
wonsz
- 1035wpisów
- 11229komentarzy

@Alembik "problem" z Bombadilem był taki, że nie było w sumie żadnej informacji, która mogłaby go jakoś konkretnie zaklasyfikować czym on w sumie jest- self-insertem Tolkiena, jakąś inkarnacją znudzonego Eru Iluvatar, czy innym magiczno-kosmicznym bytem, a to powodowało, że nigdy nie byliśmy w stanie dojść źródła jego mocy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj kontynuacja turystyki bezalkoholowej i na gofera, tym razem z dzieciakami. Do tego obowiązkowe flippery w Mielnie i można mykać na plażę po najgorszym słońcu.
#rower

Zaloguj się aby komentować
Zaćmienie srenie, perseidy sreidy, a rano pobudka na twardym, no bo kiedy się miało zjebac jak nie dzisiaj?
#zalesie

Zaloguj się aby komentować
@wonsz no jeśli chodzi o ostatni sezon ST to wcale mnie to nie dziwi xD To był taki nothingburger że o ja j⁎⁎ie, tam już ewidentnie było widać, że wszyscy mieli już dość tego projektu- aktorzy byli tym zwyczajnie zmęczeni, że przez pół swojego życia grają jedno i to samo, scenarzyści i reżyserzy chcieli to po prostu jak najszybciej dociągnąć do finału sezonu, żeby tylko móc powiedzieć "dobra wreszcie fajrant zwijamy tę imprezę", co zresztą poniekąd wybrzmiewało z wywiadów, ale mam wrażenie, że po skończeniu nagrań oni wszyscy poszli się grupowo na⁎⁎⁎ać, żeby poczuć ulgę. Zresztą najwięcej i tak powie ten wykres pokazujący oceny każdego odcinka- S5 dla ST był tym samym co S8 dla Gry o Tron- totalnym rozjebaniem na koniec czegoś co długo dobrze się prezentowało

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@jedzczarnekoty zrobiłem to samo z winem z francji - akurat byłem na obozie jak powódź pustoszyła Wrocław w 1997, większość hajsu poszła na rozmowy z rodzicami, to i przywiozłem im na pamiątkę jakiegoś sikacza z marketu. Matka postanowiła go uszlachetnić przez leżakowanie, ale nawet 3 lat nie wytrzymał, bo wychlałem z kumplami na domówce. Napełniłem butelkę jakimś rodzimym sikaczem.
edit: nie, przepraszam, wlałem ojca wino domowe
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj turystyka bezalkoholowa z @winiucho , pojechaliśmy tam gdzie kable bzyczą, żeby się wspomniany mógł mentalnie zmasturbować. Udało się też zaległego gofra babuni w chłopach wciągnąć. Idę na plażę spać.
#rower


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Rano z dzieciakami w parku linowym, po południu turystyka alkoholowa z @winiucho, kontynuacja. Tym razem trochę na odpierdol, miał być super gofer u babuni w chłopach a wyszedł jakiś zapieks, bo do gofra kolejka na 20-30 minut stania, normalnie jakby księżulo tam był. Rozpoznanie trzaski na Kołobrzeg i manewrowanie na ścieżkach w Mielnie.
#rower

