Co robią dziki jak mają dzień wolny? Jedzą grzyby xD
Dziś na śniadanie pół blanta i widoczna na zdjęciu ilość Golden Teachers.
Tak, jestem po⁎⁎⁎⁎ny, ale przynajmniej jestem tego świadomy.
#narkotykizawszespoko #grzyby #psychodeliki

Co robią dziki jak mają dzień wolny? Jedzą grzyby xD
Dziś na śniadanie pół blanta i widoczna na zdjęciu ilość Golden Teachers.
Tak, jestem po⁎⁎⁎⁎ny, ale przynajmniej jestem tego świadomy.
#narkotykizawszespoko #grzyby #psychodeliki

Pytasz ogólnie czy o te które ja mam? Zakładam że ogólnie, są świetne. Do rozkminek, słuchania muzyki, nie wiem jak z wizualami bo ja jestem popsuty chyba i grzyby mi na wzrok nie siadają za bardzo, po truflach z Amsterdamu po prostu były kolory jakieś takie wyraźniejsze, fajniejsze, i tyle. Bardzo polecam.
Możesz opisać jak to działa na ciebie? Jak fazka się zaczyna czym się charakteryzuje itd? Nie musisz teraz...jak wrócisz na ziemię xd
@ziel0ny na moje też więcej niż 3.5g ale powyżej 3g to i tak już bez różnicy - śmieciarka przyjedzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@dziki
Kilka lat temu dostałem od znajomego trochę ponad 10 g. Zjadłem wszystko jednego jednego wieczoru, bo nic mi nie było. Okazało się że leki które brałem niwelowały działanie grzybów.
Do dzisiaj mnie to boli, że tak zaprzepaściłem fajnego tripa :<
Życzę miłych podróży i polecam zanurzyć się w muzyce Pink Floyd - Dark Side of the Moon na początek. Cały album od początku do końca - to kompletne dzieło.
Też bym poczytał jakieś twoje relacje z trupa. Nigdy grzybów nie jadłem, choc kilka razy rozważałem kupno growkita. Kiedyś zdarzyło się parę razy wziąć lsd, ale trochę za mocne rozkminy, miałbym ochotę na więcej euforii, a obawiam się , że po grzybach było by podobnie.
@Sielski_Chlop nie brak opinii, że grzyby są super, zwłaszcza małe dawki.
@dziki Warto zamoczyc w soku z cytryny, sok dobrze wyciąga najcenniejsze składniki odżywcze
Tak jak Pan @lechaim napisał. Trochę tak, trochę nie. LSD to ciągła faza, która sam kontrolujesz. Grzyby działają falowo, i prowadzą Cię przez własną podróż.
tak to jest jak na trzeźwo się człowiek dobrze nie czuje i szuka ucieczki w tym hujstwie, takie samo gówno jak zwykłe narko
@Schovany no czyli własne zdanie po co mieć nie? Widziałeś ludzi którzy się po tym stoczyli? Jeśli nie to nie mamy o czym gadać
@konrad1 spotkałeś w życiu iluś ćpunów, którzy się stoczyli i masz obraz wszystkich substancji, stopnia uzależnienia itd? Gratuluje
@konrad1 to że ktoś ma problemy to nie jest wina grzybów ziomek, niektórzy szukają sposobów żeby się naćpać czymkolwiek, ale to wina ich psychiki, nie substancji.
@PanPaweuDrugi grzyby to nie jest cos "zeby sie nacpac czymkolwiek", w dodatku nie uzalezniaja i sens ma branie ich raz na 2 tygodnie max, bo jak wezmiesz dzien po dniu to w ogole nie zadzialaja, albo zadzialaja bardzo slabo. Ja szukalem sposobow zeby sie nacpac czymkolwiek bo mialem niezdiagnozowane ADHD. Odkad mam leki to juz nie mam tej potrzeby. A grzyby po prostu lubie, i tyle ode mnie ;D
@dziki ale po co Ty mi tłumaczysz rzeczy które wiem ;). Są takie osoby, które szukają metody na podrasowanie sobie rzeczywistości i bezmyślnie zeżrą i wciągną wszystko co im podsuniesz. Zdrowe to nie jest, ale to problemy psychiczne, a nie wina substancji.
Grzyby to paradoksalnie mogą komuś takiemu pomóc, bo potrafią co nieco człowiekowi pokazać o nim samym i świecie wokół.
@dziki było coś ciekawego grane? Przy takich sucharach to chyba widzenie dźwięków i rozpad ego jest możliwe?
Widziałem dźwięki po 500mg LSD, po grzybach jeszcze nie. A co do ego, to już przy którejś poprzedniej fali wyruchalem je w dupę ze dwa razy
@dziki zjadłeś 3000 dawek lsd na raz? Ja wiem, że trudno się tym zabić, ale to jest jakieś 5-10 razy dawka LD50
@Felonious_Gru wyluzuj, po prostu tłumaczę, skąd nieporozumienie, a ty z passive aggresive od razu
Odpowiednikiem greckiego mi (literka z utorrenta xd) jest lacinskie m, stąd przyjęło się mg jako mikrogram jeśli chodzi o substancje, choć poprawniej (graficznie) byłoby ug
@Felonious_Gru @lechaim chodzilo mi o MILIGRAMY, ale nie LSD tylko MDMA, przepraszam za wprowadzenie w blad. Niby edytowalem post, ale Hejto cos popsulo...
@dziki jakim cudem miałeś synestezję po emce? To raz, a dwa to to, że walnąłeś trzykrotnie za dużą dawkę ziom, przy emce to się ciesz, że żyjesz. 500 miligramów MDMA naraz to ryzyko zespołu serotoninowego, przełomu nadciśnieniowego, zawału serca... Ta substancja jest świetna, ale trzeba się z nią bardzo ostrożnie obchodzić, bo jest groźna w przeciwieństwie do tryptamin.
Zaloguj się aby komentować