich to sru od razu zamienić miejscem i za autem potargać....

@pluszowy_zergling Daisy ma uprzęże od zawsze, menda od małego przypakowana tak, że kark wielkości głowy. Obrożę zsuwa ot tak, a przez futro bardzo ciasno się nie da.

Używałem obroży tylko do trackera fitness dla psa bardziej aktywności, ale obecnie znam stałe trasy, a i gdy jestem w pracy to wiem co robi choćby przez kamerkę wifi

@CzosnkowySmok właśnie oglądam podcast o wyuczonej bezradności i tak sobie myślę, że może @Wrzoo wyuczyła nas takiej bezradności w kwestii samodzielnego picia i wszyscy teraz umrzemy bez tego jej przypominania

@Wrzoo no dobra to ostatnie moje chwalenie się - jakieś 0,7l wody za mną i właśnie biorę się za 0,7 yerby

Szkoda, że koniec ale fajnie, że tak długo mogliśmy cieszyć się tym tagiem. W każdym bądź razie było super i wielkie dzięki bo nie spodziewałem się, że tego typu tag może być tak żywotny i że będziesz miała tyle kreatywności przy robieniu memów!

Tak w ogóle to wytworzyła się tu fajna, mała społeczność i życzyłbym Tobie i sobie, żebyś po przerwie wystartowała z jakimś nowym kontentem, żeby te różne interakcje z ludźmi na tagu i przede wszystkim z Tobą były dalej możliwe. Bo przecież już od jakiegoś czasu to właśnie to w tym tagu było najważniejsze, te interakcje, możliwość zobaczenia co u Ciebie i innych i możliwość samemu napisania czasem jakiejś gupotki albo historii ze swojego życia.

c8ac4dfb-776e-40ed-af06-9d0798e40d42

@splash545 awww 💛 dziękuję! Teraz będę miała przynajmniej czas, żeby się zastanowić, co dalej i czy w ogóle. Wczoraj przeglądałam sobie stare memy i dotarło do mnie, jak ciężkie było ich wymyślanie teraz w porównaniu z początkiem 😅

Społeczność, która się tu wytworzyła, nie przestanie mnie zadziwiać - i mega mnie cieszyły te codzienne update’y, co u piciowiczów słychać :) taka wodna kawiarenka!

@Wrzoo wiesz to mógłby być nawet kontent typu 'dzień dobry' z jakimś krótkim opisem co słychać, czy przemyśleniem i nawet bez mema, albo z okazjonalnym. Jakiś jeden obrazek stworzyć, żeby ładnie było a memy co jakiś czas.

A wtedy te okazjonalne memy mogłabyś tworzyć do różnego rodzaju aktualnych sytuacji w życiu to od razu byłoby je robić dużo łatwiej niż ciągle te w jednym temacie. Byłoby to w sumie bardzo podobne do tego co jest teraz tylko bez tej wodnej otoczki, no i bez codziennych memów byłoby Ci lżej to utrzymać, albo też mogłabyś wrzucać posty np co drugi dzień.

To takie tam luźne przemyślenia bo może wymyślisz coś lepszego, o ile będziesz miała chęć.

A tak w ogóle to gratki za czarodziejkę z księżyca, musiałem to oglądać bo siostra nie dawała przełączyć. Ale jak zobaczyłem przemiany to już było ok

@Wrzoo CO OSTATNIE, JAK OSTATNIE.


Jezus teraz pewnie będę pił tylko poranną porcję do moich emeryckich lekow, bo bez wpisu nikt mi nie przypomni.


Dziękujemy za Twój wkład w nawodnienie społeczności!

@Wrzoo

PS. Ktoś ma do polecenia jakąś dobrą mineralną z Grecji?

Piłem kilka ale akurat żadna nie była jakoś specjalnie godna zapamiętania, ale mogę polecić Ci energetyki Hell, w szczególności black cherry, watermellon i apple. Przez tydzien je pochłaniałem w ilościach hurtowych xd Moim zdaniem lepsze niż monster.

A pochwal się gdzie lecisz?

@Wrzoo najlepsza opcja! No to ten powiem tyle, że po Krecie jeździło się mocno specyficznie, możliwe, że w całej Grecji tak jest. W miastach to jak w jakimś Bangladeszu xd skutery wszędzie wyprzedzają z każdej strony i z chodników potrafią wjechać pod auto, ale z drugiej strony nikt się tam nie ciśnieniuje i nie trąbi jak się jakiś błąd zrobi. Trzeba mieć spokojną głowę i robić swoje. A za to poza miastem to byłem w szoku bo jak dojeżdżałem do auta, które jechało przede mną to każde auto od razu zjeżdża na bok pasa czy nawet na pobocze, żeby można było sobie wyprzedzić środkiem drogi i tak samo z naprzeciwka auta też ustępują. Jak się komuś spieszy to można i przy dużym natężeniu ruchu się przebić środkiem, a jak nie to się jedzie pomału i puszcza innych. W sumie fajna sprawa

Skoro ostatnie to się pochwale wczorajszym rekordem świadomego uzupełniania płynów niealkoholowych:

ok. 4,5l, ale byłem na rowerze ^^


  • poranna kawa

  • 2 x 0,7 bidony zrobionego izo

  • 0,7 powerade

  • monsterek (nie powinienem, ale widziałem, że czeka mnie intensywny odcinek i wyszło jak wyszło)

  • 1l wody z cytryną i mięta jak wróciłem

  • 2 x herbatka przed snem ^^


Dzięki @Wrzoo za świetną robotę i motywowanie do picia (jakkolwiek to brzmi :P)!

Zaloguj się aby komentować