Właśnie mnie motocyklista prawie zdjął z rowerem kiedy skręcał w drogę poprzeczną - manewr całkiem jednoznaczny w kontekście ustalania pierwszeństwa - i jeszcze j⁎⁎⁎ny c⁎⁎j, mając świadomość że jednoślady mają na polskich drogach trudniej, mnie strąbił porządnie.
@wonsz klasyczny motocyklista, najgorszy sort. Ha tfu na te mendy! Jakbym ja miał opowiadać wszystkie historie z tymi podludźmi to by mi czasu na życie nie starczyło. Niech giną.
@dzangyl motocykliści, puszkarze, rolnicy, rowerzyści, tirowcy, hulajnogarze i piesi to najgorsze podludzie. Ktoś nierozsądny mógłby jeszcze pomyśleć, że to nie środek transportu jest problemem ale to że Polacy to naród frustratów i agresorów drogowych ¯\_(ツ)_/¯
@Stashqo akurat tutaj się nie zgodzę. Jak widzę kogoś, kto odpierdala na brytyjskich drogach to albo są to palistanczycy w białym BMW/Mercedesie albo motocykliści.
Jest dużo takich, którzy jeżdżą jak należy (np. Nie wyprzedzają na 3go) ale sądzę, że połowa z motocyklistów znalazła prawojazdy w czipsach.
@dradrian_zwierachs ja uwielbiam wszystko co wędzone, ojciec też wędzi biały ser, ja po prostu nie jestem w stanie tyle tego żreć jak co poniektórzy tutaj
@Stary w plastikowe wiaderka po kilogramowych serkach i do lodówki. Tu nie ma dwóch etapów, na patelnię zrzucam pianę bo akurat miałem ją pod ręką. Proces to nic skomplikowanego - powoli podgrzewasz, zbierając pianę, aż będzie przezroczyste do samego dna, koniec.
@wonsz Amerykanie podobno ładują do słoików i na półkę w szafie. Nazywa się to ghee. Nie odważyłem się na razie, ale kilka razy byłem blisko spróbowania.
ledwo człowiek wrócił po zapaleniu ucha a tu rozwalony odcinek szyjny, "prąd" w łapie, osłabienie siły mięśniowej lekko o połowę, a pływać trzeba, no to od połowy tygodnia nogi dostają...po d⁎⁎ie
Może się chętni na #zebropioruny rozgłoszą na tagu, bo wiadomo ranga ważna i na hejto czeba być k⁎⁎wa kimś, żeby praca tych co klikają te hejto wyzwania nie szła na marne? mi pioruny koło c⁎⁎ja latają tylko dostaje kurwicy bo nagle 20 powiadomień.
@michalnaszlaku strasznie mi nie siadł system walki, to w zasadzie jedyny, ale bardzo poważny w mojej ocenie feler. Subiektywny bardzo. Poza tym obie części zajebiste a i są już plotki że w finałowej planują dołożyć jakiś tryb bardziej w stronę turowego. Gdyby jeszcze poszły update'y z tym trybem do remake i rebirth to wtedy będę napierdalał jak zły. Póki co przeszedłem trochę z musu i czekam na finał...
@wonsz Mi się spodobał kierunek w którym poszli, ale ograłem tylko pierwszą część bo cwaniaki olali ps4, a obiecywali, że cała trylogia będzie. Czekam teraz, aż wyjdzie całość, to na PC sobie ogram.
Ostatnio dowiedziałem się że całe życie jadłem grillowane halloumi źle, tj. bez miodu, cytryny, oliwy z oliwek i oregano. No i jako że standardowy airfryier był rozgrzany to wrzuciłem serek, przypiekłem, zamiast miodu syrop klonowy, zamiast cytryny limeta, oregano nie dałem bo był już z miętą, na to oliwa z oliwek...i wpierdolilem całą kostkę sam. Jezu jakie to dobre.
edit: przeleciałem się po komentarzach i wygląda to ciekawie - z jednej strony gra nie jest zła:
Had a couple hours to burn so I pirated it and play it ANNND It's fine guys, It has good moments and other times you wonder why make it in a game format at all. Other than that there were no crazy woke garbage messaging, just teens being way too conscience of what they're feeling and having the aptitude to express them
z drugiej:
Her daddy, who is the 5th richest man on this planet, gave his daughter the money to create this garbage. Then they shipped loads of promo material to streamers and pieces of shit like IGN to review it. All bought for.
I kiedy all time peak to nieco ponad 2k graczy to może ludzie w końcu przestają ślepo wierzyć w dziennikarskie bzdury.
@jiim chodzi chyba o Mixtape - i chyba jest to jedna wielka gównoburza, bo ta gra po prostu miała taka być. Ot, taka ciekawostka, jak np. Gone Home. Z resztą opis na Steam jest jasny:
Ostatniej nocy szkoły średniej trójka przyjaciół wyrusza na finalną wspólną przygodę. Poznaj składankę wspomnień i wsłuchaj się w niezapomnianą ścieżkę dźwiękową.
... czyli według mojej interpretacji: coś w rodzaju visual novel (tyle, że w 3D) z przyjemną muzyką. Komuś może się spodobać.
@wonsz Trochę polecajek na temat tej gierki słyszałem no ale to jest jakiś obyczajowy samograj na 4h, nawet piracić by mi się tego nie chciało xD
W ogóle mam wrażenie że takich gier jest dość sporo i to chyba nie są gry dla staruchów z hejto tylko dla jakichś zetek albo nie wiem dla kogo, bo kilka nawet spróbowałem i no były spoko, ale to w ogóle nie jest dla mnie angażujące. Dobra historia musi być obudowana dobrym gameplayem inaczej odpadam.
@wonsz Widzę jakas straszna nagonka jest na tę grę. Na moje oko to internetowe spierdoliny znowu sobie chochoła postawiły i dzielnie z nim walczą.
Argument, że jest słaba bo ojciec twórcy jest miliarderem to oczywiste iks de.
Że tylko 2k graczy w peaku gdy gierka jest w gejpasie to jeszcze większe iks de.
Jak dla mnie to fajny, bazujacy na muzycznej nostalgii samograj dla millenialsów. Uczciwe 8/10. Oceny między 6-10 calkowicie uzasadnione imo bo ta gra to przede wszystkim emocjonalna podróż, która po prostu jednych rusza bardziej a innych mniej ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@wonsz Szpilka jest całkiem zacnym szachistą. Ogólnie wielu bokserów jest dobrymi szachistami - Kliczkowie, Lennox Lewis.
A szachy są imo mocno mitologizowane - największych debili mojego życia poznałem w tym środowisku. I szczerze mówiąc chciałbym badania, że to granie w szachy rozwija mózg bardziej jak programowanie czy składanie modeli, a nie że ludzie mądrzy są dobrzy w szachy i wygrywają. Bo czym dłużej żyję tym mniej pewny jestem
@Ragnarokk uczysz sie 5 otwarc, zageszczasz srodek szachownicy i potrafisz konczyc partie - tyle wystarczy zeby byc bardzo dobrym w szachy to nie zaden wyznacznik "madrosci"
@Ragnarokk pracowałem z typem, który w wolnym czasie uczył dzieci gry w szachy, potem zmienił pracę, przeprowadził się gdzieś na południe Polski i słuch o nim zaginął - do czasu, gdy po latach okazało się, że skazali go tam za PDF i odsiaduje wyrok.