Dzisiaj zrobiłem dzień dla jakiegoś typa. Odprowadziłem dziecko do przedszkola, wychodzę i patrzę jak zapierdziela na pełnej jakiś level 30. Myślałem że coś się stało, ale okazało się zaspał i biegł na autobus. Kierowca autobusu zakmnał mu drzwi przed nosem i nie chciał go wpuścić mimo że chwilę stał a chłopak cały czas mu machał. Zrobiło mi się go szkoda, więc podjechałem autem i mówię wbijaj, dogonimy go 😉 wyprzedziliśmy autobus i wysadziłem go na następnym przystanku. Drobny gest a cieszy 😀

#chwalesie #niewiemjaktootagowac

Komentarze (48)

@Mikel dzięki, ale to nie ten. Tamten śpiewa facet. Rokowy polski kawałek. Puszczany w "Męskie granie". Krótki refren chyba "to już nieważne" - jakoś tak. Już teraz nie odpuszczę - Znajdę!

@K44 A to nie wiem, ale to raczej nie jest z męskiego grania. Łona wydał album w 2004, a męskie granie zaczęło się od 2010 roku. Pewnie podobny riff ale raczej nie oryginał.


Powodzenia w szukaniu

@Mikel dowiem się bo klient czesto słuchał tego kawałka, jak nie znajdę to się go zapytam i napiszę 😉

@Gustawff Myślę że mógł podejść do kierowcy i dwa słowa mu powiedzieć. Ja bym zaczą "że całą drogę musiałem za tobą biec" 😀

@jedzczarnekoty rozumiem że "odhaczył" przystanek, że wyliczony czas i nie czekamy na nikogo mimo że biegnie. Spoko, ale w tym przypadku kierowca stał jakieś 8 sec. zanim ruszył a przyszły pasażer cały czas mu machał, więc pytanie czy faktycznie nie mógł mu ponownie otworzyć drzwi.

@jedzczarnekoty wiem że muszą trzymać się sztywno godzin ruszania z przystanku, więc może dlatego chwilę poczekał. Przy zgłoszeniu/skardze pasażera że odjechał wcześniej leci im premia. No nic, najwyżej będę robił za taxi.

@K44 Prawdopodobnie @jedzczarnekoty ma rację i kierowcy w danej firmie mają taki nakaz w instrukcji zakładowej. Np. we Wrocławiu takiego czegoś nie ma. Natomiast kierowca/motorniczy może odjechać wcześniej z przystanku, jednak nie szybciej niż o minutę. A do braku premii nie trzeba skarg, nadspieszenia i opóźnienia są zliczane automatycznie i robi się podsumowania na koniec miesiąca/kwartału. Zbyt duży procent tych pierwszych grozi konsekwencjami.

@jedzczarnekoty Jak mnie denerwują takie idiotyzmy. Sami stajemy się ofiarami durnego softu bo tak. I już żadna ludzka życzliwość nie ma sensu bo "Panie tak mam w komputerze i sie nie da idź pan" - niestety spotykam się z tym co raz częściej.

@jedzczarnekoty w UK ta sama zasada (kiedyś pracowałem jako kierowca) - nie czekamy na biegnących bo jak się wypieprzą przy autobusie albo podczas wsiadania to mogą obwiniać firmę (i tak się zdarzało )

@notak ale to nie jest durny soft, tylko zasady w firmie. Znalazłem, to było AMA na reddicie:


Oficjalnie nie można ponownie obsłużyć przystanku, ale nie mam szefa nad głową który zatrzyma moja rękę. Jest elektronika która nas monitoruje i inspektorzy z ZTM. Powiedzmy że czasem lubię taki dreszczyk emocji xD Są różni ludzie oczywiście że trafiają się gbury i kierowcy którzy w ten sposób czują wyższość nad plebsem. Być może faktycznie jej nie zauważył i po zamknięciu drzwi już patrzył w zewnętrzne lustro do wyjazdu. (To akurat jest serio najczęstsza przyczyna że autobus ucieka pasażerom przed nosem). Być może jechał opóźniony i wiedział że 3 przystanki za nim jedzie drugi praktycznie pusty autobus tej samej linii.

@KonioNT a to akurat znam z jakiejś innej branży, nie pamiętam o co chodzi ale też jest ryzyko (duże) że coś się spierdoli, więc zapobiegawczo się na coś innego nie zezwala.

@K44 miałem identyczną sytuację w zeszłym tygodniu, tylko stary dziad przez całą drogę narzekał, że czaskoski mu pociągi skasował i kiedyś były co 15 minut, a teraz są co godzinę.

Mimo tego odwiozłem go aż do pętli.

@Felonious_Gru Brawo za cierpliwość i wytrwałość 😉 ja bym chyba przeprosił i powiedział że skręcam w prawo 😄

@K44 już nawet nie chodzilo l to, że sympatyzowal nie z tymi co ja, ale co trzeba mieć w głowie, żeby od tego zaczynać rozmowę z kimś, od kogo zależy reszta dnia xD

@Felonious_Gru Nie zastanawiaj się bo nie ogarniesz co mają tacy ludzie w głowie. Jak wjeżdża polityka to zbijam tematem pogody a jak to

nie pomaga to odchodzę lub sie wyłączam z rozmowy. Szkoda nerwów.

@K44 poprzednio (z 10 lat temu) jak jakiegoś typa podwozilem to mi opowiadał, że jedzie do swojego dilera bo go pobili, a w ogóle to może mi dobre jaranie ogarnąć. W 30 sekund ogarnąłem wzrok kameleona, bo trzeba było pilnować i drogi i fantów w samochodzie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@K44 o, z 10 lat temu miałem podobną sytuację. Gość nie mógł uwierzyć jakiego ma farta i był w mocno euforycznym stanie.


Niby jechaliśmy razem z 3 minuty, ale zwierzył się, że jest po LSD xD

@K44 Pan Bozia wszystko takie widzi i zapisuje, ale nawet jeśli nie, to wewnętrzny dobry człowiek dostaje dobrego stejka i kremówkę na deser. Brawo Ty.

Zaloguj się aby komentować