Deportacje po koncercie białoruskiego rapera. Rząd realizuje zapowiedzi. "Przyszli o 6 rano"

Skandal, którym zakończył się koncert białoruskiego rapera Maxa Korzha, ma swoje konsekwencje. Zapowiedzi premiera Donalda Tuska na temat deportacji osób biorących udział w zamieszkach właśnie się materializują. — Przyszli po mnie o 6 rano. Nie pozwolili mi nawet zabrać rzeczy. Zabrali mnie i deportowali do Ukrainy. Mam pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen — mówi "Gazecie Wyborczej" 18-letnia Angelina.

#wiadomoscipolska #ukraina #deportacja i dla bojowej owcy: #polityka bo jest nazwisko...

Onet

Komentarze (32)

Kto nie potrafi uszanować gospodarza powinien być błyskawicznie wyproszony. Bez względu na okoliczności. Zostali przyjęci z otwartymi rękami, ale okazali brak szacunku.

Muszę dodać, bo widzę, że sporo ruskich śmieci i konfederusków się tym cieszy również.

Ukraińcom musimy pomagać ile tylko można. Swobodny dostęp do opieki zdrowotnej i ułatwione procedury przyjazdu to jedno tak być musi.


Deportacje każdego, kto sprawia problemy i nie szanuje gospodarza to drugie i konieczne. Szczególnie idiotów.

Sprawa jest głośna i bardzo dobrze, niech to będzie nauczką: rozrabiasz - wylatujesz z Schengen z misiem w paszporcie i odciskiem buta na rzyci. Wystarczy nam naszej chuliganerii, przyjezdnej nam nie trzeba.

Dla mnie zasada powinna być prosta, za każde przestępstwo albo ciężkie wykroczenie deportacja i zakaz wjazdu do Shengen. U nas byłoby spokojniej a Ukrainie potrzebni są żołnierze, szczególnie takie agresywne byczki.

@Kronos Ja tam nie wiem, czy byłbym zadowolony, gdyby najebany ukr mi zabił dziecko na pasach i jako karę dostał deportację, gdzie wcale nie jest pewne czy by nie spierdolił z UA do innego kraju niż kraj shengen.

A co z pato ukrainkami? One nie są brane na front.

Powinni odsiedzieć tu swoje, pracując w pierdlu na utrzymanie i dopiero potem wypierdalać.

@SST82 przecież ty nie masz dzieci, a organizacja pracy w warunkach ograniczenia wolności to dziś luksus. Nie opłaca się pracodawcom taki deal.

Przyszli po mnie o szóstej rano. Nie pozwolili mi nawet zabrać rzeczy. Zabrali mnie i deportowali do Ukrainy. Mam pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen — mówi "Gazecie Wyborczej". — W moim rodzinnym mieście trwają działania wojenne i powrót tam wiąże się z wielkim niebezpieczeństwem, ale nikt nie wziął tego pod uwagę — dodaje.


A ty głupia cipo wzięłaś to pod uwagę zanim zaczęłaś odwalac?

@NatenczasWojski o kurwa to straszne, serio tak zrobili?

Kurwaaaaaaaa co tam się dzieje?????

Dlaczego tak późnoooooo?

Taki śmieć banderowski powinni wyjebać max 10h po koncercie, niech się cieszą że to tak długo trwało i korzystają puki mogą.


Wyjebać cały odpad

@NatenczasWojski to jest niesamowite. Wie że taka sytuacja jest, dostała wręcz złoty bilet żeby od tego uciec i być bezpieczną, przyjechała do bezpiecznego kraju gdzie ludzie przyjęli ją bez żadnego "ale" i wszystko co musiała to po prostu nic nie odjebać. To jest dosłownie brak instynktu samozachowawczego ಠ_ಠ

@NatenczasWojski przeciez nie musi wracać do rodzinnego miasta. Jakbym mieszkał w Londynie to jednak Białystok dalej byłby mi bardziej domem niż ten Londyn, mimo że pochodzę z dolnośląskiego.

@RogerThat też takie pierdolenie o tym jak Dniepr niebezpieczny. Oczywiście ciągle sa alarmy i gdzieś spadają bomby ale więcej tam ludzi rannych w wypadkach niż od bomb. To jest miasto większe niż Kraków czy Wrocław. I ludzie tam w miarę normalnie żyją.

@l33tv33n tylko Polacy tam zarabiali i jeździli za swoje, a nie bawili się na czyiś koszt, bo socjal i NFZ za free. W UA chociaż będą pomocni na froncie, a nie czekaj, tam dobrze się bawią nawet w Odessie na dyskotekach xD

To tylko pokazuje, że Ukraińcy nie do końca ogarniają temat. Dla nich UPA to walka z kacapstwem. Zresztą, Bandera o wiele więcej szkód kacapom wyrządził, niż Polakom (nam szkodził jako międzywojenny terrorysta). Do niektórych tępych łbów nie dociera, że w Polsce wieloletnia historia UPA ogranicza się do hasła Wołyń i Bandera też ogranicza się do hasła Wołyń, choć za to akurat nie odpowiada, ale sowiecka propaganda zrobiła swoje.

Nie neguję, że należy ich wywalić. Ale widzę tu komentarze o "banderowskim śmieciu", kiedy ci ludzie nie zrobili tego raczej z nienawiści do Polaków (choć ilość wyzwisk, które słyszą na ulicy i czytają w necie pewnie niektórych już nastawiła do nas bardzo negatywnie), tylko z powodu drastycznego braku wrażliwości na totalnie odmienne spojrzenie na pewne tematy. Chcieli poczuć się "u siebie", wybrali najgorszy sposób.

Uwierzę, jak zobaczę jakiś post tego klauna, co łamanym polskim przepraszał za swoje zachowanie na ig czy tam tiktaku, że jego też wyjebali na Ukrainę. Póki co, wypowiedź jakiejś anonimowej Angeliny z onetu jest dla mnie mało wiarygodna.

A mnie dziwi ta akcja. Mamy zatrzęsienie bandziorów drogowych, pijanych obcokrajowców w samochodach, kolizje, wypadki i to jest tolerowane. A tu "rozrabiali" na koncercie i wielka panika i histeria. Naprawdę klaszczecie wyrzucaniu ludzi, którzy na imprezie przeszli przez barierkę? Zachowajmy jakieś proporcje.

Zaloguj się aby komentować