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
31 150 033 - 60 - 60 - 60 - 60 - 60 = 31 149 733
Jest plażing, jest decha.
#deskaprzezrok
Zaloguj się aby komentować
@wonsz dosłownie 4 dni temu, jakiś szczyn otworzył drzwi do domu i nagle zza niego wyleciał j⁎⁎⁎ny owczarek niemiecki (a płotu jeszcze nie mieli) i leci za mną. Oczywiście k⁎⁎wa to podjazd jak w koszmarze @Furto
No to taki rodzaj psa, że już kopanie po mordzie nie wystarczy, bo takie przygody miewam dość często i całkiem sprawnie je napierdalam w mordy, tak że się wywracają przy okazji i robią różne śmieszne fikołki.
W każdym razie wystartowałem ile fabryka dała. Dogoniłby mnie, ale na szczęście tak w sam raz odpuścił, bo coś odwróciło jego uwagę na chwilę. Jebane psy skurwiałe.
Nie mówię o zeszłorocznym Rottweillerze, który tylko dlatego że był niedojebany, nie zauważył otwartej bramy i pobiegł z automatu naokoło do płotu. Ten to by mnie tam rozkurwił, bo nawet nie podjazd, ale jakieś dziury, pierwszy dom przy lesie bez asfaltu, ujeby takie że więcej jak 15 nie pojedziesz, bo się wywrócisz. Z nim to nara, nawet gaz nie pomoże, ani nawet właściciel jakby wybiegł. To już tylko siekierka w łeb może uratować...
@npnptcn ja się psów nie boję, więc jak ktoś nie dopilnuje takiego agresora to zasłaniam się rowerem i jak nadarzy się okazja to wjeżdżam z buta i kopię aby zabić. Szkoda psa, bo to właściciel powinien obskoczyć solidny wpierdol, no ale cóż, mając wybór pomiędzy czyimś psem a ojcem moich córek, wybieram to drugie.
Jebane psy skurwiałe.
Nie, to akurat właściciele.
@wonsz rottweilera w "pasji" to byś sobie mógł cmoknąć, a nie zastawić się rowerem, czy kopać. Miałem, a raczej ojciec miał takiego skurwola i trzeba było go uśpić, bo w pewnym momencie stał się agresywny nawet wobec ojca.
To jest 50 kilo samego mięsa, maszyny do zabijania, a jak cię za cokolwiek złapie w agresji, to możesz mu nawet oczy wydłubać i nie odpuści, doszarpie cię. A kopnięcie go najwyżej tylko wkurwi, a po naszemu rozbawi xd Niezależnie jak pięknie trafisz, łamane kości w szale tej rasy - nie obchodzą.
Co zabawne - jedyne co faktycznie może zadziałać, to przyjęcie tego żółwia. Jak nie ma cię za co złapać, to cię ponadgryza, podrapie, ale w końcu mu szał zejdzie i ci odpuści.
Zaloguj się aby komentować
@976497 E jeśli to jego działka i ktoś wtargnął i próbuje mu ją zaasfaltować to nie. Prawo własności to świętość, a w sądy to chyba w tym kraju już nikt nie wierzy bo przecież można zawsze powołać się na to że to neo/paleo/komunistyczny sędzia i wyroku nie uznać. Obstawiam, że komunikował wcześniej swoje zamiary tylko nikt go nie słuchał - to raczej wygląda na akt desperacji niż po prostu złośliwe działanie. Mimo wszystko, przychylam się raczej do teorii, że racje miało państwo które to ma w rejestrach itp, a rolnik polegał wyłącznie na przekazach ustnych, że granica jest tam gdzie myśli, po prostu dopuszczam możliwość (z prawdopodobieństwem 5-10%) że to państwo coś zjebało.
@wonsz kontekst: Przebieg zdarzenia: 60-letni rolnik wsiadł w ciągnik marki Ursus z podpiętym pługiem i celowo zaorał około 200 metrów świeżo położonego asfaltu. Przed dalszą dewastacją drogi powstrzymali go pracownicy budowy, którzy zablokowali mu przejazd maszynami budowlanymi.
Motywacja: Mężczyzna twierdził, że droga jest jego własnością, a prowadzony przez miasto remont jest nielegalny. Władze miasta i Zarząd Dróg Miejskich (ZDM) w Gliwicach błyskawicznie zdementowały te doniesienia, podkreślając – na podstawie ksiąg wieczystych i pomiarów geodezyjnych – że droga w całości należy do gminy.
Straty i konsekwencje: Zniszczeniu uległa nie tylko warstwa ścieralna asfaltu, ale również podbudowa drogi. Wstępne straty oszacowano na około 400 tysięcy złotych.
Działania służb: Rolnik w chwili zatrzymania był trzeźwy, jednak jego ciągnik nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości, za co grozi mu kara od 1 do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. Urzędnicy dodali również, że to nie pierwszy raz, kiedy mężczyzna dopuścił się aktu wandalizmu wobec mienia publicznego.
Zaloguj się aby komentować
Szybki wypad żeby przepalić kaca i sprawdzić czy gofry babuni w chłopach otwarte i o kurła ścieżka z Mielna do Chłopów to jest mistrzostwo świata - przez środek lasu asfalt szeroki na dwa samochody. Jeśli to tak wygląda dalej na Kołobrzeg to @winiucho wycieczka szykuje się przednia.
#rower

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować