czego nie rozumiecie?
no cóż, przecież nawet papież franciszek myśli podobnie, więc to musi być prawda
#polityka #usa #bekazprawakow #wojna #rosja #ukraina #wiadomosciswiat

czego nie rozumiecie?
no cóż, przecież nawet papież franciszek myśli podobnie, więc to musi być prawda
#polityka #usa #bekazprawakow #wojna #rosja #ukraina #wiadomosciswiat

@Naczelnyhejterkacapow wy to macie z tymi majatkami tak nasrane pod kopula ze az zal. Typ mowi z perspektywy najpotezniejszego panstwa na swiecie, ktore samo najezdzalo i najezdza inne kraje dla kasy, surowcow i poszerzenia wplywow, argumentujac to misjami pokojowymi, to co ma gadac? Smiem twierdzic, ze to jest wlasnie prawdziwe podejscie Ameryki
czego nie rozumiecie?
no cóż, przecież nawet papież franciszek myśli podobnie, więc to musi być prawda
@festiwal_otwartego_parasola masz mocno ograniczone myślenie. USA dało i daje najwięcej, niejako sponsoruje tą wojnę. To takie dziwne, że mają pretensje do Zełeńskiego, że ani myśli o pokojowym rozwiązaniu sprawy? Dla mnie to całkiem logiczne, pieniądze i sprzęt z drzewa się nie biorą.
Polscy romantycy natomiast myślą, że USA kasę i sprzęt będzie przesyłać wiecznie. Dojdzie do tego, że ta pomoc zostanie ograniczona do czysto humanitarnej.
USA nie musi nic dawać, Ukraina nie jest nawet w NATO - poza tym ta wojna to był czysty biznes a nie jakaś kampania na Moskwę. Moskwa musi się utrzymać razem z Putinem czy innym straszakiem na tronie - to jest w interesie USA.
Trzeci rok się zbliża - pora zacząć szukać rozwiązań w Kijowie.
@Wyrocznia Wyjaśnię ci, bo wyraźnie nie rozumiesz w czym leży problem: amerykański tetryk zarzuca Zełeńskiemu, że ten doprowadził do wojny. Czyli co właściwie? Że nie poddał Ukrainy? Że nie pozwolił rosji na jej zagarnięcie? Albo prościej, bardziej polskocentrycznie: że na całej długości naszej wschodniej granicy nie stoją dziś moskiewskie hordy?
"Trzeci rok się zbliża - pora zacząć szukać rozwiązań w Kijowie." - W Kijowie?! Jakich rozwiązań, do cholery, chcesz szukać w Kijowie?
@Wyrocznia
USA dało i daje najwięcej, niejako sponsoruje tą wojnę.
i wciąż to dla nich nic nie znaczący ułamek PKB
ani myśli o pokojowym rozwiązaniu sprawy
o jakim pokojowym rozwiązaniu mówimy? zamrożeniu konfliktu na obecnym etapie? tak, to na pewno w pełni zadowoli putlerka i na pewno w tym czasie nie dozbroi się, aby w przyszłości zaatakować lepiej, mocniej i aż do samych granic NATO + zaorać jeszcze np. Mołdawię. faktycznie, kremlowskie wojska prawie pod samą Jasionką to coś zdecydowanie bardziej na rękę USA, niż dozowanie pieniędzy teraz, więc trampek płacze pod publiczkę jak to biedne USA musi teraz ratować niesforną Ukrainę a niewdzięczny zełeński nie dość, że rozpoczął wojnę, to jeszcze teraz prosi o pieniądze!
zresztą, nawet trampek o tym wie, ale i tak rzuca kiełbasę wyborczą dla rednecków "america first".
jedynym rozwiązaniem na plan pokojowy jest wypierdalanie ruskich wojsk poza granicę Ukrainy, niech mąż stanu trump zacznie o tym rozmawiać z putinem
@Wyrocznia Nie, USA nie musi. Tylko że:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszta%C5%84skie
@Wyrocznia Dlaczego w takim razie Amerykanie nie szukali pokojowego rozwiązania konfliktu z Japonią w 1941? Nie zabiegali o pokój z Tokio a przecież wystarczyło wycofać się z Pacyfiku i tyle milionów niewinnych ofiar możnaby uniknąć. A oni jeszcze teraz stawiają pomniki Roosveltowi który jest temu winny bo niepotrzebnie prowokował Japonię zamiast szukać porozumienia.
