Dyskusja użytkownika bartek555
Ehhh, czlowiek nie moze spokojnie nawet na myjnie pojechac. Na myjce ustawiaja sie auta na wyznaczonym pasku na terenie myjni, ale zeby nie blokowac wjazdu to podsuwaja sie do przodu i potem jak z tylu gdzies zwolni sie slot to cofa i wbija sie ten, ktory stal pierwszy w kolejce. No logiczne.
Stoje pierwszy w kolejce, z tylu zwalnia sie slot i typ myk ze srodka kolejki. No to ja cofam, trabie, a ten nic. Wysiadam i mowie kulturalnie:
- kolego, tutaj jest kolejka.
- ale tam stales
- no stalem, zeby ludzie mogli wjechac i nie blokowac
- no to trudno
I odchodzi.
- ulomny jakis jestes? (pytam pelen ciekawosci)
Kolega sie zdenerwowal i do mnie idzie.
- zaraz ty bedziesz ulomny
- to zapraszam
Ale chyba przekalkulowal w tej swojej zakutej pale, ze sredni pomysl i zrezygnowal xD nie chcialo mi sie juz zaogniac tej smiesznej sytuacji, wiec odpuscilem, ale jestem pewien, ze zrozumie nastepnym razem. W ogole jakby mi ktos zwrocil uwage, ze sie wjebalem w kolejke to bym przeprosil i wycofal, ale nie…trzeba byc zjebem.
#patologiazewsi
