Co Wy na to? 25.03.2026

Korzystając z być może ostatniego dnia jeszcze dobrej i ciepłej pogody (przynajmniej u mnie :P) zapytam o Wasze zadowolenie: według raportu CBOS z początku 2026 roku ogólne zadowolenie z życia deklaruje ośmiu na dziesięciu Polaków (81%) – jest to wynik najwyższy od co najmniej pięciu lat. Najwięcej satysfakcji przynoszą nam miejsce zamieszkania (87%), relacje towarzyskie (84%) i dzieci (74%), natomiast tylko 38% Polaków jest zadowolonych z własnych dochodów. W World Happiness Report 2026 Polska awansowała na 24 miejsce na świecie, osiągając wynik 6,77 i jest to nasza historycznie najlepsza lokata w tym zestawieniu. Badania Oxfordzkiego Wellbeing Research Centre i Gallupa pokazują jednak, że w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej młodzi ludzie (do 25 roku życia) są wyraźnie mniej szczęśliwi niż 15 lat temu, a rosnące użycie mediów społecznościowych jest jednym z głównych podejrzanych o tę zmianę.

Pytanie na dziś: Czy jestem zadowolony ze swojego życia?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #szczescie

#owcacontent

Czy jestem zadowolony ze swojego życia?

295 Głosów

Komentarze (22)

@bojowonastawionaowca podsumuję moje zadowolenie słowami wielkiego człowieka, który jest wiernym swoim ideałom xD

https://www.youtube.com/watch?v=Crt_9Q-E9l4


mam co jeść, mam gdzie mieszkać, stać mnie na wakacje i to nie jedne w roku, mogę sobie pośmieszkować na za⁎⁎⁎⁎stej stronce, pograć w giereczki, stan zdrowia też jest dobry. Do tego wiosna nadchodzi no i zawsze staram się myśleć pozytywnie a to dużo pomaga

@bojowonastawionaowca owszem, jestem zadowolona ze swojego życia. Mam dwie nogi, dwie ręcę, jestem zdrowa i nie walczę o przetrwanie. Nie mam na co narzekać 😉

Jestem za⁎⁎⁎⁎ście zadowolony z życia - jedynie z czego nie byłem zadowolony to dochody. Więc teraz jest za⁎⁎⁎⁎ście z dochodami, ale relacje towarzyskie spadły na poziom „ch⁎⁎⁎wy”

Nie ma to jednak znaczenia! rówieśnicy mają również dzieci. Wysnułem kiedyś wzór matematyczny:

prawdopodobieństwo spotkania ze znajomymi spada wraz z wzrostem ilości dzieci ( wzrost prawdopodobieństwa zachorowań)

Wzór na ilość problemów wybosi: x! Gdzie x to ilość dzieci ;)

Mam dwie ręce, chęć do pracy, ze zdrowiem też chyba nie jest najgorzej. Tak jak wyżej, jest w pytę. Doceniam to co mam, gdy się tego nauczyłem to się żyje lepiej.

@bojowonastawionaowca Często się nad tym zastanawiam i jedyne co mogę powiedzieć to "nie wiem".

Z jednej strony mam co jeść, na głowę mi nie kapię, mam gdzie spać i nawet na przyjemności zostaje, czyli mam lepiej niż duża część ludzi na ziemi.

Z drugiej jednak strony, utknąłem w skrajnie niesatysfakcjonującej pracy za psie pieniądze, jestem singlem mieszkającym z rodzicami i bez perspektyw na przyszłość.

Wiec jak mówiłem, nie wiem.

Przypuszczam że duża liczba ludzi może mi zazdrościć.

Ale coraz częściej zadaje sobie pytanie po co to wszystko i że już nie mam ochoty ciągnąć tego dalej.

@wielbuont u mnie to bardziej sinusoida uczuć. Czasami czuję że jest po prostu ok, ale większość czasu jest pesymistyczna bez jakiejkolwiek chęci wstania z łóżka.

@bojowonastawionaowca Życie jest cudowne, niczego mi nie brakuje. Wielu ludziom jest trudno zacząć na nowo po wyjściu z więzienia. ale patrzcie, mam starą przyczepkę w której nocuje, nie płacę czynszu, prąd ciągnę z baraku obok, mam ciepłą wodę, kablówkę. Lahey nic nie wie, Randy nic nie wie, pracuję z Rickim, Bubbles mieszka obok, cała rodzina w komplecie, jestem najszczęśliwszy na świecie. Dziękuje ci Panie Boże. K⁎⁎wa, jest w pytę.

@bojowonastawionaowca jasne. mam fajne życie. fajna żona, z głodu nie umieramy, na łeb nie kapie, pracę raczej lubię. jestem zdrowy, silny, udaje mi się unikać kontuzji na treningach. ten pomarańczowy debil z Białego Domu trochę wkurwia, bo mi giełde psuje, ale to jest drobnostka, to tylko pieniadze.

Zaloguj się aby komentować