W Kijowie?! Jakich rozwiązań, do cholery, chcesz szukać w Kijowie?
@Sahelantrop a jakich rozwiązań chcesz szukać W Waszyngtonie, w Moskwie albo innej stolicy? Czas pokazał, że ruscy mogą tak dalej. Tuż za chwilę w USA wybory wygra prawdopodobnie sceptyk tej wojny. Połącz kropki sam. Jeżeli liczysz, że Ukraina wygra lub chociaż wróci do starych granic to się przeliczysz.
i wciąż to dla nich nic nie znaczący ułamek PKB
@festiwal_otwartego_parasola z Twojego punktu widzenia. W Teksasie czy na Florydzie Mirki się wkurzają na forach dyskusyjnych dlaczego ich podatki idą kolejny rok na kraj na drugim końcu świata przy czym część ich jest rozkradana po drodze. Skąd też poparcie u Trumpa.
@Sahelantrop Trump ma w nosie, że na Ukrainie będzie dogrywka. Wiesz dlaczego? Bo jak nastąpi to on już nie będzie Prezydentem i wina za dogrywkę spadnie na kogoś innego. Jemu zależy jedynie na porozumieniu pokojowym by błysnąć na arenie jako peacemaker i podatnikowi pokazać, że jego pieniądze nie będą wydatkowane na wojnę kilka tysięcy kilometrów od granic USA, a jednocześnie przy granicy Unii Europejskiej, która przeznacza na tą wojnę niewspółmiernie małe środki, ma bardzo rozbudowany system socjalny, a jest następna na liście.
Trump nie będzie miał oporów licytować i wysoko wyceniać obecności wojsk USA w Europie. Będzie to samo co z interwencją w Libii. Zażąda od sojuszników pokrycia kosztów lub nawet ich wielokrotności. W ten sposób pokaże siłę.
Trumpowi nie zależy na terytorium Ukrainy. Nie ma znaczenia, czy Rosja zajmie pół czy ćwierć Ukrainy. Ukraina ma obronić swoją suwerenność i stolicę. To jest dla niego zwycięstwo. Obecne słowa mają jedno zadanie - zmusić Ukrainę do przystąpienia do rozmów pokojowych za wszelką cenę, zakończenia roszczeń i licytacji, bujania w obłokach.
Ma być pokój i ch. bo ja, Donald Trump tak mówię. Zależycie ode mnie więc nie macie nic do gadania. Po prostu.
@Wyrocznia Odnoszę wrażenie, że ludzie nie rozumieją, że interesy Polski, Unii i USA są rozbieżne xD
W interesie USA jest osłabienie Rosji i Unii Europejskiej przy jednoczesnym uzależnieniu Unii Europejskiej od siebie i niedopuszczenie do uzależnienia Rosji od Chin. To co obserwujemy od 2 dekad pokazuje jak powoli Europa jest opanowywana technologicznie, kulturowo i militarnie przez USA. Porozumienie pokojowe i degradacja rynku motoryzacyjnego etc. sprawi, że Unia będzie niechętna wobec Chin i Rosji. USA staną się jedynym dostawcą surowców i bezpieczeństwa. Będą na nas zarabiać. Będą wyciskać nas jak cytrynę. My tymczasem będziemy płacić i cieszyć się, że Orki nas nie odwiedzają z bratnią pomocą.
@Pan_Buk
Nie, USA nie musi. Tylko że:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszta%C5%84skie
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Federacja Rosyjska zobowiązała się do tego samego co Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Stany Zjednoczone Ameryki.
Odnoszę wrażenie, że ludzie nie rozumieją, że interesy Polski, Unii i USA są rozbieżne xD
@100mph dopiero? Ja już na lekcjach historii doszedłem do tego wniosku. USA wchodzi do gry kiedy ma w tym interes. Sentymenty, „braterstwo”, romantyzm są dobre dla Polaków i narodów z podobnym jak my myśleniem.
