Komentarze (33)

@kacper-8 brakuje odpowiedzi: to zależy.
Ja mam podejście, że "coś" niezależnie od tego jak to określimy, stworzyło nasz wszechświat i zostawiło nas samych sobie i prawom ewolucji.

@kacper-8 nie. Na pewno nie w takiego, jakiego mi przedstawiano na lekcjach religii. Nie wierzę też w żadną karę, ani nagrodę po śmierci. W żadne przejścia itp. Najbliżej jestem wiary w to, że te wszystkie światła, tunele itp. rzeczy, to po prostu niezbadane obszary ludzkiej psychiki.

Ciekawe jest to że ludzie muszą w coś wierzyć i Ci np nie wierzący często wierzą w wróżki jakieś znaków zodiaku i inne, a niech każdy robi co chce wiadomo, jednak ciekawe to jest

@konrad1 w co? Ja mimo swojego ateizmu wiarę w Boga uważam za w pewnym sensie racjonalną i spowodowane wieloma uwarunkowaniami. Wiara w zabobony wydaje mi się mówiąc delikatnie... naiwna.

@konrad1 „ultra częste” bo w Twoim otoczeniu tak jest? Jednak większość niewierzących których znam ma po prostu w dupie kościół, pójdą czasem w święta żeby babci było miło.

@kacper-8 to pytanie jest zadane zbyt prosto. Ale zakładam że chodzi ci o teoretyczny byt transcendentny, z cechami antropomorficznymi. Więc przezornie żeby nie wzmocnić twojej iluzji rzeczywistości odpwien że - nie wierzę w Boga. Ty teraz powinieneś się zapytać - co jeśli nie Bóg?

Zaloguj się aby komentować