#hejto #pytanie
Czy tylko ja mam wrażenie, że robi się na hejto coraz większy ruch? Artykuł na głównej mają coraz więcej piorunów. Jest więcej aktywnych użytkowników. Wszelkie #glupiehejtozabawy gromadzą coraz więcej uczestników. Coś się dzieje...
#hejto #pytanie
Czy tylko ja mam wrażenie, że robi się na hejto coraz większy ruch? Artykuł na głównej mają coraz więcej piorunów. Jest więcej aktywnych użytkowników. Wszelkie #glupiehejtozabawy gromadzą coraz więcej uczestników. Coś się dzieje...
@chimichangas ktoś tam odkrył, że od parunastu miesięcy codziennie na wykopie tworzy się kilka tysięcy nowych kont dziennie, które obserwują jakieś losowe tagi, spora część z tych użytkowników to po prostu imie-nazwisko ściągnięte gdzieś z jakiejś bazy danych w internecie i nie wykonujące żadnej akcji, więc mogą być po prostu botami do uaktywnienia kiedyś w przyszłości. Ludzie nagłaśniający ten temat kończą jak zwykle z banami, a wykop tłumaczy się, że to normalni ludzie zakładają konta, bo nie mogą oglądać bez konta treści nsfw i że w ogóle please disperse, nothing to see here
@onpanopticon powiem ci z autopsji. Wyszłam stąd pisać pracę. Nie było mnie coś koło miesiąca. Odkąd wróciłam mam więcej chęci pisać, jestem aktywniejsza w komentarzach i w ogóle jakiś vibe złapałam z hejto. Nawet mam chęć przyjść na hejto piwo, gdy będzie w WWA. Nie wiem o co chodziło, ale dobrze mi zrobiła rozłąka.
@WatluszPierwszy Przypływ z wykopu, też jestem częścią tej fali xD
Założyłem konto dawno temu i moje spostrzeżenia były takie, że na wykopie jest atmosfera szamba, a tutaj na początku była atmosfera strasznych snobów. Na fali ponownego wnerwa na wykop znowu tu wszedłem i widzę, że nie jest tak sztywno jak było.
@Cybulion No nie, starzy ludzie mają ku temu tendencję, a czy rzeczywiście atmosfera siądzie to już zależy, zwykle właśnie od wrzucenia odpowiedniej ilości "młodzieży" (czy to wiekiem, czy stażem
Mam takie same spostrzeżenia, przez ostatni rok-dwa często było tutaj jak na starych, umierających forach internetowych - niewiele się dzieje, a jak już to tylko pomiędzy "starymi wygami" i nie będąc "w grupie" odechciewa się interakcji mimo że niby wszyscy zazwyczaj fajni i uprzejmi. Po prostu będąc "spoza" nie było co robić.
Teraz też zdarza się elektrodowy vibe (patrz reakcje na ostatni wykopowy przypływ, zwłaszcza rant kubexa), ale świeży narybek zdecydowanie pomógł. Co prawda na głównej niestety coraz więcej marnych wpisów z brukowców, ale portal ogółem odżywa, z pół roku temu zaglądałem tu dość często... na pół godziny bo więcej contentu nie było. Byle tylko moderacja dała radę utemperować co gorszych z nowych, to będzie super.
@bojowonastawionaowca Coś tam kombinuję, ale ja niestety zawsze byłem raczej lurkerem plus okazjonalne komentarze
@Cybulion Widzisz, w tym problem że załapałem już wcześniej. I zwyczajnie nie miałem ochoty na dołączanie bo nie tego oczekuję od for/społecznościówek
Zaloguj się aby komentować