Ehhh, czlowiek nie moze spokojnie nawet na myjnie pojechac. Na myjce ustawiaja sie auta na wyznaczonym pasku na terenie myjni, ale zeby nie blokowac wjazdu to podsuwaja sie do przodu i potem jak z tylu gdzies zwolni sie slot to cofa i wbija sie ten, ktory stal pierwszy w kolejce. No logiczne.


Stoje pierwszy w kolejce, z tylu zwalnia sie slot i typ myk ze srodka kolejki. No to ja cofam, trabie, a ten nic. Wysiadam i mowie kulturalnie:

- kolego, tutaj jest kolejka.

- ale tam stales

- no stalem, zeby ludzie mogli wjechac i nie blokowac

- no to trudno

I odchodzi.

- ulomny jakis jestes? (pytam pelen ciekawosci)

Kolega sie zdenerwowal i do mnie idzie.

- zaraz ty bedziesz ulomny

- to zapraszam

Ale chyba przekalkulowal w tej swojej zakutej pale, ze sredni pomysl i zrezygnowal xD nie chcialo mi sie juz zaogniac tej smiesznej sytuacji, wiec odpuscilem, ale jestem pewien, ze zrozumie nastepnym razem. W ogole jakby mi ktos zwrocil uwage, ze sie wjebalem w kolejke to bym przeprosil i wycofal, ale nie…trzeba byc zjebem.


#patologiazewsi

Komentarze (49)

@peposlav to już nawet nie że chłopów pańszczyźnianych, bo to już są baaardzo odległe czasy, zresztą szlachta nie była lepsza jak rozkradała kraj dla swoich wygód i przywilejów. To jest efekt tego, że komuna w społeczeństwo wręcz wdrukowała to chore przeświadczenie, że "trzeba sobie radzić". Trzeba być cwaniakiem. Trzeba być bezczelnym i przede wszystkim nigdy, ale to nigdy nie ustępować. A jak ktoś nie chce ustąpić, no to zaraz jest start z łapami i "kwestia honoru", którą gdyby taki cep miał, to w ogóle by ta sytuacja nie wystąpiła. Kiedyś ludzie na potęgę wynosili z zakładu wszystko co nie było na stałe przytwierdzone do podłogi sapali wściekli, jak ktoś im zwrócił uwagę że są złodziejami "bo oni se radzą", teraz ktoś się wpierdala w kolejkę i sapie wściekły, jak mu się zwróci uwagę.


Zresztą nie zliczę ile razy w sklepie przerabiałem to co @bartek555 opisał- stoję w kolejce do kasy, kasa się zwalnia, zaczynam podchodzić i w tym momencie dostaję łokciem "bo ja tylko mam 1 rzecz". No super i? Ja też mam 1 rzecz, na co to jest licytacja? I standardowe sapanie, że im się spieszy (ta, bo mi się nudzi), że oni nie mają czasu (ja za to mam go aż nadto nie?), że młody jestem to sobie mogę postać (no ty pewnie się do grobu spieszysz nie?), że rodzice nie nauczyli (nauczyli żeby dbać o swój interes), że trochę szacunku (tego mitycznego szacunku który się należy z automatu nie? xDDD). No stoisz teraz i kalkulujesz- wydrzeć się z mordą na takiego przychlasta niech wszyscy usłyszą i narobić mu gnoju, niech się powstydzi, czy być tym słynnym moralnym zwycięzcą i odpuścić. I nie mówię- coraz częściej przeważa opcja numer jeden, bo z tłukami się nie da dyskutować na innym poziomie, niż ich własny.

@bartek555 Ja nie jestem taki duży jak ty i pewnie kiedyś w takiej sytuacji bym się napierdalał ale teraz wiem, że nie warto, bo ani to typa niczego to nie nauczy a sobie tylko można narobić problemów.

Kiedyś stoję na myjni przed jakimś świętem, więc kolejka aż po wjazd. Skończyłem, wsiadam do auta i ruszam. Za mną stoi gość już gotowy żeby wjechać. Patrzę w lusterko a tu nie wiadomo skąd wbija Janusz bokiem przed gościa i ustawia się na stanowisku. I w tym momencie nie żartuję bo wyglądał jak żywcem wyciągnięty z memów, z wąsikiem i w passacie B5 xD W trakcie jak objeżdżałem myjnię to patrzyłem co tu się będzie odwalać. Gość za nim od razu wyskoczył do niego z mordą. Pokrzyczał ale Janusz zachował zimną krew i nie zamierzał ustąpić z raz zajętego miejsca. Gość wrócił i ruchu warg można było bez problemu odczytać te rzucane k⁎⁎wy xD

@KLH2 no przeciez nie bede bil jakiegos mongola za to, ze musze 3 min wiecej poczekac :D ale chcialem, zeby wiedzial ze jest cymbalem

@bartas szerokosc ramion i wzrost widac w bluzie. Czego nie widac to tego, ze ktos trenowal sztuki walki, wiec jakis randomowy szczur to dla niego zadne wyzwanie, ani frajda

@bartek555 dokładnie, czasem ktoś kto wygląda wizualnie na skończoną ciotę może się okazać instruktorem krav magi i masz przejebane xD choć z reguły zdyscyplinowani ludzie ćwiczący sporty walki nie są zaczepnymi dzbanami ¯\_(ツ)_/¯ mój Ziomeczek 2m kawał chłopa miał kiedyś zwadę z typem 1.60 w pantoflach o rozlane piwo, więc zaprosił go na ubitą ziemię przed klubem - po 5 sekundach leżał półprzytomny na glebie nie wiedząc co się dzieje xD

@bartek555 naciać sie nieźle można na mieście jak chodziłem kiedyś 7 lat judo + boks/tajski boks to nie raz takie szczury to były najwieksze koty nie do zajechania.

Ale chyba przekalkulowal w tej swojej zakutej pale, ze sredni pomysl i zrezygnowal xD 


@bartek555 trza było mu nie pokazywać dwóch złotych rogali hejto to by się inaczej skończyło

@bartek555 Myślałem że to będzie o myjni dla statków i że jakiś ruski tankowiec się wpierdolił na krzywy ryj, zrobiliście abordaż a kapitanowi przeciąganie pod kilem, patrzyliście jak odpływa smutny wlokąc za sobą kotwicę a potem go napadli somalijscy piraci itd.


Także weź się bardziej postaraj z tymi morskimi opowieściami, nie jesteśmy na wykopie.

No.


Gx

@Michot wiesz, ja generalnie jestem spokojny i nie denerwuja mnie rzeczy, na ktore jie mam wplywu. Ale cwaniactwa i braku szacunku wobec innych (bez powodu) to nie zniese


Czyli chamstwa nie zniese ;)

@bartek555 To jest jasne i zrozumiałe. Każdy normalny tak ma. Nie każdy dysponuje odpowiednią argumentacją xD Stoików przywołuję z rozbawieniem.

To jest taki k⁎⁎wa standard, że nawet nie ma co komentować. Tego cwaniactwa zawsze było dużo, ale gdzieś od 2015, jak wszystkie Seby i Janusze wstały z kolan, to jest masakra jakaś. A najgorsze jest to, że nawet jak masz warunki, żeby prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić takiemu, to potencjalnie więcej problemów, niż jak odpuścisz. Więc ludzie odpuszczają, a śmiecie się upewniają, że im wszystko wolno.

Zaloguj się aby komentować