Co tu dużo gadać znowu podczas biegania złapałem mnie kupa ostra. Niestety tym razem nie byłem 600 m od domu tylko 5 km od domu.
#bieganie #niespodzianka
Co tu dużo gadać znowu podczas biegania złapałem mnie kupa ostra. Niestety tym razem nie byłem 600 m od domu tylko 5 km od domu.
#bieganie #niespodzianka
Morza szum, ptaków śpiew
AmAd stawia klocka pośród drzew
Wszystko to, w letnie dni
Przypomina #srajzhejto mi
Przypomina #srajzhejto mi
Sia-la-la-la-la-la-la-la-la-la
Sia-la-la-la-la-la-la-la-la-la
Ehh, pamiętam jak z ćwierć wieku temu wracałem ze szkoły i mnie w autobusie złapało. Od przystanku do domu miałem ze 300 metrów. 50 metrów mi zabrakło...
@AmAd przypomniało mi się jak na Tour de France jakiś uczestnik zeskoczył z roweru i srał w rowie, a transmisja szła na cały swiat
Kawa przed wyjściem, trochę wody i jakieś powtarzalne śniadanie/kolacja dzień wcześniej.
Oczywiście mówi to ten, co tydzień temu prawie dobę z kibla nie schodził po 3 żelkach
@AmAd dlatego protip jest taki. Przed aktywnością walisz kawkę. Ale nie tak 15 minut przed, bo umrzesz. Tak z godzinę albo półtorej przed. Walisz porządną dwójkę, później czekasz czy aby na pewno nie będzie dogrywki i z pustymi jelitami lecisz. Nauczyły mnie tego lata doświadczeń.
I jak to aktywność taka jak jazda na rowerze, to kawka w środku może być, ale połączona z odpowiednio długa przerwą żeby kawa mogła zrobić swoje xD
Zaloguj się aby komentować