Zresztą wystarczy zobaczyć co nam bezinteresowne braterstwo z Ukrainą dało. Może Ukraińcy nas polubieni bardziej ale stosunek państwa się nie zmienił.
@Sahelantrop pokojowych, a jakich? Sugerujesz coś innego? Ukraina jest uzależniona od dostaw z zachodu, w głównej mierze od USA, które lada chwila może powiedzieć pas. Sądzę, że kiedy już tak się stanie nie będzie mieć takiej pozycji negocjacyjnej jak dzisiaj.
Sądziłem dotychczas, że ten sposób dyskusji, to domena Konfederatów.
Bo każdy, kto zdjął różowe okulary to konfederata?
@Sahelantrop
No więc, jakich rozwiązań chcesz szukać w Kijowie?
Zainicjowania lub przystąpienia do rozmów pokojowych póki może liczyć na wsparcie zachodu bo jak wsparcie zachodu się zatrzyma, a Rosjanie to odkryją to pozycja negocjacyjna Ukrainy będzie diametralnie inna. Rosjanie, mimo gigantycznych strat, nabierają tempa więc zdecydowanie jest coś na rzeczy...
@100mph To prawda. Im bliżej wygranej Trumpa, im bardziej rosną notowania tego skurwiela, tym wyżej łeb podnosi rosja. A z nią również Korea Północna, zupełnie otwarcie wysyłając sprzęt, amunicję a ostatnio żołnierzy, na front. I Chiny, które przestają się kryć z produkcją dronów na ruskie zamówienia. Im bliżej prezydentury zdziadziałego durnia, tym niebezpieczniej robi się na świecie.
Więc jak w tej sytuacji Kijów miałby zainicjować rozmowy pokojowe? Skoro rosja nie chce rozmawiać nawet na temat wymiany jeńców. Rosja oczekuje kapitulacji, uczynienia z Ukrainy drugiej Białorusi. Czy Zełeński ma we włosienicy, na kolanach, pójść do Moskwy?
@Sahelantrop PS. Jest też taka możliwość, że po wygranej Trumpa i odcięciu pomocy Ukrainę czeka bezwarunkowa kapitulacja kiedy Putin stwierdzi, że warto pociągnąć jeszcze kilka miesięcy aż się Ukraińcy nie będą mieli czym bronić.
Wszyscy się śmieją od początku z kacapów, że traktują swoich jak śmieci a to właśnie taka mentalność pozwala im przeć dalej…
@Sahelantrop Z różnych źródeł pojawiają się jednak przecieki o gotowości Rosji do negocjacji, a niechęci Ukrainy. Wiadomym jednak jest to, że jeśli Rosja oferuje pokój to na swoich warunkach. Problem w tym, że Ukraina może być do nich pośrednio zmuszona. Jeśli Rosja to wyczuje, a wywiad na pewno takie dane zdobywa, to warunki będą z biegiem czasu coraz mniej korzystne.
Do niedawna mówiło się, że czas gra na korzyść Ukrainy. Czy to prawda? Ciężko mi powiedzieć. Na pewno obecnie czas gra na korzyść Rosji.
@100mph Przecieki... Źródło tych przecieków znajduje się w Moskwie. Jest to prymitywna, milion razy w historii stosowana, kacapska gra w zrzucanie winy na ofiarę. Naprawdę tego nie widzisz? Czy rosja wyszła oficjalnie z propozycją rozmów pokojowych, na którą Ukraina odpowiedziała "nie"? Dlaczego tego nie robi, skoro może podobno rozmawiać z pozycji zwycięscy? Bo nie chce. Putin otwarcie powiedział jakie są jego zamiary i czego oczekuje od Ukrainy. I kilkukrotnie powtórzył, że nic w tej sprawie się nie zmieniło.
Ukraina została zdradzona. Chciała dołączyć do cywilizacji, ale cywilizacja wypięła się na nią, bo zajęta była gromadzeniem i przeżuwaniem. Nas kiedyś też to spotkało, więc powinniśmy pamiętać jak to jest. Ale nie pamiętamy, bo dołączyliśmy do żucia i gromadzenia. Dziś zapłacą za to Ukraińcy, a jutro my. Jestem absolutnie pewien, że gdy do tego dojdzie, jakiś kolejny debil na stanowisku prezydenta USA (na przykład obecny wiceprezydent pomarańczowego tetryka) każe nam negocjować. I błagam, choć ten jeden raz niech nie padnie naiwny argument: "przecież NATO!".
@Sahelantrop Ja nie wierze w to, że nie było propozycji negocjacji z obu stron. Na pewno były ale prawdopodobnie warunki wstępne były nieakceptowalne. Najprostszą drogą do negocjacji jest odcięcie "paliwa" Ukraińcom i bogata oferta dla Rosjan. Pytanie tylko do jak bogatej oferty może posunąć się Trump. Mam w tej kwestii pesymistyczne przeczucia bo z jednej strony to Niemcy dla USA są kluczowe, a z drugiej strony czy Trump byłby gotów na osłabienie swojego wizerunku wycofaniem wojsk za Wisłę lub Odrę?
@festiwal_otwartego_parasola O właśnie. To jest ułamek PKB, który pozwala poważnie osłabić r0sję i tym samym pozwolić USA na skoncentrowanie się na Chinach.
Polska zresztą oszczędza na tym konflikcie, a nie traci, bo zwycięstwo r0sji oznaczać będzie, że wydatki na zbrojenia i armię będą musiały pójść w górę ze 3 razy.
Ale niestety, masa baranów teraz płacze nad paroma miliardami, bo nie jest w stanie zobaczyć setek miliardów, które długoterminowo oszczędzamy, zakładając, że Ukraina przetrwa.
@100mph Jakich negocjacji, urodziłeś się wczoraj? Negocjacje z rosjanami są bez sensu, dają korzyść tylko im bo oni nie mają zamiaru niczego dotrzymywać. Przecież Ukraińcy wynegocjowali z nimi pokój kilka razy, było Porozumienie Białowieskie, było Memorandum Budapesztańskie, były Porozumienia Mińskie. Wszystkie te umowy kacapy spuścili w kiblu i bez wahania wjechali czołgami jak tylko poczuli że im się to opłaca bo to jest dzicz nie znająca honoru czy uczciwości, jedyny argument jaki rozumieją to kop w ryj. I cokolwiek teraz zostanie "wynegocjowane" teraz da im tylko czas na zebranie wystarczających sił żeby kontynuować agresję i będą to robili póki nie osiągną swoich celów albo nie padną jak ZSRR. I na to jest szansa jakiej dawno nie było, tylko trzeba na Zachodzie polityków z jajami a nie miekkich faj jak Trump, Biden, Scholz czy Macron. Gdyby Reagan był teraz prezydentem US to by skorzystał z okazji i ukraińskie wojska na Abramsach by właśnie wjeżdżały do Woroneża i Kurska.
@Kronos Przeciez ja napisalem to samo kilka postow wyzej. Trumpa nie interesuje to, ze porozumienie pokojowe nie bedzie trwale. Jego interesuje tylko to, ze on do niego doprowadzil. Ma w nosie co bedzie sie dzialo za 4 lata bo juz nie on bedzie rzadzil. On dostanie pokojowego nobla, bedzie mogl sie napawac jak paw, a Ruscy beda mozolnie odbudowywac armie by znowu sieknac w Ukraine. Nie zdaza tego jednak zrobic za jego kadencji. I tu jest cala roznica w postrzeganiu rzeczywistosci przez Trumpa i nas.
Wy czegoś nie rozumiecie. Stany to republikanie i demokraci. Nie chcesz żeby wygrali republikanie to głosujesz na demokratę i vice versa. Tam nie ma wyboru i innego kandydata dla zwykłych ludzi. Więc i tak musisz zagłosować na Trumpa. Ułuda demokracji. A Trumpa wcześniej wskazali notable z partii którzy mają w tym cel finansowy.
Zaloguj się aby komentować